Władza w krzakach

Maszynki do wyjmowania pieniędzy z portfeli kierowców pracują z coraz większą mocą. Kilka miesięcy temu premier Donald Tusk obiecywał, że rząd ukróci praktyki napełniania budżetów gmin przy pomocy fotoradarów i znów wyszło na odwrót. Obietnica szefa rządu nastąpiła w wyniku fali krytycznych publikacji w mediach (również w "Strzelcu Opolskim"), więc urzędnicy z Ministerstwa Infrastruktury po raz kolejny pokazali, gdzie mają głos opinii publicznej oraz słowa samego premiera.

Deklaracja szefa rządu była jasna i jednoznaczna. Koniec z atrapami fotoradarów! Koniec z chowaniem się mundurowych po krzakach! Koniec z planowaniem wpływów z tytułu wystawiania mandatów, ponieważ takie praktyki dowodzą, że aparatowi państwa nie chodzi o zwiększanie bezpieczeństwa na drogach, lecz o zwykły szmal.

Reporterzy programu "Uwaga" przyjrzeli się ostatnio, jakie są efekty rzekomej poprawy sytuacji. Wnioski wołają o pomstę do nieba. Dowodzą bowiem, że w naszym kraju jakiekolwiek zmiany w kierunku normalności są niemożliwe. Dopiero teraz gminy odkryły w fotoradarowym procederze niewyczerpaną żyłę złota. Straże miejskie - będące na utrzymaniu burmistrzów i wójtów - nie robią nic innego poza wystawianiem mandatów na podstawie zdjęć z ukrytych w krzakach kamer. Włodarze gmin odwdzięczają się stróżom prawa za "wyczerpującą" pracę, podnosząc do niebotycznych rozmiarów ich pensje i wszyscy są szczęśliwi. Z wyjątkiem kierowców, którzy są karani już po przekroczeniu nawet o jeden kilometr dozwolonej prędkości. Tak bowiem postanowiono w ministerialnym rozporządzeniu.

Wprowadzając nowe przepisy, ministerstwo dało natomiast gminom aż trzy lata na pomalowanie stacjonarnych fotoradarów na jednolity w całej Polsce żółty kolor. Ma to zapobiec stawianiu przy drogach atrap. Tylko dlaczego malowanie będzie trwało tak długo? Zapytany o to przez dziennikarzy rzecznik ministra odparł z rozbrajającą szczerością: bo tak zażyczyli sobie przedstawiciele gmin. Co najbardziej ciekawe, przygotowujący rozporządzenie urzędnicy nie przewidzieli - a to już trudno uznać za przypadek! - masowej tendencji przestawiania się na fotoradary przenośne. Straże miejskie działają teraz jak Milicja Obywatelska za komuny. Chowają w krzakach urządzenia wielkości kosza na śmieci, a cała ich służba sprowadza się do kontrolowania z innych krzaków, aby ktoś fotoradaru nie ukradł.

Dziennikarze TVN spenetrowali gminy w północnej części kraju, ale proceder taki odbywa się w nieomal całej Polsce. Gminy wpisują precyzyjnie do swoich planów budżetów wielkość wpływów z mandatów, czyli planują, ile pieniędzy wyciągnie każda maszynka z kieszeni kierowców. Żeby plan wykonać, trzeba fotoradary dobrze maskować, więc straż miejska nic innego nie robi, tylko kombinuje jak wyprowadzić kierowców w pole.

Są to kwoty kolosalne. W udokumentowanych przez reporterów przypadkach tylko jedna mała gmina założyła roczny wpływ z mandatów w wysokości 7 mln zł. Druga, niewiele większa, już w pierwszym półroczu zainkasowała 3 miliony, a burmistrz w dowód wdzięczności podniósł komendantowi straży miejskiej pensję o 100 proc. Teraz pan komendant zarabia prawie 10 tys. zł, czyli więcej niż wiceminister w resorcie, który "zrealizował" deklarację premiera Tuska.

Rodzi się pytanie: czy państwo polskie jeszcze funkcjonuje, czy też mamy do czynienia jedynie z atrapą państwa? Jeśli urzędnicza machina w tak prostej sprawie potrafi przeinaczyć na odwrót intencje szefa rządu, to Donald Tusk powinien się naprawdę bać aparatu, który sam stworzył.

Karol Cebula

PS Najwyższa Izba Kontroli ustaliła, że ponad milion mandatów za wykroczenia drogowe gminy wystawiły bezprawnie, uszczuplając w ten sposób dochody budżetu państwa o 300 milionów złotych. Zdaniem NIK, Prokurator Generalny powinien w tej sprawie wszcząć postępowanie z urzędu.

Karol Cebula

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika czytelnik

I co ??? Barany dalej siedzą

I co ??? Barany dalej siedzą cicho. Ale prędzej czy później skończy się to rewolucją.

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Images can be added to this post.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • You may use <swf file="song.mp3"> to display Flash files inline

Więcej informacji na temat formatowania

Wysłanie formularza jest równoznaczne z akceptacją polityki prywatności usługi Mollom.