
Po(d)rzucony azbest
Romuald Kubik, 26 listopad, 2007 - 14:07
Prawie cztery i pół tony azbestu zostawił ktoś na działce położonej w Zimnej Wódce, której właścicielem jest gmina Ujazd.
- Zgodnie z prawem do uprzątnięcia działki zobowiązany jest jej właściciel – mówi burmistrz Tadeusz Kauch. – W tym przypadku – gmina.
Nie wiadomo, kto podarował taki toksyczny prezent. Policji nie udało się ustalić „darczyńcy”. Wiadomo natomiast, ile pieniędzy wyłożą na posprzątanie azbestu podatnicy.
- Za wywóz azbestu zapłaciliśmy 5675 zł – informuje Karolina Gorzelnik z Referatu Gospodarki Gruntami, Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Działalności Gospodarczej urzędu miejskiego w Ujeździe. – Usunięciem zajęła się specjalistyczna firma, która ma do tego uprawnienia. Azbest należy bowiem przewozić w grubych foliowych zawiązanych workach. Ładunek trafił do zakładu utylizacji w Gliwicach, gdzie za tonę przetwarzanego materiału zapłacić trzeba 560 zł.
Mimo że to właśnie mieszkańcy pokryją koszta wywozu niechcianego tworzywa, oni sami, nawet jeśli znają winnych, nie zgłaszają ich na policję. Najprawdopodobniej boją się to uczynić, choć nie wiadomo dlaczego.
Ci, którzy chcieliby pozbyć się azbestu, w urzędzie miejskim mogą znaleźć adresy firm specjalizujących się w jego wywozie.
JL
- 681 odsłon









Dodaj nową odpowiedź