view counter

Śmieszno czy straszno?

Wścieklizna wróciła. Niektórzy twierdzą, że z powodu wysokich temperatur, powodujących ścinanie się białka w szarych komórkach. Przegrzane powyżej normy mózgi wytwarzają idiotyzmy, które zdrowemu człowiekowi nie mieszczą się w głowie. Może tak to wygląda z medycznego punktu widzenia, ale ja myślę, że okoliczności są całkiem inne.

Wścieklizna nie minęła nawet na chwilę, a jedynie przyczaiła się na czas wyborów. Gdyby wygrał je Jarosław Kaczyński, mielibyśmy IV Rzeczpospolitą do potęgi smoleńskiej, ale na szczęście naród nie dał się ogłupić. Przegrani zioną dziś nienawiścią do świata, jednak mało kto już się boi. Przestało być straszno, jest coraz bardziej śmieszno.

Jeszcze dwa tygodnie temu kandydat na prezydenta zwracał się w duchu pojednania do przyjaciół Rosjan. Teraz szczekaczka kandydata w osobie Joachima Brudzińskiego pluje w tym samym kierunku jadem. Bo Lech Kaczyński leżał na miejscu katastrofy w ruskiej trumnie, a w dodatku na nieboszczyka padał deszcz. Człowiek nieogarnięty wścieklizną zada logiczne pytanie: niby w jakiej miał leżeć? Czy lecąc zaraz po tragedii do Smoleńska premier Tusk miał zabrać ze sobą trumnę polską? A może gruzińską, skoro Lech Kaczyński był największym przyjacielem prezydenta Gruzji, który z kolei jest pierwszym wrogiem prezydenta Rosji.

Logiczne pytania nie mają wobec wścieklizny racji bytu. Dlatego bezsensowne jest tłumaczenie rzecznika rządu, że nieboszczyk nie mógł zmoknąć, ponieważ w Smoleńsku nie było w tym czasie opadów. Rozum przegrywa, kiedy partia ogarnięta wścieklizną zarzuca premierowi, że nie zabrał do Smoleńska kampanii reprezentacyjnej. A Brudziński dodaje, że jest dumny z prezesa PiS, który nie pozwolił, aby Władimir Putin złożył mu kondolencje. Podczas pogrzebu na Wawelu Jarosław Kaczyński już złagodniał i przyjął wyrazy współczucia od prezydenta Miedwiediewa. No ale wtedy zaczynała się prawie kampania wyborcza i trzeba było oszukać naród rzekomą polityką miłości oraz gestów pojednania wobec przyjaciół Moskali.

Jak bardzo musi się ściąć białko w szarych komórkach, gdy broniący krzyża pod Pałacem Prezydenckim poplecznicy Prawa i Sprawiedliwości wciskają ostrzegawczą ulotkę do rąk harcerzy, którzy krzyż ten w dniach narodowej żałoby postawili. Napisano w niej, między innymi: ,,Wy, którzy dogadujecie się z nikczemnikami robicie ten sam błąd, który zrobili Żydzi. Oni też myśleli, że idą do łaźni a poszli do KOMÓR GAZOWYCH. Nie idźcie tą drogą’’ (pisownia oryginalna). To już nie jest wściekłość ani przejaw wyjątkowej głupoty. W takich sytuacjach potrzebny jest po prostu psychiatra, jako że idiotyczna bzdura przestaje być śmieszna, a robi się niebezpieczna.

Przed 10 kwietnia Jarosław Kaczyński należał we wszystkich sondażach do najmniej akceptowanych polityków. Osiągnięcie przez prezesa PiS świetnego wyniku w wyborach prezydenckich dowodzi, jak wielu Polaków dało się nabrać na sztuczki, dzięki którym wrodzona dla tej partii wścieklizna przeszła na kilka tygodni w stadium utajnione. W przyszłym roku czekają nas wybory parlamentarne. Jeśli nie chcemy, żeby znów było straszne to, co teraz jest tragicznie śmieszne, pamiętajmy, że Kaczyński może odegrać każdą rolę. Byle tylko sięgnąć po władzę.

KAROL CEBULA

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika Ziemuś

Idźta bez pole,we wsi Moskal

Idźta bez pole,we wsi Moskal stoi !

Portret użytkownika Jarecki

Nie wiem, co na taką

Nie wiem, co na taką dowolność w cytowaniu powiedziałaby Olga Lipińska, ale cios... niczego sobie.

Portret użytkownika Jarecki

Panie Redaktorze, po co te

Panie Redaktorze, po co te nerwy?
Przecież utworzono specjalny zespół poselski do spraw wyjaśnienia zdarzenia pod Smoleńskiem, który powstał zapewne po to, aby obiektywnie przedstawić sprawę. Praca zespołu złożonego ze 120 posłów z pewnością wpłynie na ostudzenie nastrojów związanych z krzyżem pod Pałacem Namiestnikowskim. Przecież to 1/4 sejmu, a więc można mieć chyba nadzieję, że tylu światłych przedstawicieli narodu wstąpiło do tego zespołu nie po to, aby mówić kłamstwa? Pan przewodniczący A. Macierewicz, który jest gwarantem najwyższej bezstronności, przedstawił już główny kierunek pracy zespołu i zapewnił solennie, że będzie pracował dzień i noc, aby doprowadzić "do wyjaśnienia tej zbrodni".
Moim zdaniem budowanie napięcia wokół tematu smoleńskiego i zespołu poselskiego, jak to tendencyjnie próbują robić wiadome media, jest absolutnie bezpodstawne. Ja bez zastrzeżeń wierzę przewodniczącemu Macierewiczowi. ON WIE co to było. Teraz posłowie muszą tylko znaleźć do tego paragraf. A to nie jest takie trudne, jakby się niektórym przedstawicielom ciemnego ludu wydawało, wystarczy, że członkowie zespołu będą postępować tak, jak to powinno być w państwie, gdzie jest autentyczne poszanowanie prawa i sprawiedliwości.
Tak im dopomóż PiS!

Portret użytkownika czytelnik1

Nominacja Filipa Nowaka na

Nominacja Filipa Nowaka na szefa opolskiego NFZ. Jacek Paszkiewicz, prezes funduszu, z nikim się nie liczy.

http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100721/REGION/113177747

albo

http://forsal.pl/artykuly/437319,dlug_publiczny_polski_wyniosl_678_6_mld...

Po co się zajmować tego typu sprawami? Przecież ważniejszy jest temat krzyża i Smoleńska! Redaktorze Cebula, odpowiem panu pańskimi słowami: "Prowokacje Brudzińskiego dawno już przekroczyły granice zdrowego rozsądku i w zasadzie należałoby przestać traktować go serio, bez względu na to, jaki temat porusza". Pańscy przyjaciele z PO (bo tak ich pan nazywa) robią co chcą. Platforma ma już prezydenta, premiera i co? Dalej było jak jest. Jak widać zasada która mówi: przez dwa lata waliliśmy w rząd PIS po wyborach dla równowagi walić będziemy w opozycję, dalej obowiązuje.

Portret użytkownika jafra

To chyba jest o...

Portret użytkownika czytelnik1

Porównaj sobie liczbę

Porównaj sobie liczbę felietonów Cebuli o PISie z liczbą art. o sprawach regionalnych. Wtedy pogadamy.

Portret użytkownika Jarecki

Widzę, że z lubością cytuje

Widzę, że z lubością cytuje pan klasyków. Tym razem zdaje się, że jest to wyjątek z pana posła Suskiego, który się skarżył (polskatimes.pl; 2008-07-17): "To przecież nie my wymyśliliśmy dowcip o zebraniu w siedzibie w TVN, na którym postanowiono, że po ostatnich wyborach nie będą już krytykować rządu, ale opozycję". Nawet on wiedział, że to był dowcip. No, ale to był dowcip o PiS-ie i dlatego to jest jasne, że nie mógł być to dobry dowcip. To już wszyscy zrozumieli. Nieprawdaż?

Portret użytkownika czytelnik1

Dowcip czy nie, prawdę jednak

Dowcip czy nie, prawdę jednak mówi. Można się o tym przekonać słuchając Wajdy o zaprzyjaźnionych mediach:
http://www.youtube.com/watch?v=0zLXJlD0Xts&feature=related

Portret użytkownika opolanin

Karol, ani smieszno ani

Karol, ani smieszno ani straszno,

Moze warto zajac sie wlasnym podworkiem - i otworzyc oczy na istniejace sprawy - bo jak tak dalej pojdzie to z kilka miesiecy bedziemy wojewodztwem slaskim badz dolnoslaskim.

bo jak na razie wszyscy maja nas gleboko w .....

Portret użytkownika jafra

A to o...

Portret użytkownika czytelnik1

Masz rację, felietony Cebuli

Masz rację, felietony Cebuli jakby wzięte z Mongolii.

Portret użytkownika jafra

Czytasz tylko felietony w

Czytasz tylko felietony w internecie? Czy całą gazetę? Ale masz rację. Po co to czytać całą gazetę. Pewnie i bez czytania wiesz, że jest o... Antarktydzie.

Portret użytkownika czytelnik1

Jak red. Cebula ma już taki

Jak red. Cebula ma już taki przymus pisania o PISie to niech przynajmniej zmieni tytuł swojej gazetki, albo wyda nowe pismo np. pod tytułem: Nienawidzę PISu. Będzie jaśniej i klarowniej.

Portret użytkownika czytelnik

A dlaczego cebula ma otworzyc

A dlaczego cebula ma otworzyc nowa gazeta.Sam mozesz stworzyc swoj nowy tytul.Konkurencja mu sie przyda a ty mialbys jego szmalŻ

Portret użytkownika czytelnik1

Załóżmy, że idziesz do

Załóżmy, że idziesz do sklepu. Tam kupujesz laptopa. Po powrocie do domu otwierasz opakowanie i stwierdzasz, iż zamiast laptopa dostałeś np. tekturowe pudełko (czyli coś zupełnie innego niż zapewniał producent). Idziesz więc wściekły do producenta i pytasz się go: dlaczego jest tektura, pomimo, iż miał być laptop? A on ze spokojem odpowiada ci: "jeżeli ci się nie podoba załóż własną firmę produkującą laptopy. Będziesz miał pan laptopa i do tego szmal. Teraz wynocha, a pieniędzy z powrotem pan już nie dostaniesz".

Portret użytkownika jafra

Laptop poniżej 2 zeta!

Laptop poniżej 2 zeta! Szczęściorz, szczęściorz, szczęściorz!

Portret użytkownika czytelnik654

Jedynko,ale pieprzysz!!!

Jedynko,ale pieprzysz!!!

Portret użytkownika czytelnik1

Podałem przykład z laptopem

Podałem przykład z laptopem ponieważ chciałem aby osoba mająca problem z językiem polskim łatwiej mój przykład zrozumiała. jafra zamiast słowa laptop wstaw sobie jogurt. Wyjdzie na to samo.

PS
Nie używam pieprzu.

Portret użytkownika jafra

Co ty powiesz? To był tylko

Co ty powiesz? To był tylko przykład? Ale żem się ciulnoł! Ty to jesteś mądry! Ja wiem, że mi do ciebie daleko, ale wytłumacz mi, jak laptop to to samo co jogurt... to gazeta, to też jogurt..., ale jak gazeta to jogurt..., to gazeta to laptop. Logisch?! Miałeś rację, wyszło na to samo. Laptop za 2 zeta! Ty to mosz łeb!
ps
Ja też jem jogurt bez pieprzu. O ja cię, to tak jak ty. Bomba!

Portret użytkownika czytelnik

Bardzo słaby artykuł, sam

Bardzo słaby artykuł, sam jad, zapiekła nienawiść i odwracanie kota ogonem.
Poziom mniej więcej podobny do brukowca "NIE"

Portret użytkownika czytelnik345

Dla

Dla niezorientowanych:
Felieton (fr. feuilleton - zeszycik, odcinek powieści), specyficzny rodzaj publicystyki, krótki utwór dziennikarski (prasowy, radiowy, telewizyjny) utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający - często skrajnie złośliwie - osobisty punkt widzenia autora. Charakterystyczne jest częste i sprawne "prześlizgiwanie" się po temacie. Gatunek ten wprowadzony został w XIX wieku na łamach francuskiego "Journal des Débats". Felieton jest zwykle umieszczany na stałej kolumnie (tzn. stronie gazety lub czasopisma - stąd po angielsku stały felietonista to columnist), zwanej kolumną felietonową. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Felieton)

"sam jad, zapiekła nienawiść" - takie prawa felietonu!!!

Portret użytkownika czytelnik1

USTAWA z dnia 26 stycznia

USTAWA z dnia 26 stycznia 1984 r.
Prawo prasowe.

Rozdział 2
Prawa i obowiązki dziennikarzy
Art. 10.
1. Zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu. Dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa

->Dziennikarz nie ma więc prawa służyć jedynie jednej z partii politycznej -takie jest prawo polskie!

Portret użytkownika Mariusz2

To cytat z Orwella? (1984)

To cytat z Orwella? (1984)

„to, co jest roztropnością w prywatnym życiu każdej rodziny, nie może być chyba szaleństwem w życiu wielkiego królestwa” Adam Smith
"Socyalizm każdemu równo nosa utrze:
Bogatych zdusi jutro - a biednych pojutrze."
Aleksander hr. Fredro

Portret użytkownika Ewa

Drogi Panie Cebula, tak Pana

Drogi Panie Cebula,
tak Pana lubiłam za redagowanie strzeleckiej gazety!!
A tak jestem wstrząśnięta Pana jadem, wręcz sparaliżowana!!
Ciągle słyszę o " jadzie nienawiści" PIS-u, a tu coś tak
strasznego! Czego Pan tak się boi? Polskiego patriotyzmu?
A może własnej tzw." dwółomności Slązaka" ?
Pozdrawiam serdecznie.

Portret użytkownika czytelnik 777

Kobito..przecież to prawda co

Kobito..przecież to prawda co Karol pisze.....siądź w fotelu, poczytaj i posłuchaj nie tylko TP1 i TP2 i TV Trwam oraz gazety PIS-owskie, im wnet wyrosna zęby jadowe...a Macierewicz..te oczy..ten wzrok..dobry kandydat na czekistę

Portret użytkownika CzytelniK

czytelnik 777 za dużo czytasz

czytelnik 777 za dużo czytasz Gazety Wyborczej. Popatrz na wilcze oczy Tuska.

Portret użytkownika czytelnik777

popatrzę w Twoje..i na pewno

popatrzę w Twoje..i na pewno pełno w nich obleśności ojca Dyrektora.

Portret użytkownika CzytelniK

Media ojca dyrektora to pikuś

Media ojca dyrektora to pikuś w porównaniu do wyczynów Maleszki oraz artykułów pisanych za pieniądze rządu http://www.tvn24.pl/-1,1645592,0,1,dziennikarz-gw-pisal-teksty-za-pienia...

Portret użytkownika Jarecki

Przepraszam, ale nie mogę się

Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać od pewnej uwagi, gdyż uważam, że można dyskutować mniej emocjonalnie, jeżeli się odpowiada na problemy wprost. Ot na przykład - ja uważam, że:
1. Ojciec dyrektor powiedział: "Mniej dzwońcie, więcej płaćcie. A jak już dzwonicie, to mówcie krótko i na temat" (wyborcza.biz 2009-07-28). Moim zdaniem powiedział szczerze, co myśli i mnie to się nie podoba, bo uważam, że wykorzystuje wiarę w celach niegodnych.
2. Potępiam donosiciela Meleszkę, bo denuncjacja nie mieści się w moich standardach moralnych.
3. Należy piętnować nielegalne pisanie przewodników po puszczy, bo każde działanie niezgodne z prawem przyczynia się do zmniejszenia znaczenia zasad etyki w życiu społecznym.
Uważam, że temperatura dyskusji nie bardzo się podniesie i nie stracimy wątku, jeżeli ktoś ma inne poglądy na te sprawy i napisze:
1. Ojciec dyrektor przez odprowadzenie pieniędzy z portfeli niektórych ludzi zmniejsza ich możliwości na zakup towarów luksusowych i realizację zamierzeń być może gorszących, a tym samym poprzez zwiększone ubóstwo prostuje ich ścieżki do...
2. Pan Meleszka zakapował swoich kolegów, bo był patriotą.
3. Należy popierać popularyzację Puszczy Białowieskiej choćby i nielegalnie.
Pański tekst nie jest pierwszym, w którym zastosowano metodę, którą opisałbym w ten sposób. Powiedzmy, że pada teza - XX kłamie.
Na naszym forum otrzymamy odpowiedź: jeżeli myślicie, że nasz XX jest gorszy, bo kłamie, to zobaczcie jaki jest wasz YY, bo leje wodę...
Jeszcze parę takich wolt i możemy otrzymać: "Media ojca dyrektora to pikuś w porównaniu do wyczynów Maleszki oraz artykułów pisanych za pieniądze rządu..."
Jak to się ma do treści felietonu?
A wydaje się, że zaczęło się od "odpowiedzi" na powyższy felieton - "Nominacja Filipa Nowaka na szefa opolskiego NFZ. Jacek Paszkiewicz, prezes funduszu, z nikim się nie liczy..." i tak to już poleciało. Ciągle w temacie...

Portret użytkownika Karol Cebula

Droga Pani Ewo,niema we mnie

Droga Pani Ewo,niema we mnie jadu ani nienawiści.Na takie uczucia jestem już za stary (80-ka na karku)Przenoszę na papier wyłącznie to co czuję,to co dyktuje mi rozum i serce.Proszę mi uwierzyć.W swojej wypowiedzi mówi Pani o mojej "dwółomności Ślązaka".Życie nauczyło mnie przyjmować wyzwiska i,i,i,i...... ale to pojęcie jest dla mnie nowością.Bardzo Panią proszę o rozwinięcie tej myśli i ujawnienie jak toto się ma do mojej osoby.Gdyby się Pani krepowała o tym publicznie porozmawiać to może telefonicznie?Numer 606612021 czynny od 6,40 do 23,oo.Serdecznie pozdrawiam Karol c.

Karol Cebula

Portret użytkownika czytelnik

najmadrzejsi to kutz

najmadrzejsi to kutz bartoszewski a wsrodku jarecki?

Portret użytkownika Jarecki

Dziękuję czytelniku, znaleźć

Dziękuję czytelniku, znaleźć się w takim towarzystwie to byłby dla mnie zaszczyt. Mam nadzieję, że ci panowie nie mieliby nic przeciw temu. A na dodatek najmądrzejszy..., aż się zawstydziłem. No, ale cóż, jak już się człowiek taki urodzi, to trudno udawać, że jest inaczej. Czyżbym jednak wyczuwał nutkę zazdrości w pańskich słowach? Doprawdy nie ma czego, bo niestety nie miałem okazji poznać wymienionych panów, a żal.

Portret użytkownika czytelnik któryś

nie jestem fanem Kaczyńskiego

nie jestem fanem Kaczyńskiego i uważam że teraz trochę przeginają.
Ale czemu pana Redaktora nie razi zachowanie Palikota, który sobie ze śmierci tylu osób żarty robi. Dzisiaj słyszałem że żartował sobie, że Gosiewskiego widziano na dworcu we Włoszczowej. Wczoraj jedną z głównych była wiadomość że we krwi zmarłego Prezydenta nie stwierdzono alkoholu. Czy on prowadził ten samolot ?. Czy naprawdę z poważnych spraw można sobie robić szopki. Ten człowiek jest jednak wiceprzewodniczacym klubu PO. W jakim kraju my żyjemy, gdzie zblazowani artyści i pisarze piszą w jego obronie petycje.
A sprawa Łukawieckiego już się przedawniła?. Warszawka traktuje Opolszczyznę jak folwark. Gdyby to PiS go wyrzucił to byłby koniec świata a tak pomału wszyscy zapomną a linię jedynie słusznej partii trzeba jednak popierać.

Portret użytkownika smok

Świetny i wyważony artykuł z

Świetny i wyważony artykuł z NTO na ten temat: http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100724/REPORTAZ/631820643 - polecam

Portret użytkownika czytelnik1

Artykuł zawiera błędy.

Artykuł zawiera błędy. Odnośnie Szczygły sprawa ma się inaczej: http://www.rp.pl/artykul/2,511933_Jak_nie_kupic_samolotow_.html . Szkoda, że autorka nie wspomniała o tym fakcie http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/smolensk-w-cieniu-skorumpo... . Warto też przeczytać to http://kataryna.blox.pl/2010/04/Niestosowne-pytania-niewygodne-informacj...

Portret użytkownika czytelnik1

Chodzi oczywiście nie o

Chodzi oczywiście nie o autorkę, a o autora artykułu z NTO

Portret użytkownika czytelnik

Pani Ewo Pan Karol Kocha PIS

Pani Ewo Pan Karol Kocha PIS to sie czuje po przeczytaniu jego artykulow,jak bedzie po wyborach to to sie okaze.

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Images can be added to this post.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • You may use <swf file="song.mp3"> to display Flash files inline

Więcej informacji na temat formatowania

Wysłanie formularza jest równoznaczne z akceptacją polityki prywatności usługi Mollom.