Wytną 1500 drzew
Taka liczba drzew zniknie z wałów ciągnących się wzdłuż Kanału Gliwickiego w gminie Ujazd. Prace przeprowadzi Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach, który jest zarządcą tego terenu. Nim jednak zapadła decyzja o wycince, pozwolenie musiał wydać burmistrz Ujazdu.
- Początkowo sądziliśmy, że takie zezwolenie powinien wydać starosta strzelecki, ale Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że to kompetencja burmistrza - wyjaśnia Tadeusz Kauch i dodaje: Wały przeciwpowodziowe powinny być wolne od drzew, ponieważ ich korzenie je rozsadzają. Rośliny te zagrażają stabilności wałów. Utrudniają też żeglugę, ograniczając widoczność. Dodatkowo na terenie zadrzewionym znajdują schronienie bobry i nornice, które również niekorzystnie wpływają na ukształtowanie tego szczególnego terenu. Wycinka drzew jest więc konieczna. Ma zredukować niebezpieczeństwo powodziowe.
Drzewa zostaną usuwane sukcesywnie w latach 2012-2014.
JL
- 681 odsłon
I znowu polski decydent w
I znowu polski decydent w roli wirusa niszczącego wszystko co tylko nadaje się do zniszczenia na swej drodze.Wystarczy korzystać z doświadczeń sprawdzonych oraz traktować naturalne środowisko jako wzór dla perspektywicznej egzystencji.Wały przeciwpowodziowe mają szansę osiągnąć wielometrową wysokość.Pracownicy zarządu gospodarki wodnej mogliby sprawdzić drożność i głębokość koryta jakichkolwiek cieków wodnych oraz pomyśleć nad sposobem odprowadzenia deszczówki z tysięcy ha nowo skanalizowanych ulic,placów ,posiadłości, gdzie woda którą kiedyś wchłaniała gleba spływa wciąż do tych samych rzek i strumieni.Przywróćcie drożność rzekom,nie odbierajcie życia zwierzętom stwórzcie środowisko w którym człowiek będzie dumnie współżył z naturą .Wystarczy posłużyć się przykładem przywrócenia naturze rzeki Ren.Tani transport,turystyka i wędkarstwo,jest co podziwiać!
Dodaj nową odpowiedź