
Kielczańskie priorytety
su, 4 październik, 2011 - 08:14
W ubiegłym tygodniu w Kielczy odbyło się zebranie wiejskie, podczas którego uchwalono podział funduszu sołeckiego na 2012 rok, dyskutowano także o bieżących problemach wioski.
Kielcza ma do rozdysponowania 18 371,50 zł. Z tego 10 tysięcy mieszkańcy przeznaczyli na wkład własny do wniosku, jaki złożyli do gminnego funduszu wspierania inicjatyw lokalnych. Kielczanie chcą za ponad 20 tysięcy zagospodarować plac przy drewnianej chacie, część znajdującą się naprzeciwko cmentarza. Ponad 2000 zł przeznaczono na różnego rodzaju zakupy, takie jak paliwo czy żyłka do kosiarki. 2300 zł otrzyma gospodarz wiejskich obiektów, który będzie dbał na przykład o porządek przy stawie czy na stanicy kajakowej. Pozostałe 4 tysiące przeznaczono na tak zwaną rezerwę, która ma być zabezpieczaniem na wypadek wzrostu cen usług.
Poza funduszem sołeckim, wieś ma do zagospodarowania 2700 zł zwrotu z poprzedniego funduszu sołeckiego, które zgodnie z ustawą otrzymała gmina i decyzją władz oddała je z powrotem wiosce. Zadecydowano, że 700 zł z tej kwoty zostanie przeznaczone na zakup sprzętu, takiego jak taczka czy łopaty. Za pozostałe 2000 mają być obniżane pobocza wzdłuż dróg we wsi, aby nie powstawały na nich kałuże, mają też być wykonane dodatkowe koszenia.
Wieś nie musiała przeznaczać pieniędzy z funduszu sołeckiego na organizację za rok dożynek gminnych.
- Dożynki nie mają obciążać sołectwa - podkreślał obecny na spotkaniu burmistrz, Mieczysław Orgacki. - Pieniądze na to zostaną zapewnione w budżecie gminy.
Po jednogłośnym przyjęciu uchwały o funduszu sołeckim na zebraniu wiejskim rozgorzały dyskusje na temat bieżących problemów wioski. Mówiono przede wszystkim o planowanej likwidacji połączeń na trasie Tarnowskie Góry-Opole i cięciu kursów PKS. Burmistrz przedstawił swoje dotychczasowe działania w związku z problemami komunikacyjnymi, zaprezentował też swój pomysł na częściowe rozwiązanie problemów - mówił o komunikacji wewnątrzgminnej, która miałaby ruszyć od stycznia 2012 roku. Więcej na ten temat na pewno napiszemy wkrótce na łamach SO.
Burmistrz miał też dobre nowiny dla kielczan. Od poniedziałku kontynuowany jest remont przedszkola w Kielczy. Wykonawca został sprawdzony, a radni dołożyli z budżetu 260 tysięcy złotych na kompleksowe wykonanie prac. Firma ma na to 60 dni.
Mieszkańcy pytali, kiedy w wiosce będzie budowana kanalizacja. Burmistrz rozmawiał na ten temat z prezesem Zaw-Komu i są plany pozyskania na ten cel środków z PROW. Na razie jednak muszą zakończyć się prace w Żędowicach.
Mieszkańcy wykorzystali spotkanie, aby zgłosić wiele bieżących problemów, takich jak: zatkane rowy, brak chodników, dziurawe kosze na śmieci, słaba jakość dróg. Niestety, jak przyznają urzędnicy, przyczyną większość z nich są braki finansowe i wiele spraw zostanie załatwionych w miarę napływu środków.
MM
- 905 odsłon









i tak zawsze gadaj ze brak
i tak zawsze gadaj ze brak kasy a na czyszczenie rowow niby byla kasa burmistrz obiecywal ze na wiosne beda czyscic... no tak woda opadla i temat zakonczony....
czemu tu sie dziwic burmistrz
czemu tu sie dziwic burmistrz wiele obiecywal i nic nie dotrzymał a skad niby gmina ma miec pieniadze na jakies tam smieszne rowy bo to jedna powodz byla lepiej wydac te pieniadze na jakies bez sensowne rozprawy i adwokatow w tym burmistrz jest perfekcyjny.......!!!
Pieniądze zostały wydanie ale
Pieniądze zostały wydanie ale nie na rozprawy tylko na wyspy i mostki, remont kina, i budowę niepotrzebnego gimnazjum. No ale kto by docenił pogłębianie rowów, tych parę osób których by nie zalało, a tak piękne inwestycje na krechę, każdy może podziwiać.
„to, co jest roztropnością w prywatnym życiu każdej rodziny, nie może być chyba szaleństwem w życiu wielkiego królestwa” Adam Smith
"Socyalizm każdemu równo nosa utrze:
Bogatych zdusi jutro - a biednych pojutrze."
Aleksander hr. Fredro
jakie niepotrzebne gimnazjum?
jakie niepotrzebne gimnazjum? Co ty znowu bredzisz? Dlaczego znów wypowiadasz się na tematy o których nie masz pojęcia? Popytaj ludzi jakie były problemy ze starym gimnazjum. Nie udawaj przysłowiowego Greka.
Niepotrzebnie wybudowane bo
Niepotrzebnie wybudowane bo za chwilę budynek technikum będzie pusty.
„to, co jest roztropnością w prywatnym życiu każdej rodziny, nie może być chyba szaleństwem w życiu wielkiego królestwa” Adam Smith
"Socyalizm każdemu równo nosa utrze:
Bogatych zdusi jutro - a biednych pojutrze."
Aleksander hr. Fredro
Ale technikum to teren
Ale technikum to teren starostwa a nie gminy.
Gminie nic do tego. Teraz Gaida przyjdzie do Orgackiego z ofertą nie do odrzucenia :)
I do tej ruiny chciałbyś
I do tej ruiny chciałbyś wprowadzać gimnazjalistów? powodzenia!
Ja chętnie zainwestował bym w
Ja chętnie zainwestował bym w Zawadzkiem. Wybudował bym przy stawie restaurację i przystań. Kupił bym rowery i kajaki do wypożyczania. Ale, no właśnie ale? Taka inwestycja musi się kiedyś spłacić. Co przy cenach Zawadzkiego jest technicznie niemożliwe. Ceny za działki przy stawie są tak wysokie jak w Nowym Yorku. Plus do tego oczywiście koszt całej inwestycji. Interes jest sezonowy i w dużym stopniu zależy od pogody. To ja się pytam, ile ma kosztować wypożyczenie roweru wodnego lub kajaku? Tutaj powinna gmina (ze względu na rodzaj inwestycji) dać tego rodzaju działki za przysłowiową złotówkę. A nie odstraszać inwestorów. Wiem że raz udało się sprzedać działkę za 2 mil. Biedronce. Ale to była sytuacja gdzie wielkie koncerny podbijały sobie ceny. Moim zdaniem lepjej jest dać coś pod inwestycję, są nowe miejsca pracy, dochody z podatków a i miasto się rozwija... Ale w UMiG zegary chodzą inaczej, oni wolą sami inwestować w wyspy na stawie czy kinoteatr... a długi rosną aż miło. Tutaj mariusz2 ma całkowitą rację.
W takim wypadku najlepiej
W takim wypadku najlepiej ogłosić licytację (nie mylić z przetargiem ofertowym), wtedy nieruchomość zostanie sprzedana za cenę jaką faktycznie jest warta. Warunki można określić w umowie kupna sprzedaży, hipotece i planie zagospodarowania przestrzennego.
„to, co jest roztropnością w prywatnym życiu każdej rodziny, nie może być chyba szaleństwem w życiu wielkiego królestwa” Adam Smith
"Socyalizm każdemu równo nosa utrze:
Bogatych zdusi jutro - a biednych pojutrze."
Aleksander hr. Fredro
a ja bym wybudowal w
a ja bym wybudowal w zawadzkiem wiezowiec taki jak Word Trade Center, ale tez dzialka za droga mi :(
dla mnie gmina zawadzkie
dla mnie gmina zawadzkie zawsze byla najgorsza w okolicy tu taj nic sie sensownego nie robi... po prostu wladza do bani... nie sam burmistrz do konca winny bo sa jeszcze radni do niczego...
Gienia masz 100% rację. Więc
Gienia masz 100% rację. Więc będzie trzeba sobie pogwizdać na Word Trade Center i rowery wodne na stawie w Zawadzkiem. No chyba że znów zaciągnie UMiG nowy kredyt i to sami sobie wybudują. Podejście do inwestorów w tym mieście jest sławne na cały kraj i nie tylko. Dlatego mamy tyle nowych inwestycji, przepraszam miałem napisać sklepów. Nasówa mi się tylko jeszcze jedno spostrzeżenie, ja bym wybudował do następnego lata przystań i restaurację czego nie mogę powiedzieć o twoim Word Trade Center. Ale jak to już jest z psem ogrodnika “sam nie zje, drugiemu nie da”.
Na zebraniu byly
Na zebraniu byly tlumy-urzednicy z gminy, rada solecka, mniejszosc niemiecka i kilku mieszkancow. czyzby informowanie o zebraniu zawiodlo? a moze po prostu przyszlosc Kielczy oraz priorytety dla wsi sa juz teraz malo wazne?
moze tez po prostu ludzie nie chca przychodzic, bo w sumie wszystko jasne-burmistrz szkoly nie przeniesie, przedszkole dokonczy. czego chciec wiecej?
Dodaj nową odpowiedź