view counter

Plac zabaw na ul. Powstańców Śl.

Dziś będzie długo, ale do czytania mało. Więcej za to będzie do oglądania. Chciałbym wszystkim pokazać, jak wygląda plac zabaw na osiedlu Powstańców w Zawadzkiem, którego utrzymanie leży w gestii gminy.
Zacznijmy od jego centralnej części, wyasfaltowanej, gdzie latem można pograć w piłkę, pojeździć na rowerze, a zimą można zrobić lodowisko.

Jak widać, asfalt jest zarośnięty trawą, nie jest posprzątany, leżą na nim potłuczne butelki i inne niebezpieczne przedmioty, a jego nawierzchnia (czego na zdjęciach nie widać) jest mocno zniszczona i upadek dziecka na nim na kolana nie należy do przyjemności.
Jak wspomniałem, zimą na asfalcie robiono lodowisko, teraz jest to niemożliwe, bo krawężniki okalające plac są połamane, wyszczerbione, miejscami nie ma ich wcale:



Tu też widać, że są miejsca, gdzie zamiast krawężnika sterczą ostre kawałki betonu. Pokrzywione i połamane krawężniki znajdują się w bezpośredniej bliskości dzieci, które biegają po boisku. Upadek na taki sztylet może się skończyć bardzo źle.
Idziemy dalej. Atrakcje dla dzieci. Są huśtawki (w dość dobrym stanie), jest parę drabinek, ale z tymi już trochę gorzej wygląda. Jedna pokrzywiona (i to nie od dziś), druga zarośnięta trawą. Z tą trawą to jest inna historia, ale do tego jeszcze dojdziemy.

Dołączmy do tego jeszcze "boisko do siatkówki", na którym, przyznam szczerze, nie mam pojęcia, jak sensownie zagrać w cokolowiek bo równie dobrze można stanąć w dowolnym miejscu i efekt będzie podobny (chyba że znajdzie się miejsce, w którym trawa nie sięga po kolana, to będzie się grać nawet łatwiej):

Trawa! To odwieczny problem placu. Patrząc na podejście włodarzy placu do trawy to chyba najlepiej by było, gdyby ta trawa tam nie rosła wcale. Koszona dopiero, gdy wyrośnie na pół metra, po monitach mieszkańców, jako tako wydeptana w centrum (tam gdzie dzieci biegają), zupełnie zapuszczona na obrzeżach, gdzie na dobre zadomowiły się już pokrzywy, których jeszcze kilka lat temu tam nie było:

To zielsko obok ścieżki to pokrzywy. Nie widać tego dobrze na zdjęciach, ale jak kto nie wierzy, może iść sam się przekonać.
Kolejna sprawa. Kto choć raz był ze swoim dzieckiem na tym placu, jako jedną z pierwszych uwag podnosi brak ogrodzenia przy kanale i stawie! Tam się bawią małe dzieci, do wody jest blisko, a brzegi zarośnięte. O nieszczęście łatwo. Co prawda nikomu jeszcze nic się nie stało, ale czy trzeba czekać na tragiczny wypadek i wsadzić kogoś do pierdla, żeby temu zapobiec? A nieszczęścia odstać się nie da, jeszcze nikt nie wymyślił sposobu na cofnięcie czasu i przywrócenie życia.
Płot przy kanale jest trochę dalej, za boiskiem do nożnej, ale jak wygląda, osądzcie sami. Zarośnięty chaszczami, zapuszczony i nieremontowany chyba od momentu jego postawienia (czy to jeszcze za komuny było?). Na dodatek ma przejścia co parę metrów, z których korzystają wędkarze:

Pobliski staw, z którego burmistrz chce zrobić atrakcję turystyczną topi się sam w sobie. Nie pomogło nawet powodziowe płukanie. Miejscami jego dno wznosi się ponad poziom wody, to efekt wieloletniego nieczyszczenia:

Wróćmy jeszcze do koszenia trawy. Jeśli już trawa jest skoszona, to nie ma komu jej wywieźć. Są miejsca, w których ulega samoistnej degradacji, a wygląda to tak:

Centrum placu zabaw - estrada, na której przed laty sporo się działo: jest zaniedbana, śmierdzi i odstrasza. Na dodatek stwarza zagrożenie dla bawiących się dzieci:

Aż strach pomyśleć, że instalacja elektryczna może być w takim samym stanie, jak reszta placu:

Śmietniki, jak sama nazwa wskazuje, są na śmieci, ale czy same jak śmieci muszą wyglądać (jeden nawet przydrutowany do słupa!):

Piaskownica dla dzieci, jedna z większych atrakcji dla najmłodszych, kiedyć to była frajda tam dziecko wpuścić, teraz trzeba się modlić, by coś mu się nie stało podczas zabawy:

Inna atrakcja, dla trochę starszych dzieci - stoi na słowo honoru:

Ławki - przydają się, gdy ktoś chce odpocząć, ale popatrzcie i osądźcie sami, czy na czymś takim można odpocząć?:

No i na koniec jeszcze WC! Tak, tak, jest takowe na omawianym placu. Że chyba ani razu nieużywane i ani razu otwarte, druga sprawa. Chodzi o ten sympatycznie wyglądający domek przy kanale, o który wszyscy się pytali, co to będzie, jak go stawiano. Zacznijmy od tego, że jest obrośnięty trawą i pokrzywami, z tyłu ktoś sobie zrobił składowisko gruzu, z bliska swoją szpetotą wprost powala, a gdyby ktoś chciał skorzystać za potrzebą, to musi poszukać sobie innego miejsca, bo jest pozamykany kłódkami! Zakaw wejścia i po sprawie. Ma to tą zaletę, że nie trzeba szamba wywozić i podejrzewam, że o to właśnie chodzi.

I na sam koniec jeszcze "budynek socjalny", choć budynek to stanowczo zbyt wielkie słowo. To stary, przerdzewiały, blaszany kontener, w którym znajduje się nie wiadomo co i po co, umiejscowiony jest z przodu placu, więc doskonale się prezentuje wszystkim przechodniom. Mieszkancom jego odrażający widok już spowszedniał i nie reagują na jego widok, ale chluby to on placowi nie przynosi.

Gospodarze placu jest Gmina. To ona odpowiada za jego utrzymanie i bezpieczeństwo. Jak widać, nie ma ani jednego, ani drugiego. Pewnie od razu ktoś powie, że nie ma pieniędzy, ale to nie jest tłumaczenie. Gospodarz ma obowiązek zapewnić bezpieczne korzystanie z placu i nie może tłumaczyć się pieniędzmi. Może plac zamknąć, ale na to gmina pewnie też się nie odważy. Może czekać (tfu, odpukać), aż zdarzy się nieszczęśliwy wypadek i wtedy pieniądze się znajdą. A że można, proszę spojrzeć na pobliskie skwerki będące w gestii spółdzielni mieszkaniowej. Utrzymane, przystrzyżone i zadbane. I jakoś pieniądze na to są. Gmina zajmuje się topieniem milionów złotych w kinie, wyspach na stawie i centrum turytycznym, które mimowolnie ucieka do Krasiejowa, a nie potrafi wytrzeć swojego tyłka przy o wiele bardziej przyziemnych sprawach i zostawia za sobą syf i byle jakość. Burmistrz rządzi już ponad 5 lat, więc nie może prosić o czas na pokazanie efektów, bo miał go już wystarczająco dużo.
A na wspomnianym placu bawi się sporo dzieci i o nich gospodarz zapomniał.
PS Wszystkie zdjęcia można obejrzeć w powiększeniu po ich kliknięciu.

A redakcji SO udzielam zgody na ich wykorzystanie, jeśli uzna za stosowne podjęcie tematu.

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika czytelnik all

Smoku, gdybyś sfotografował

Smoku, gdybyś sfotografował ESTRADĘ od frontu to pokazałbyś wyraźnie kto "opiekuje" się tym terenem. Zastanawiam się po co jest tam umieszczony ten szpetny napis MOKSIR? Chyba pomysłodawca skojarzył tą okolicę ze wzgórzami Lee w Hollywood:)

Plac zabaw w parku miejskim jest w równie, jak nie bardziej opłakanym stanie. Drewniana konstrukcja postawiona jeszcze za panowania G. Matei już się częściowo rozleciała - odpadło skrzydło z jedną huśtawką. Reszta huśtawek trzyma się ostatkiem sił trzaskając, skrzypiąc i targając całą konstrukcją. Pozostałe urządzenia też przestają się nadawać do użytku. Z pali drewnianych wokół piaskownicy pozostały już w większości drzazgi. Z piasku ostatnio przesiewałem drobinki szkła po browarze sitkiem mojej córy. Zresztą szkłem usiany jest cały chodnik placu zabaw.

Oczywiście można za taki stan obwiniać wandali. Ale co robią wandale w odległości 100m od komisariatu policji?! Dlaczego nie jest sprzątany plac zabaw w bezpośreniej bliskości Urzędu Miasta?

Portret użytkownika prawnik

Jaki urząd i burmistrz ..taki

Jaki urząd i burmistrz ..taki plac zabaw... marzą o planetarium a porządnego placu dla dzieci nie potrafią zrobić..żenada...tylko czekam jak mojemu dziecku cos sie stanie i gwarantuje że z łoże pozew przeciwko burmistrzowi o odszkodowanie..
Ps. niech sie urzędnicy razem z pseudo-radnymi sami pobujają na tych pseudo-huśtawkach ..to może zmądrzeją.

Portret użytkownika prawnik

a może by tak zrobić sesje

a może by tak zrobić sesje rady w plenerze ...mieszkańcy przyjdą ..posłuchają radnych i burmistrza bujając się i siedząc na palisadzie..bedzie wesoło jak im drzazgi wejdą w d....

Portret użytkownika prawnik

no widzę ze już zbliżają

no widzę ze już zbliżają wybory.. ulice zamykają i będzie festyn...ciekawe co na to mieszkańcy ...i skąd zgoda na zamkniecie ulicy... widać dla chcącego nic trudnego..jutro pójdę i będę podziwiał zaradność radnego ( zgadnijcie kogo?)... zbliżają się igrzyska:)

Portret użytkownika kumys

wydaje mi sie ze smok i

wydaje mi sie
ze smok i prawnik to ta sama osoba
sam sobie pisze i sam sobie odpowiada

Portret użytkownika prawnik

Kumys..odwal się...bo te

Kumys..odwal się...bo te twoje teorie sa do bani..nie znam smoka..ale chętnie go poznam..natomiast co do ciebie (sorki za "tykanie" ) to nie mam zamiaru....

Portret użytkownika driver

Kumys,co tam u o Tadeusza?

Kumys,co tam u o Tadeusza?

Portret użytkownika czterdziestka

kumys czyli kobylecki piotr

kumys czyli kobylecki piotr jest brzydki i z wygladu i z pogladow... lepiej by sobie swoje fotki odpuscil

Portret użytkownika JAGNA

MOŻE NAPISZECIE JAKIŚ ARTYKUŁ

MOŻE NAPISZECIE JAKIŚ ARTYKUŁ O TYM JAK LEKARZ ZE STRZELECKIEGO SZPITALA CHCIAŁ WYSŁAĆ ŻYWĄ PACJĘTKĘ DO KOSTNICY ,TYLKO DZIĘKI PRZYTOMNOŚCI PIELĘGNIARKI KOBIETA TAM NIE TRAFIŁA.A PODOBNO TO DOBRY SZPITAL.

Portret użytkownika su

Proszę nie pisać dużymi

Proszę nie pisać dużymi literami. Odsyłam do regulaminu forum
Proszę o szczegóły tego wydarzenia. Mój mail to kubik@strzelecopolski.pl
Pozdrawiam
Romuald Kubik

Portret użytkownika smok

Nie tu i nie dużymi literami!

Nie tu i nie dużymi literami! Please (i więcej ortografii)

Portret użytkownika prawnik

Smoku ..pisz po niemiecku..to

Smoku ..pisz po niemiecku..to zrozumie:)

Portret użytkownika dziecko

może moi ktos powie gdzie mam

może moi ktos powie gdzie mam sie bawic w Zawadzkiem aby mi drzazgi w d... nie weszły?

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Images can be added to this post.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • You may use <swf file="song.mp3"> to display Flash files inline

Więcej informacji na temat formatowania

Wysłanie formularza jest równoznaczne z akceptacją polityki prywatności usługi Mollom.