view counter

Rozdarł płaszcz dla żebraka

Tradycyjnie ulicami Jemielnicy przemaszerował w minioną niedzielę pochód na czele ze św. Marcinem. W postać tę wcielił się Józef Mateja, który jechał na koniu z własnej hodowli. Orszak przebył drogę spod kościoła, gdzie odbyło się nabożeństwo, na plac przy remizie.

Tu rozpalono wielkie ognisko i odegrano scenkę, w której święty dzieli się okryciem z żebrakiem (w tej roli Patryk Smarski). Obchodom towarzyszył śpiew w języku niemieckim, zaś lokalne koło mniejszości było głównym organizatorem spotkania.

- Dziękuję wszystkim uczestnikom i osobom, które wzięły udział w przygotowaniach. Dziękuję dzieciom ze szkoły podstawowej i gimnazjum, które wystąpiły w przedstawieniach, pod opieką nauczycielek: Reginy Bertram, Marceli Mróz oraz Beaty Knapik. Dziękuję strażakom i górnikom oraz Pawłowi Schlensagowi, który częściowo ufundował słodkie bułki dla zgromadzonych - mówi Rudolf Figura, przewodniczący jemielnickiego koła DFK. - W sumie przygotowaliśmy 850 takich bułek.

- Tego roku pochód ze św. Marcinem odbył się godzinę później niż zwykle - mówi Cecylia Pyka. - Wyruszył, gdy zapadł już zmrok. Chcieliśmy stworzyć niepowtarzalny klimat płonących pochodni i ogniska. Taka też atmosfera zapanowała.

JL

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Images can be added to this post.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • You may use <swf file="song.mp3"> to display Flash files inline

Więcej informacji na temat formatowania

Wysłanie formularza jest równoznaczne z akceptacją polityki prywatności usługi Mollom.