
Mikołaj i karatecy
Romuald Kubik, 26 listopad, 2007 - 14:06
Po raz dziesiąty Mikołaj odwiedził zawadzczańską sekcję karate Nidan. Jak co roku asystował raczej w zajęciach karateków niż zajmował się rozdawaniem prezentów. Głównym punktem programu były zawody, w jakich wzięła udział większość ze 152 członków sekcji karate.
Zawody odbyły się w 13 konkurencjach. W każdej nagrodzono po czterech zawodników, lecz wymienimy jedynie zwycięzców.
W kategorii kata dziewcząt: rocznik 1999 i młodsze – Aleksandra Krawiec;rocznik 1997-98 – Michalina Kanoza; rocznik 1994-96 – Natalia Szponder.
Wśród chłopców zwycięzcami okazali się: rocznik 1999 i młodsi – Adam Kalinowski; rocznik 1997-98 – Paweł Zyzik;rocznik 1994-96 – Matias Otrzonsek.
Młodzi karatecy wzięli także udział w torze sprawnościowym. Wśród najmłodszych członków sekcji, którzy wstąpili do niej w tym roku, zwycięzcą okazał się Marcin Trepka. Wśród dziewcząt z rocznika 1999 i młodszych najlepsza okazała się znów Aleksandra Krawiec; rocznik 1997-98 – Michalina Kanoza; rocznik 1994-96 – Joanna Fleger.
Wśród chłopców z rocznika 1999 i młodszych najlepszym w konkurencji sprawnościowej okazał się Marcin Trepka; rocznik 1997-98 – Paweł Zyzik; rocznik 1994-96 – Artur Garbas.
Jedną z największych atrakcji mikołajkowego spotkania był pokaz umiejętności karateków z Ozimka. Adam Frąk, Mariusz Sykulski i Łukasz Wierny zaprezentowali rozbijanie bloczków i dachówek. Wbrew obiegowym opiniom nie traktują tego jednak jako nadzwyczajny wyczyn.
- To bardziej kwestia umysłu niż siły – mówi Adam Frąk. – Blok mógłby rozbić ktoś silniejszy, kto nigdy karate nie ćwiczył, lecz pewnie odniósłby wtedy sporą kontuzję.
Mikołajki zakończyły się dyskoteką, w której udział wzięli wszyscy młodsi członkowie sekcji.
SDO
- 922 odsłony









Dodaj nową odpowiedź