
O drogach i ławnikach
su, 25 październik, 2011 - 09:29
Z sesji rady...
W miniony wtorek obradowali jemielniccy radni. Jednym z głównych punktów spotkania był wybór ławników do Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich na lata 2012-2015. Radni nie mieli trudnego zadania, ponieważ kandydatów na to stanowisko było dwóch, a miejsc do zajęcia - również dwa.
Jednogłośnie wybrali więc Jana Góreckiego (który był obecny na sesji i osobiście podziękował rajcom za zaufanie) oraz Marię Kanas. Dodajmy, że te osoby spełniły wszystkie wymogi prawne stawiane pretendentom do roli ławników.
Dużą część dyskusji zajął temat różnych dróg w gminie.
Wójt Joachim Jelito poinformował radnych, że gmina przejęła drogę między ulicami Chłopickiego a Żółkiewskiego w Jemielnicy. Dzięki temu zażegnany zostanie kłopot m.in. z odśnieżaniem tego odcinka. Przy okazji, podjęty został temat ograniczenia prędkości na ul. Chłopickiego.
- Mieszkańcy skarżą się, że niektórzy kierowcy jadący do lokalu gastronomicznego, nie przestrzegają przepisów, pędzą jak szaleni i zagrażają ich bezpieczeństwu - mówił Joachim Jelito. - Na tym odcinku nie ma chodnika, dlatego niepokoje mieszkańców są uzasadnione. Spotkałem się już z nimi w tej sprawie. Teraz czekam, by na piśmie przedstawili mi propozycję rozwiązania problemu. Wstępnie ustaliliśmy, że na ulicy zostaną zamontowane m.in. progi zwalniające.
Radny Grzegorz Pyka pytał, kiedy gmina wyasfaltuje dwie ulice na jemielnickim nowym osiedlu. Ulice te już zostały skanalizowane i czekają na dywanik asfaltowy.
- Z ich utwardzeniem jest kłopot - wyjaśniał wójt. - Kilku mieszkańców zajęło bowiem części działki pod drogę, należącą do gminy. Przy budowie kanalizacji doszło nawet do sytuacji, kiedy jedna z mieszkanek nie chciała wpuścić robotników na ten teren i dlatego interweniowała policja. Teraz radni muszą rozważyć, czy gmina ma przejąć teren, który notarialnie należy do niej, poszerzyć drogę i dopiero ją utwardzać, czy też ma położyć asfalt na takiej szerokości drogi, jaka jest obecnie.
Sołtys Jan Kapuściński zwrócił uwagę, że przy ul. Młyńskiej w Gąsiorowicach znajduje się niezabezpieczona studzienka o głębokości ok. 1 m.
- Jest odkryta i ktoś może do niej wpaść - przestrzegał.
Wójt obiecał, że jak najszybciej sprawdzi to zgłoszenie. Jednocześnie wicewójt Piotr Pyka poinformował, że gmina nie zmieni organizacji ruchu na ulicach Polnej i Leśnej w Gąsiorowicach (sołtys starał się o zamianę pierwszeństwa przejazdu na tych drogach). Powód to brak środków.
Przewodniczący Antoni Drzyzga przeczytał pismo wojewody opolskiego, w którym zawiadamia on, że w roku 2012 przypada 15. rocznica uruchomienia programu Odnowy Wsi.
- W związku z tym, mamy wybrać ludzi, którzy najaktywniej działają w tym programie. Otrzymają oni odznaczenia państwowe - mówił Drzyzga.
Wtorkowa sesja przebiegła spokojnie. Dodatkowo umiliła ją radna Anna Dziuroń, która z okazji ożenku syna częstowała wszystkich pysznym kołoczem (młodej parze życzymy szczęścia).
JL
- 717 odsłon









a czemu do dnia dzisiejszego
a czemu do dnia dzisiejszego nie powstały takie progi na ul.Nowej Koloni,pisma do Gminy były wysyłane kilka krotnie.Na naszej ulicy ruch jest chyba trochę większy i od lat,i chcieliśmy zauważyć,że też nie ma chodnika.
Dodaj nową odpowiedź