Zaufany papieża

Joseph Faltin był jednym z najbardziej znanych notariuszy królewskich, adwokatem i radcą sądowym nie tylko ziemi strzeleckiej, ale także w całych Niemczech

Dzień 3 czerwca 1907 roku był dla miasta niezwykły. Do Strzelec przyjechał kardynał wrocławski Georg Kopp, który miał dokonać konsekracji nowego kościoła pod wezwaniem św. Wawrzyńca. Do miasta, od samej Jemielnicy, eskortowała go grupa chłopów na koniach. Przy wjeździe do Strzelec witała go brama honorowa. Kardynał wrocławski Georg Kopp przyjechał dzień przed konsekracją, lecz nie zatrzymał się na plebanii. Na kilka dni wybrał gościnę radcy prawnego – dr. Josepha Faltina.

Następnego wieczora, gdy uroczystości konsekracyjne już się zakończyły, pod domem Faltina przeszła 600-osobowa manifestacja mężczyzn z pochodniami. Uczczono w ten sposób wizytę kardynała. Kim był Joseph Faltin, który został aż tak wyróżniony?

Urodził się 5 sierpnia 1852 roku w Obrowcu, który wtedy należał do powiatu Wielkostrzeleckiego (Kreis Gross Strehlitz). Do szkoły elementarnej uczęszczał w Obrowcu i Krapkowicach. Po ukończeniu gimnazjum w Opolu studiował na wydziale prawa na Uniwersytecie Wrocławskim.

Po odbyciu służby wojskowej w armii niemieckiej przeszedł w stan spoczynku w stopniu porucznika Landwehry. Od 1879 roku odbywał praktykę aplikancką, po której zdał egzamin sędziowski. Od 26 listopada 1884 roku był asesorem sądowym. Potem od 4 maja 1885 do kwietnia 1887 - adwokatem przy Sądzie Krajowym w Bytomiu. Związał jednak swoje życie ze Strzelcami Wielkimi.

Joseph Faltin otworzył kancelarię adwokacką w 1886 lub 1887 roku. Uzyskał także tytuł notariusza królewskiego po zdaniu egzaminu 23 października 1891. W latach 1918-1928 pełnił trzy funkcje: notariusza, adwokata i radcy sądowego.

Początkowo kancelaria adwokacka znajdowała się na Rynku strzeleckim pod numerem 12, gdzie zapewne mieszkał Faltin. Na początku XX wieku zamieszkał z rodziną przy Nowym Rynku 1 (Neuer Ring – obecnie Plac Stefana Żeromskiego). Tutaj także prowadził kancelarię prawną.

Prawnik uczestniczył czynnie w życiu politycznym. W latach 1894-1921 był zastępcą przewodniczącego zarządu kościelnego w parafii św. Wawrzyńca w Strzelcach. Od samego początku brał udział w przygotowaniach do budowy nowego kościoła. Joseph Faltin ufundował piękny witraż św. Klary w kościele św. Wawrzyńca na cześć swojej żony, która także miała na imię Klara.

W latach 1887-1919 Joseph Faltin był radnym miejskim, a latach 1904-1919 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej. W 1919 roku został członkiem Rady Powiatu Wielkostrzeleckiego. Pracował także w komitetach wyborczych. Był zastępcą przewodniczącego Komitetu Wyborczego Strzelce Wielkie i Koźle oraz przewodniczącym Stowarzyszenia Wyborczego w Strzelcach Wielkich.

Od samego początku był związany politycznie z partią Centrum. To właśnie z jej listy był kilka razy wybierany do parlamentu Rzeszy i pruskiego sejmu krajowego. Od 1898 do 1915 roku oraz od listopada 1918 zasiadał w parlamencie pruskim. Został wybrany z 6 okręgu wyborczego Opole (do którego należały m. in. Pszczyna i Rybnik). Od czerwca 1898 do stycznia 1907 roku zasiadał w parlamencie Rzeszy (Reichstag). Wtedy zastał wybrany z 7 okręgu wyborczego Opole (Oppeln). W 1919 roku Joseph Faltin został wybrany do pruskiego zgromadzenia krajowego (10 okręg wyborczego Opole). Następnie od 1921 do 18 listopada 1922 roku zasiadał w pruskim sejmie krajowym (wybrany z 9 okręgu wyborczego Górny Śląsk (Oberschlesien)). Po I wojnie światowej jako poseł sejmu krajowego Joseph Faltin był zaangażowany w pracę konstytucyjną pruskiego sejmu krajowego (Landtag). Wtedy też uchwalono nową konstytucję pruską.

Joseph Faltin był zaufanym Watykanu. Papież Pius X (pontyfikat 1903-1914) zasięgał czasem ściśle poufnych informacji na temat Śląska, pomijając kurię biskupią we Wrocławiu. Właśnie takie informacje np. o Wojciechu Korfantym i sytuacji na Górnym Śląsku otrzymywał od strzeleckiego adwokata Josepha Faltina oraz generalnego dyrektora dr. Bernarda Stephana (1855-1914) z Bytomia.

Joseph Faltin, oprócz języka niemieckiego, znał język francuski, rosyjski i polski. Pasjonowały go podróże po całej Europie. Uwielbiał zwiedzać Rosję, do której wyjeżdżał na dłuższe wyprawy.

Zmarł 15 października 1934 roku, mając 82 lata. Został pochowany na cmentarzu w Strzelcach. Jego nagrobek (cudem) zachował się do dziś. Wcześniej w 1919 roku, w wieku 16 lat, zmarła jego córka Ruth. Żona Josepha Faltina, Klara nadal mieszkała w Strzelcach. W styczniu 1945 roku uciekła z innymi członkami rodziny przed frontem wojennym na zachód Niemiec.

Po Josephie Faltinie pozostało dziś niewiele. Oprócz nagrobka, stoi jego dom na Placu Żeromskiego i w archiwach można też odnaleźć kilka aktów notarialnych. Jednej z najważniejszych osób w międzywojennych Strzelcach nikt już niemal nie pamięta.

PIOTR SMYKAŁA

RED. ROMUALD KUBIK

Serdeczne podziękowania dla Andreasa Gundrum i Leszka Strojny za udostępnienie materiału do artykułu.

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika czytelnik

A kto za 200 lat będzie o nas

A kto za 200 lat będzie o nas pamiętał?

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Images can be added to this post.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • You may use <swf file="song.mp3"> to display Flash files inline

Więcej informacji na temat formatowania

Wysłanie formularza jest równoznaczne z akceptacją polityki prywatności usługi Mollom.