
Rów za sołeckie pieniądze
su, 4 październik, 2011 - 08:16
Koniec września to czas podziału sołeckich pieniędzy na 2012 rok. Zebrania wiejskie w tej sprawie odbywają się we wszystkich miejscowościach, ale podział wiejskich pieniędzy to jak zawsze nie jedyny temat takich spotkań.
W Staniszczach Wielkich do rozdysponowania jest 21 297,80 zł. Jednogłośnie ustalono tam, że część pieniędzy tradycyjnie zostanie przekazana na działalność poszczególnych organizacji funkcjonujących we wsi. Planowane są takie wydarzenia, jak Dzień Seniora, Dzień Matki, Dzień Dziecka, św. Marcin, kiermasz bożonarodzeniowy i wiele innych imprez kulturalnych. Pomyślano też o promocji: utrzymaniu strony internetowej, udziale w konkursie na najciekawszy projekt i ozdobieniu choinki, na ten cel ma zostać wydanych w sumie 900 zł.
Poza tym zagwarantowano prawie 3 500 zł na wyposażenie remontowanej w tym roku szatni LZS. Nad pomieszczeniami dla sportowców powstanie spora sala z kuchenką, w której będą mogły odbywać się różnego rodzaju spotkania dla mieszkańców, dlatego władzom wsi zależy, żeby pomóc klubowi w urządzeniu się. W 2012 r. ma odbyć się kolejny etap zagospodarowania placu targowego. Niestety projekt o dofinansowanie, jaki w tej kwestii złożyła gmina, nie został zatwierdzony i unijnych pieniędzy na ten cel nie będzie. Mieszkańcy jednak się nie poddają i chcą zająć się sprawą we własnym zakresie. Część prac, za 14 000 zł, ma być wykonana jeszcze w tym roku, a kolejne, systematycznie, w miarę środków, w najbliższych latach. W 2012 r. na ten cel zaplanowano kolejne 4 000 zł.
Sporą kwotę, bo aż 6 000 zł zarezerwowano na nietypową inwestycję, jaką ma być oczyszczenie głównego rowu odprowadzającego wodę we wsi wzdłuż ul. Kościelnej. Po opadach woda z tego rowu zamiast spływać do rzeki, cofa się z niej i zalewa piwnice. Skutki niedrożności dały się we znaki mieszkańcom podczas ubiegłorocznej powodzi. Wykonano już kosztorys, zgodnie z którym za tę kwotę uda się oczyścić kilometrowy odcinek rowu od rzeki. Jeśli pomysł się sprawdzi, w kolejnych latach zajęto by się następnymi odcinkami.
Kolejne środki zabezpieczono na zagospodarowanie nowego miejsca rekreacji, tworzonego przez Odnowę Wsi - ostoi pustelnika.
- Wkrótce będziemy się tam modlić - zapewniała mieszkańców sołtyska.
Postanowiono też za 2000 zł postawić na placu targowym tablicę informacyjną z mapą wsi, na której znajdą się wszystkie firmy i ciekawe miejsca, aby każdy odwiedzający wieś łatwo dotarł do celu.
Lekceważeni przez starostwo
Na uchwaleniu funduszu sołeckiego zebranie się nie zakończyło. Po przegłosowaniu uchwały rozgorzała dyskusja na temat bieżących bolączek wsi i ignorowaniu problemów przez urzędników. Szczególnie oberwało się starostwu.
- Starosta ma się u nas postarać, a jeśli tu nie potrafi, to w Sejmie też nie zrobi nic dobrego - mówili oburzeni mieszkańcy. - Wystarczy przejść ulicami i obejrzeć stan rowów powiatowych wzdłuż Kościelnej i 1-go Maja albo przyjrzeć się, jak wykaszane są trawy wzdłuż dróg. Nie dosyć, że jest to robione dopiero teraz, to w dodatku skoszona trawa zalega na poboczach. Według relacji mieszkańców kosiarka stłukła lustro przy 1-go Maja.
- Dlaczego powiat nie zatrudni do koszenia tej samej firmy co gmina? Teraz akurat można porównać, jak wykonała prace firma Smykała wzdłuż dróg gminnych, a jak powiatowy podwykonawca. Efektów działań tego drugiego w ogóle nie widać - dyskutowali mieszkańcy, wierząc, że za pośrednictwem mediów ich wątpliwości dotrą do władz. Czy jednak ktoś zareaguje na to wołanie z tak odległych od Strzelec Opolskich Staniszcz?
MM
- 424 odsłony









Dodaj nową odpowiedź