
Jak w czeskim filmie czyli...
Pociąg pod specjalnym nadzorem
Dwaj Niemcy omal nie udusili Polki w pociągu relacji Lublin – Bydgoszcz. Uratowali ją pasażerowie z sąsiednich przedziałów, których zaniepokoiły dochodzące odgłosy szamotaniny.
Kobieta zdenerwowała krewkich obcokrajowców, ponieważ zbyt głośno ich zdaniem rozmawiała przez telefon komórkowy. Agencje nie podały, kim byli Niemcy, ale można się domyślać, że coś ich łączy z posłem Janem Rzymełką.
Parlamentarzysta Platformy Obywatelskiej przygotowuje projekt ustawy, która ma wprowadzić do pociągów strefy absolutnej ciszy. Obowiązywałby w nich zakaz używania telefonów, słuchania muzyki oraz prowadzenia konwersacji z innymi podróżnymi. Projekt jest na razie w powijakach, więc nie wiadomo, jakie sankcje będą grozić łamiącym prawo. Za kichnięcie dostanie się tylko mandat czy może w szczególnych przypadkach – na przykład kichania seryjnego – delikwent trafi do więzienia? Jakie kary dotkną chrapiących, którzy mogą naruszać ustawę nieświadomie podczas zapadnięcia w drzemkę? Skończy się na pouczeniu czy też sejm wprowadzi obowiązek poddania się terapii bez możliwości refundowania kosztów przez NFZ?
Rzymełko zebrał już grono posłów, którzy są gotowi poprzeć jego rewolucyjną koncepcję. Łączy ich rozdrażnienie, którego doznają w trakcie podróżowania koleją, kiedy to obecność innych pasażerów przeszkadza wybrańcom narodu w skupieniu się. A poseł musi przecież być skoncentrowany, żeby mógł wymyślać kolejne ,,genialne’’ ustawy. Ponieważ czasy mamy w ogóle nerwowe, może warto rzutem na taśmę rozszerzyć zakres ograniczeń i wprowadzić więcej stref specjalnych?
Choćby w publicznych toaletach, gdzie trudno się skupić, gdy obok ciągle spuszczają wodę ze spłuczek, myją ręce pod kranem albo wydają inne dźwięki. Niektórzy cierpią na światłowstręt, można by więc też rozważyć zakaz zapalania w wybranych miejscach żarówek. Czyż przedział pociągu, w którym nie wolno kłapać bezkarnie szczękami ani burzyć spokoju nawet płomieniem zapalniczki nie byłby naszym oryginalnym wkładem w rozwój cywilizacji? Należałoby to szybko opatentować na obszarze Unii Europejskiej, żeby ktoś się nie podszył pod geniusz posła Rzymełki.
Wieku Polaków denerwuje sam widok posłów. Badania opinii publicznej wskazują, że nawet 70 proc. obywateli ma dosyć tego, co wyprawia parlament. Wprowadzając w pociągach strefy ciszy trzeba więc zadbać o to, żeby zwykli ludzie nie stykali się w nich z posłami, gdyż mogą zareagować tak, jak ci dwaj Niemcy, których rozjuszyła rozmawiająca przez komórkę kobieta.
Niewykluczone, że PKP, zainspirowane śmiałą koncepcją posła Rzymełki, przystąpi do konstruowania wagonów dźwiękoszczelnych, aby reprezentantów narodu nie dekoncentrowały odgłosy dochodzące z zewnątrz. Takie jak śpiew ptaków, porykiwania krów na łąkach czy harmider na peronach. Podczas rozstrzygania przetargu na produkcję wagonów może dojść do malwersacji, więc CBA powinno niezwłocznie zainstalować podsłuchy jak największej liczbie osób, które teoretycznie znajdą się w obszarze korupcji. Sejm natomiast powinien już teraz wyłonić specjalną komisję śledczą, która zajmie się nieprawidłowościami podczas wprowadzania ustawy w życie.
Parlament mógłby też pójść na całość i urządzić całkowitą strefę ciszy w gmachu przy Wiejskiej. Posłowie mieliby sterylne wręcz warunki do myślenia, dzięki czemu w tym gronie rodziłoby się mniej głupich pomysłów. Społeczeństwo natomiast mogłoby wreszcie odpocząć od rewolucyjnych koncepcji swoich wybrańców.
KAROL CEBULA
P.S. Według niektórych źródeł, atakujący nie byli Niemcami a Holendrami.
- 1259 odsłon









http://lublin.naszemiasto.pl/
http://lublin.naszemiasto.pl/artykul/333272,dwoje-pasazerow-zaatakowalo-...
http://www.radiozet.pl/Wiadom
http://www.radiozet.pl/Wiadomosci/Swiat/Chcial-zadusic-bo-za-glosno-rozm...
Patrzeć tylko, a już za
Patrzeć tylko,
a już za moment nie będzie PKP,
których rolę przejmuje DB,
zatem problem sam się rozwiąże.
A posłom "naszego" paplamentu,
pozostanie tylko wyszukiwanie sobie takich tematow jak opisany powyzej.
No bo czyms w końcu mogą się zająć,
za te skromne 10 czy 20 tysięcy miesiecznie,
prawda?
Panie Karolu, proponuje pójść
Panie Karolu, proponuje pójść dalej..w tramwajach i autobusach mówić tylko szeptem, wprowadzić obowiązek ustępowania miejsca starszym osobom od siebie (może być problem z kobietami ..wszak one zawsze młodo wyglądają) - przecież jest kłopot z kulturą w narodzie, a tak każdy pokaże sobie dowód i wiadomo kto siedzi a kto stoi. No można jeszcze ustalić hierarchię ustępowania . Np. kobieta w ciąży ustępuje staruszce a staruszka posłowi ( niezależnie od wieku). Proponuje również zakaz wypowiadania się na forum SO osobom które się nie znają na rzeczy, skład komisji dopuszczającej do wypowiadania się na forum oraz zasady "znania się na rzeczy "ustali się w zarządzeniu redakcji SO.
Dodaj nową odpowiedź