
Parafia Krośnica żegnała swojego księdza
su, 26 sierpień, 2008 - 10:42
Chrzcił nas i nasze dzieci, udzielał nam ślubów, namaszczał naszych bliskich na ostatnią drogę... Był zawsze. Od kiedy pamiętamy – mówią parafianie, którzy w minioną niedzielę żegnali przechodzącego na emeryturę księdza proboszcza Alfonsa Stillera.
- Księże proboszczu, gdy przed czterdziestoma dwoma laty zostałeś posłany do parafii pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krośnicy szybko zaskarbiłeś sobie miłość i szacunek parafian swoją otwartością, dobrocią i wrażliwością na potrzeby bliźnich. Homilie i kazania były zawsze doskonale przygotowane, nabożeństwa zawsze rozpoczynały się punktualnie, a przed każdą mszą św. oczekiwałeś w konfesjonale na wiernych. Zrobiłeś bardzo dużo dla umacniania życia religijnego oraz wykazałeś wielką dbałość o obiekty kościelne. Dużo serca i pracy włożyłeś, by nasza świątynia była coraz piękniejsza. W czasie twojej u nas obecności w naszej świątyni zostało odnowione prawie wszystko, a także powstała kaplica dla zmarłych. Nie sposób wyliczyć tego wszystkiego, co zostało zrobione. Dziękujemy za wszystko, co działo się w naszej Parafii z Twoją pomocą. Od wdzięcznych parafian zechciej przyjąć najserdeczniejsze życzenia zdrowia, wytrwałości, radości i wszelkich łask Jezusa, któremu służysz. Jego Najświętsze Serce niech Cię chroni, a także niech wspomaga Cię Matka Najświętsza w jeszcze wielu latach życia - dziękowali w serdecznych słowach parafianie.
Proboszcz nie krył wzruszenia, płakał razem ze swoimi parafianami.
- Jeśli tylko będzie okazja, będę was odwiedzał – zapewniał.
Podczas pożegnalnej mszy odebrał z rąk przewodniczącego rady gminy Henryka Zettelmanna tytuł Honorowego Obywatela Gminy Izbicko.
- Wszystko ma swój początek i koniec – mówił sołtys Krośnicy Jan Błyszcz. – Jednak trudno się było rozstawać. Bardzo się z nim zżyliśmy. To nasz ksiądz...
Ksiądz Alfons Stiller skończył 75 lat. W poniedziałek wyprowadził się z Krośnicy do Lipek. Mszę wieczorną dla parafian odprawił już nowy proboszcz Zygmunt Czech.
Bea
- 3568 odsłon









Dodaj nową odpowiedź