Wspaniała zabawa
Halowa piłka nożna
Cztery zespoły rocznika 2003 przez ponad cztery godziny walczyły o zwycięstwo w turnieju, a jak podkreślali uczestnicy - również dobrze się bawili.
MKS Strzelce Opolskie był organizatorem turnieju dla zespołów ośmiolatków w piłce halowej.
- Wspaniale jest patrzeć, jak takie małe dzieci walczą o każdą piłkę. Nie ma dla nich straconej piłki, walczą i choć często niecelnie podają, to i tak widać, że wspaniale się bawią - powiedział nam sędziujący w tym turnieju Leszek Radecki.
Zawody toczyły się najpierw systemem każdy z każdym, a później w półfinałach pierwszy zespół grał z czwartym a drugi z trzecim. Przegrani spotkali się w meczu o trzecie miejsce, a zwycięzcy w finale.
Podopieczni Adriana Matuszczyka bramki strzelali dopiero w swoim piątym meczu, kiedy to grali o trzecie miejsce z Odrą Opole. Może to dlatego, że długo musieli się przyzwyczajać do wielkiej przestrzeni w hali przy ulicy Kozielskiej? Trenują bowiem w kilkanaście osób w małej sali gimnastycznej, gdzie często nie wszyscy mieszczą się na parkiecie. Mają sporo zapału do trenowania i ambicji do gry, więc więcej treningów na tak wielkiej hali, jak ta przy ulicy Kozielskiej na pewno by im bardzo pomogło.
Najlepszym zespołem zawodów okazali się goście z Częstochowy, pokonując w finale Mikołów. Ale wszystkie zespoły opuszczały Strzelce Opolskie zadowolone. Dzieci były dopingowane przez rodziców, którzy emocjonowali się występami swoich pociech. Zresztą również w MKS-ie widać, że rodzice młodych graczy naszego zespołu żyją razem z zespołem. I to nie tylko wtedy, gdy trzeba dopingować drużynę, lecz również wówczas, gdy potrzebna jest pomoc w organizacji turnieju takiego jak ten albo gdy trzeba pomóc w przewiezieniu dzieci na zawody. To bardzo ważne nie tylko dla klubu, lecz także dla młodych adeptów piłkarskiego rzemiosła.
WAR
- 323 odsłony
Dodaj nową odpowiedź