
Goc na wstecznym
Gdyby przez cztery lata burmistrzowania Tadeusz Goc miał takie przyspieszenie, jak pod koniec kadencji, Strzelce Opolskie mogłyby trafić do czołówki najprężniej rozwijających się miast. Nawet gwałtowny rozpęd na finiszu odbywa się na wstecznym biegu, mimo iż burmistrz usiłuje za wszelką cenę przekonać opinię publiczną, że likwidacja Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych i Mieszkaniowych to milowy krok do przodu.
Dokonuje tego za pomocą niedopowiedzeń, przekłamań i fałszywych interpretacji wyników ekonomicznych, czyli totalnego bałamucenia społeczeństwa. Dzięki starej jak świat metodzie manipulowania ludźmi Tadeusz Goc błyskawicznie przeforsował swój pomysł przy pomocy posłusznej mu części Rady Miejskiej. Musi chyba się obawiać, że decyzja zostanie unieważniona przez organy nadzoru, bo uruchomił procedury likwidacyjne w równie ekspresowym tempie, nie czekając nawet aż przewodnicząca rady podpisze uchwałę. Na likwidatora, który w jednej osobie jest też prezesem i radą nadzorczą PUKiM, wyznaczył swoją zastępczynię Marię Feliniak, specjalizującą się dotychczas w opiece społecznej!!!
Spokojnie, Panie Burmistrzu! Dokąd się Pan tak spieszy? Przecież mieszkańcy, czyli również Pańscy wyborcy, chcą zapewne usłyszeć jeszcze przed wyborami odpowiedź na kilka zasadniczych pytań. Oto one.
Jeśli likwidacja PUKiM ma według Pana poprawić stan gminnych finansów, dlaczego nie doszedł Pan do takiej konkluzji przez bite cztery lata, a zatem – logicznie rozumując – dlaczego przez tak długi czas, utrzymując PUKiM przy życiu, działał Pan de facto na niekorzyść gminy?
Jeśli z Pana rachunków wychodzi, że PUKiM jest deficytowy, jak to możliwe, że bilans przedsiębiorstwa był ciągle na plusie?
Skoro z takim zaangażowaniem troszczy się Pan o finanse publiczne, dlaczego zablokował Pan sprzedaż działki przy spalonym markecie, co podniosłoby zysk PUKiM-u, a zatem i gminy o niebagatelną kwotę 4 mln zł? Dlaczego zastosował Pan weto w momencie, gdy cała suma była już na koncie firmy? Czyż nie chodziło o utrącenie istotnego argumentu przeciwko zapędom likwidacyjnym?
Skoro twierdzi Pan, że likwidacja PUKiM-u nie spowoduje, że część zatrudnionych w przedsiębiorstwie osób znajdzie się na bruku, proszę przedstawić opinii publicznej imienną listę, z wyszczególnieniem gdzie i na jakich warunkach zwolnieni ludzie dostaną pracę.
Po likwidacji PUKiM sporą część obowiązkowych zadań gminy przejmą firmy zewnętrzne. Czy może Pan zagwarantować, że będą je realizować lepiej i taniej, bo tylko taki efekt uzasadniałby Pańskie parcie do likwidacji?
Odpowiedzi chętnie opublikujemy, ich brak także.
Przez cztery lata burmistrz Tadeusz Goc zdołał stworzyć nieprawdopodobną sieć zależności personalnych. Jedni radni pracują w instytucjach podległych Ratuszowi, trudno więc oczekiwać, że sprzeciwią się pomysłom swego pracodawcy. Inni dzięki burmistrzowi znaleźli zatrudnienie dla swoich krewnych, więc też się nie wychylą. Oczywiste wydaje się zatem najważniejsze pytanie: czy reprezentują oni jeszcze interesy wyborców, czy już tylko pana burmistrza?
Jestem pełen uznania dla jednej z radnych, która wstrzymała się od głosu za likwidacją PUKiM, choć zatrudnieniowo znajduje się w podwójnym uzależnieniu od burmistrza Goca. Dowiodła tym samym, że nie trzeba spuszczać wzroku, kiedy mimowolnie – pod dyktando! – podnosi się rękę w czasie głosowań. Można patrzeć swoim wyborcom prosto w oczy. Bez odrobiny wstydu. Wielu strzeleckim radnym nie mieści się to w głowie, bo gdy człowiek dba tylko o swój interes, to faktycznie taka postawa w jego oczach zakrawa na bohaterski wyczyn.
KAROL CEBULA
- 2833 odsłony









Nagranie dźwiękowe z
Nagranie dźwiękowe z ostatniej sesji Rady Miejskiej podczas której można było usłyszeć za i przeciw likwidacji PUKiM
http://www.strzelceopolskie.pl/serwis/index.php?id=1316
Niech kazdy poświęci swoj
Niech kazdy poświęci swoj drogocenny czas na wysluchanie tego ,kabaretu z udzialem co niektorych radnych... I zastanowi sie na kogo glosował.... i czy warto było,zeby tacy ludzie reprezentowali Nas wyborców.. Ale cóz ! jak sie nalezy do Towarzystwa wzajemnej adoracji,to trzeba trzymac raczkę w górze..
wiele decyzji w moim
wiele decyzji w moim przekonaniu ma prywatne przesłanki....Trudno bowiem je logicznie wytłumaczyć
Ktore, wlasciwie czyje spolki
Ktore, wlasciwie czyje spolki i podmioty przejma uslugi wykonywane dzisiaj przez PUKiM?
Tu lezy odpowiedz na pytanie dlaczego pan Goc likwiduje przedsiebiorstwo.
Panie Karolu, prosze podac ktora radna byla tak odwazna?
Nie wstydzic sie tego.
Bo jak chodzi o panow Bociana i Kozolupa,
to jestem pewien jak zaglosowali.
Reka reke myje.
spojrz pod "Radni
spojrz pod "Radni zadecydow.........a bedziesz wiedzialp
a z Towarzystwa Wzajemnej
a z Towarzystwa Wzajemnej Adoracji !!!
Co to jest Towarzystwo
Co to jest Towarzystwo Wzajemnej Adoracji-na liście wyborczej nie było takiego ugrupowania.Proszę o rozszyfrowanie nazwy.
Stowarzyszenie Ziemia
Stowarzyszenie Ziemia Strzelecka i Komitet Wyborczy Spoldzielcow !!!!!
Ludzka pamięć jest krótka i
Ludzka pamięć jest krótka i zawodna.
Proszę przypomnieć sobie , jak ładnych parę lat temu część terenu po "Agromecie"za nieduże pieniądze kupiła firma KRUKOWIAK - miała być utrzymana produkcja,przejęcie zwalnianych pracowników
i dalsze rozwijanie inwestycji.
Dodatkowo firma otrzymała spore ulgi podatkowe czy też wręcz zwolniono ją z podatków.
Nie powstało nic , to co tanio kupiła ,rozszabrowała , bo akurat w tamtych latach była koniunktura na złom i na naszych oczach dzień po dniu znikało wyposażenie hal i hala byłego Agrometu .
Nic nie można było zrobić , a potem nawet odzyskać udzielonej
ulgi podatkowej,bo nie było to zabezpieczone stosownymi zapisami
w umowie sprzedaży.Burmistrz Goc w imieniu gminy Strzelce pozwał
firmę Krukowiak o zwrot tej ulgi i co...nic...bo ,nie było to ZABEZPIECZONE zapisem umowy.
Czy ktoś rozliczył ówczesnego burmistrza Fabianowskiego i ówczesnych radnych za taką "sprzedaż"?
Burmistrz Goc wyciągnął z tego nauki i teraz za to ,że dba o majątek gminy , Pan lży go publicznie dla doraźnych interesów.
Wszak idą wybory , a trzymani na smyczy niektórzy obecni radni
będą jak znalazł na nowe rozdanie.
Przysłuchałam się relacji z sesji i nawet jakby zdezorientowa
radna D.Foryt, chcąca wtrącić swoje 3 grosze , które nie pasowały do kontekstu wypowiedzi krytykujących działania burmistrza Goca,została uciszona przez Pana / "...Danka,daj spokój..."/.
Aha, zapomnialem ze jeszcze
Aha,
zapomnialem ze jeszcze jest Karol Muc
gdyby nie ta choragiewka,
to byloby 9:9 plus 3 w zapasie i nowe rozdanie
Karol Muc mial widocznie jakis interes w tym
zeby zaglosowac inaczej niz jego ugrupowanie
no, ciekawe, jaki mial w tym rozdaniu interes?
Panie Karolu, forumowicze mi
Panie Karolu, forumowicze mi świadkami, że nie znoszę arogancji i lenistwa urzędniczego, ale to co pan tu napisał, narusza chyba dopuszczalne formy dociekliwości, bez ujawnienia posiadanych informacji. Zarzuca pan Burmistrzowi spóźnione działania w sprawie PUKiM, choć pańskim zdaniem powinien to zrobić wcześniej, jeżeli wiedział, że tam się źle dzieje. Powiem panu, że też jestem tego zdania. Zaczął działać za późno, bo jeżeli likwidacja "komunalki" przyniesie pozytywne rezultaty, to sukces... może już być zapisany na konto innego burmistrza. Jest jeszcze jedna rzecz, którą ze względu na tak poważne różnice zdań w tej sprawie, powinien Burmistrz zrobić. Powinien upublicznić okoliczności, które kazały mu właśnie teraz podjąć taką decyzję. Przecież jest ona absolutnie nielogiczna. Przed wyborami podburzać opinię publiczną? To może być samobójstwo polityczne. Zamiast stać pod bramami zakładów pracy z jabłkami i śniadaniem dla klasy robotniczej, a z flaszką koniaku pod drzwiami redaktorów gazet i innych mediów, pan Tadeusz Goc własnoręcznie wyciąga gnata i... PUKim sobie w kolano? Jakoś mi to do niego nie pasuje. Zadufany w sobie to on może i jest ponad miarę, ale myślę, że aż taki głupi to z pewnością nie. Im bardziej więc "SO" podgrzewa atmosferę, tym bardziej interesują mnie pobudki działania z jednej strony Redaktora, a z drugiej Burmistrza.
No więc panowie, zamiast lać się żurem, karty na stół!
Panie Karolu Cebula, to co pan napisał na końcu o radnych moim zdaniem skwitować można najdelikatniej słowem przesada. Cyt. "czy reprezentują oni jeszcze interesy wyborców, czy już tylko pana burmistrza?" Tyle insynuacji w jednym zdaniu? Myślę, że jeżeli napisze się coś takiego, to odpowiedzialność za słowo powinna zmusić autora do rozwinięcia tematu. Ja chciałbym wiedzieć, którzy radni nie pracują dla wyborców i dlaczego. Wydaje się, że demaskowanie nieprawidłowości to obowiązek dziennikarski, ale opierać się trzeba na rzeczywistych informacjach. Już mieliśmy jednego kandydata na prezydenta, który chodził z czarną teczką, strasząc jej zawartością przeciwników politycznych. Miałem nadzieję, że pan takich sztuczek nie stosuje. Czyżbyśmy i my mieli wejść na wyższy, warszawski poziom dyskursu politycznego? Albo zeszliśmy do magla?
Panie Kobyłecki, w waszej radzie miasta też jest Karol Mutz? To dlatego czuje się pan tam jak u siebie w domu! Muszę panu powiedzieć, że strasznie żałuję, że Szkoci nie mają pewnie takiego Kumysa, co to u nas mieszka, a im w zupie miesza. Ech, nie wiedzą co tracą!
Karolu i Fajnie, Panie
Karolu i Fajnie, Panie Jarecki
Przestancie sie juz klucic. A tak na marginesie - Tadeusz zostawilby juz ta komunalke i zajal sie budowa drog. Niech robi to co potrafi najlepiej.
i jeszcze przepraszam za ma
i jeszcze przepraszam za ma ortografie,
Szanowny Panie
Szanowny Panie Jarecki,
przeanalizowalem sobie tylko wyniki glosowania i wychodzi mi ze gdyby pan radny Karol Muc zaglosowal jak jego koledzy z Mniejszosci Niemieckiej, to byloby rowno "za" i "przeciw" po 9 glosow.
Caly problem to,
ze Pan Karol Muc ma widocznie inny interes w tym,
niż jego koledzy z ugrupowania.
Ciekawi mnie zatem, jaki to jest interes?
Jesli redaktor nie zadal tego pytania, to ktos musi je zadac, prawda?
Czy w tym pytaniu widzi pan mieszanie w czyjejs zupie?
Spedzilem w tym miescie i okolicy ponad 20 lat,
pracujac dla dobra mieszkancow.
Ciekawe jakim prawem daje sobie pan prawo wylacznosci zabierania glosu,a mnie zabrania dyskusji o tym co sie dzieje w miescie?
Czyzby przypominaly sie stare dobre czasy kiedy to egzekutywa decydowala o tym kto i co moze mowic?
Wydaje mi sie, od ostatniego glosowania w paplamencie, ze w kraju wszystko zmierza wlasnie do powrotu czasow komuny. Uklad PO z postkomunistami w sprawie opanowania TVP niczego dobrego nie wrozy. To poczatek kolejnego okresu totalitaryzmu i zamordyzmu w naszym kraju. Tak szybkiego zawlaszczenia wszystkich kluczowych stanowisk w kraju juz dawno nie przerabialismy. Wszystkie stolki obsadzone "swoimi".
Slepy, kto tego nie widzi i nie przewiduje czym to sie skonczy.
Nawet po latach sprawiedliwosc dosiegnie sprawcow
jak tu:
http://glos.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2102&Itemid=76
Panie Kobyłecki, a gdzież
Panie Kobyłecki, a gdzież mnie przygłupowi wolno cokolwiek panu zabraniać. Ja napisałem przecież tylko, że życzę Szkotom tego, co my mamy najlepszego..., a pan mi tu zarzuca jakieś ciągotki dyktatorskie.
Trzymając się zatem terminologii kucharskiej, proszę sobie zakonotować, że przebywając dłużej w obcych landach można zapomnieć jakich przypraw używało się w kraju. Dlatego nie może się pan dziwić, że kiedy zupę przygotowujesz pan gdzieś pod Edynburgiem, a zjeść mamy toto w Strzelcach, to czasem może zdarzyć, że się panu wydaje, iż pan solisz, a my tu czujemy, że pan... pieprzysz.
Ot co!
Ostatnie dwa akapity artykulu
Ostatnie dwa akapity artykulu zatytulowac mozna
"Klika"
oraz
"Panu Bogu swieczke, a diablu ogarek"
Pan Karol, swietnie nakreslil o co tutaj chodzi bez nazywania rzeczy po imieniu, tworzenie takich kamaryli i zaleznosci rodzinno-biznesowych na styku wladzy to oczywiscie nic innego jak klika. Cala spoldzielnia od lat byla przesiaknieta klika.
A co do ostatniego akapitu o radnej, ktora sie odwazyla, wstrzymac od glosu i zostala za to pochwalona, to po glebokim zastanowieniu pragne wyrazic swoje stanowisko w tej sprawie.
Otoz, pani radna pragnela zrobic unik, zeby nie zadecydowac w tak waznej dla mieszkancow sprawie. Byc moze tez jest uwiklana w zaleznosci rodzinne z panem burmistrzem, podejrzewam, ze byc moze ktos komus z rodziny zalatwil jakas posade, albo inne profity czerpie posrednio z faktu ze mieszkancy ja wybrali do Rady Miasta. Moge sie myslic, to przepraszam, jesli posadzilem nieslusznie.
Teraz najwazniejsze.
Nie po to mieszkancy ja wybrali na radna, aby unikala decyzji w tak waznych sprawach. Nie moze byc tak, ze ktos nie mial czasu sie zastanowic nad sprawa lub nie uczestniczyl w posiedzeniach komisji i nie mogl sobie wyrobic wlasnego zdania na temat czy zamykac przedsiebiorstwo czy nie.
Radna po to zostala powolana aby wlasnie w takich waznych sprawach moc podjac w imieniu wyborcow te decyzje.
Tutaj musi byc jasne stanowisko TAk lub NIE, nie ma uniku.
Albo jestem za, albo przeciw.
W tej sprawie, wstrzymanie sie od glosu jest przyznaniem sie, ze nie ma sie pojecia po co dalam sie wybrac do rady.
Czy tylko po tych kilka groszy diety?
Ciekawi mnie jeszcze jedna sprawa,
czy radni moga byc zatrudniani w podleglych Ratuszowi strukturach?
Radni , którzy się wstrzymali
Radni , którzy się wstrzymali , to popierdułki ani radni . Zapamiętać ich nazwiska i ich nie wybierać , bo to zwyczajne tchórze .Radny ma być wyrazisty .
Też uważam,że w tej sprawie
Też uważam,że w tej sprawie żadna to odwaga
wstrzymać się od głosu.
Będę twierdzić,że w tym konkretnym głosowaniu nad uchwałą,wstrzymanie się od głosu pozwoliło
uchwałę przyjąć.
Mądry głos w dyskusji
Mądry głos w dyskusji
Gdyby pan Kobyłecki wiedział
Gdyby pan Kobyłecki wiedział jak bredzi to może by się zawstydził, ale chory czasami nie wie, że jest chory.
Szkoda na jego insynuacje uwagi.
Cala spoldzielnia byla
Cala spoldzielnia byla przesiaknieta kliką. Od lat! A Kobylecki dopiero teraz o tym mówi!. Prorok cy co?
Gdyby pan czettte zechciał
Gdyby pan czettte zechciał się wypowiedzieć na temat,
to byłoby naprawdę super. Na temat artykułu oczywiście.
Ale tu trzeba by wysilic troszkę szare komórki, prawda?
Goc buduje basen czyli robi
Goc buduje basen czyli robi to obiecał, a Wy Panie Cebula z Fabianowskim przez 16 lat obiecywaliście basen wiedząc, że i tak go nie wybudujecie. Czy Pan był kiedyś na basenie? Goc przychodzi na basen dosyć często i nawet nieźle pływa. Wie, że basen jest potrzebny i że ludzie od lat na niego czekają.
Jak można uprawiać taką hipokryzję? Niech sobie Pan przeczyta własne artykuły na temat sprzedaży działki pukimu. Jestem zaskoczony ile jadu i złości jest w tym co Pan pisze. No cóż porażka boli - przegraliście raz i przegracie drugi raz z taką drużyną i takim poziomem. Żenada !
Zapomniałeś jeszcze dodać
Zapomniałeś jeszcze dodać prężną strefę ekonomiczną i Kronospan, który to zatrudnia 90% mieszkańców powiatu strzeleckiego.
A na owy basen, szczególnie, oczekują dzieci. Wyszaleją się na rurach, pozjeżdzają na "oponach", wyszaleją się w brodziku z fontanną :)) itd itp.
I jak jeszcze dodamy do tego wszystkie cele ze strategii rozwoju do 2013 to aż mi szczęka opada z wrażenia, że aktualnie nam panujący Burmistrz tyle rzeczy dokonał :)
Nie ma to jak RESTRUKTURYZACJE przez LIKWIDACJE :)
Dodaj nową odpowiedź