Spórok podejmował gości
Tegoroczne gminne dożynki odbyły się w Spóroku.
- Przed laty przyjęliśmy zasadę, że na zmianę z innymi miejscowościami będziemy gospodarzami żniwnioka - mówi Anna Golec ze spórockiej Odnowy Wsi. - W tym roku padło na nas i staraliśmy się z całych sił, aby jak najlepiej podjąć gości.
Przy wjeździe do Spóroka i w różnych miejscach wsi stanęły dożynkowe misternie wykonane ozdoby.
O 13.00 ks. Józef Gorka - proboszcz parafii z ościennego Krasiejowa, do której należy kościół w Spóroku, odprawił okolicznościową mszę. Potem ulicami wioski przemaszerował wesoły korowód.
Tradycyjnie, biesiadowanie rozpoczęło się od przekazania chleba burmistrzowi, Norbertowi Kostonowi. Bochen wręczyli starostowie: Indegarda Gerlich i Jerzy Chudy.
- Będę się starał sprawiedliwie dzielić ten chleb - obiecywał włodarz gminy i cieszył się, że tego roku pogoda oszczędziła rolników i nie musieli zmagać się z żadnymi kataklizmami. Burmistrz pokroił bochen chleba i częstował kawałkami zebranych pod namiotem gości.
- Mieszkańcy pięknie przystroili posesje i angażowali się w przygotowanie dożynek, za co im serdecznie dziękuję - chwaliła sołtyska, Janina Urbańczyk.
Żniwniok w Spóroku odbył się dzięki wsparciu wielu sponsorów i urzędu gminy.
- Pomogliśmy w promocji imprezy, m.in. w ramach SMS-owego systemu powiadamiania mieszkańców, zapewniliśmy namiot - mówi Anna Szaton z urzędu miejskiego. - Na organizację dożynek sołectwo wydatkowało środki z funduszu sołeckiego, natomiast pozostałe wioski dołożyły po 1000 zł każda.
Wspólny wysiłek się opłacił - zabawa była udana.
JL
- 783 odsłony
Dodaj nową odpowiedź