Tylko po co?
W ciągu nocy ktoś zniszczył Maibaum
Pracowaliśmy nad drzewiem kilka tygodni, a ktoś w ciągu jednej nocy je zniszczył – mówi Ania Mróz z Kadłuba. –
Członkowie koła DFK w Kadłubie od dłuższego czasu przygotowywali się do postawienia tegorocznego drzewka majowego. – Ta tradycja była u nas żywa jakieś 20-30 lat temu – mówi Ania Mróz, organizatorka uroczystości. – Potem zanikła. W zeszłym roku ją reaktywowaliśmy. Pół wsi nam w tym pomagało. – Jedni pomagali ściąć drzewko, ktoś inny plótł wieniec, strażacy użyczyli obręczy, która leżała u nich na strychu. W tym roku również stawialiśmy Maibaum. Kilkadziesiąt osób nad nim pracowało. Panowie ścięli odpowiednie drzewko – sosnę – i je przygotowali. Ucięli niepotrzebne gałęzie i usunęli korę z pnia, przygotowali też specjalny, wkopany w ziemię stojak, który przytrzymywał wysoką na 13 metrów konstrukcję. W tym czasie kobiety przygotowały ozdobny wieniec.
Drzewko majowe zostało uroczyście postawione, jak mówi tradycja, 30 kwietnia. – Stało kilka dni – mówi Ania Mróz. – W nocy z poniedziałku na wtorek ktoś je ściął. Rano drzewko leżało na ziemi, niedaleko znaleźliśmy połamaną ręczną piłę do cięcia drewna. Zniknęła też niemiecka flaga, która była przywiązana do drzewka. Chyba ktoś ściął Maibaum, żeby ją ukraść.
Na Maibaumie powieszone zostały dwie flagi – śląska i niemiecka. – Chcieliśmy dowiesić jeszcze flagę Polski i unijną – wyjaśnia Mróz. – W poniedziałek je kupiliśmy, we wtorek miały być powieszone. Tylko że już nie było na czym…
Czy mieszkańcy chcą jeszcze raz postawić drzewko? – Jesteśmy zrezygnowani – mówi Ania Mróz. – Tyle pracy w to włożyliśmy, a ktoś w ciągu jednej nocy popsuł nasz wysiłek. Nie będziemy teraz stawiać drzewka. A czy zrobimy to w przyszłym roku, tego jeszcze nie zadecydowaliśmy.
Pos
- 1771 odsłon
Winowajcy w piątek się
Winowajcy w piątek się przyznali. Powiedzieli że poniosły ich emocje i nie pomyśleli.
Bardzo im było głupio i przepraszają z całego serca społeczność KAdłubską za ten wybryk. Obiecali, że pomogą przy ponownym postawieniu drzewka.
Sprawcy to mieszkańcy woj. Śląskiego pracujący w jednej z kadłubskich firm.
Dodaj nową odpowiedź