Warning: Table 'strzelecopolski1.accesslog' doesn't exist query: SELECT uid, timestamp FROM accesslog WHERE (path = 'node/1204' OR uid > 0) AND sid = 'c3ac6faf03257e4843ab79d8e1da8ead' ORDER BY timestamp DESC LIMIT 0, 1 in /includes/database.mysql.inc on line 135
Gdzie syn? W więzieniu… | Strzelec Opolski
view counter

Gdzie syn? W więzieniu…

Na pytanie postawione pewnej matce w rozmowie telefonicznej padła taka odpowiedź. Niestety, coraz mniej synów trafia do więzienia… w charakterze funkcjonariusza, bo w takiej roli znalazł się tam wspomniany bohater rozmowy telefonicznej. Brakuje ludzi do pracy w zakładach karnych. Przyczyna? Jest ich wiele…

Pieniądz to filar
Bez odpowiedniego wynagrodzenia ani rusz. Pieniądze mają motywować i przyciągać do pracy, zwłaszcza takiej, z jaką do czynienia ma się w zakładach karnych. Na początku marca odbyło się spotkanie przedstawicieli zakładów karnych z terenu województwa z opolskimi parlamentarzystami. Funkcjonariusze domagali się, by rząd zrealizował podwyżkowe obietnice. Jak sprawa ma się w praktyce?
- Nie będę narzekał – mówi płk Krzysztof Kwiatkowski, dyrektor Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich. – Ostatnia podwyżka w moim zakładzie wyniosła średnio 450 zł brutto na funkcjonariusza. To najwyższa, od wielu, wielu lat…
Początkujący strażnik, mający tylko średnie wykształcenie, może na „dzień dobry” na rękę dostać nawet 1600 zł. To kusząca oferta. Dla porównania nauczyciel-stażysta, świeżo upieczony, po studiach – 900 zł netto. Kłopot w tym, że nie każdy chciałby w zakładzie karanym pracować, nie wszyscy też kwalifikują się do tego zajęcia.
- Chętni może by się znaleźli – mówi Kwiatkowski. – Nie każdy z powodzeniem przechodzi jednak przez sito rekrutacji. Kandydat do służby więziennej musi spełniać kilka wymogów. Przede wszystkim, powinien mieć kategorię zdrowia A, średnie wykształcenie (matura nie jest jednak konieczna, wystarczy, że osoba ma ukończoną szkołę średnią), nie może być karany (nawet młodzieńcze kłopoty z prawem wykluczają daną osobę jako kandydata do pracy w więzieniu), powinien mieć uregulowany stosunek do wojska. Niekonieczny jest pobyt w wojsku (np. osoba, która jest jedynym żywicielem rodziny, nie trafia do wojska mimo braku przeciwwskazań) – niezbędne jest natomiast przeniesienie do rezerwy.
Kandydat do pracy dostarcza razem z innymi dokumentami (m.in. CV, szkolnym świadectwem) zaświadczenie lekarskie pozwalające na odbycie testów sprawnościowych, na które składa się m.in. rzut piłką lekarską czy skok obunóż z miejsca. Jeżeli je zaliczy, kierowany jest na kompleksowe badania lekarskie.
- W opolskiej poliklinice jest bardzo duża selekcja – podkreśla dyrektor „jedynki”. – Z reguły odpada aż dwie trzecie kandydatów. Do pracy w więzieniu potrzebni są ludzie zdrowi i mocni psychicznie.
Gdy ubiegający się o pracę pomyślnie przejdzie wszelkie testy i badania, musi jeszcze stanąć prze specjalną komisją zakładową, która na podstawie wyników badań, rozmowy z kandydatem wydaje ostateczną decyzję o przyjęciu do pracy. W przypadku pozytywnego werdyktu nowicjusz zostaje zatrudniony na dwuletni okres próbny – do tzw. służby przygotowawczej. W tym czasie bierze udział w szkoleniach. Po udanym odbyciu służby przygotowawczej funkcjonariusze kierowani są do szkoły podoficerskiej w Kaliszu na trzymiesięczne szkolenie, w czasie którego odbywają praktyki w innych jednostkach.
Pracownicy służby więziennej muszą liczyć się z tym, że co trzy lata oceniana będzie ich sprawność fizyczna i przejdą lekarskie badania. Ważne więc, by przystępując do tego zawodu, szczególnie dbać o swoją kondycję.
Mimo obostrzeń, jakie czyhają na chętnych do pracy w więzieniu, niektórzy młodzi ludzie są na nią zdecydowani.
- Na pewno dużą rolę odgrywają zarobki i możliwość wcześniejszej emerytury – mówi Kuba, który zaczął pracę w lutym. – Jest szansa na awanse, można liczyć na różne dodatki. Poza tym, to praca pewna. Odstraszać może natomiast ciągłe przebywanie w środowisku przestępczym…

Spartańskie warunki?
W strzeleckiej „jedynce” siedzi 1257 (można zaokrąglić do 1260) skazanych. Na każdego zgodnie z przepisami powinno przypaść 3 m2 celi. Tymczasem, miejsc w zakładzie karnym jest 1044. Cele są głównie ośmioosobowe. To oznacza, że od 600 do 700 osób odbywających wyrok nie ma warunków zgodnych z przyjętą normą.
- Trzy metry kwadratowe dla skazanego to powierzchnia bez kącika sanitarnego, obejmująca tylko łóżko czy inny mebel – wyjaśnia Kwiatkowski. – Więzień ma prawo do jednej godziny spaceru dziennie. Resztę czasu spędza w celi.
Co robią skazani oczekując w ciasnych celach na koniec kary?
- Mogą oglądać telewizor, słuchać radia, mogą brać udział w sportowych zajęciach, wyjść do pielęgniarki czy lekarza… Mają prawo do dwóch widzeń w miesiącu, w przypadku młodocianych przestępców – do trzech widzeń – mówi dyrektor ZK nr 1. – Zdarzały się już przypadki, że z powodu zagęszczenia w celach skazani odwoływali się do Strassburga. I wygrywali. Unia Europejska ma bowiem określone przepisy i Polska musi się do nich dostawać.
Aby uniknąć płacenia wysokich kar za nieodpowiednie warunki w więzieniach, Polska wdraża specjalny program. Zgodnie z jego założeniami, do 2012 roku ma na terenie kraju przybyć 17 tysięcy nowych miejsc dla skazanych. Budują się więc nowe zakłady karne – rząd przeznaczył na nie odpowiednie pieniądze. Jako że strzeleckie więzienie ma trudną sytuację lokalową – prawie 700 więźniów „mieszka” w warunkach będących poniżej normy – placówka korzysta z rządowego programu i…

Powstaje nowe więzienie
Między Dobrodzieniem a Lublińcem, na terenie gminy Ciasna, w Przywarach – w środku lasu – powstaje nowy zakład karny, którego zarządcą jest dyrektor strzeleckiej „jedynki”.
- Kupiliśmy 3 hektary terenu po jednostce wojskowej – mówi Krzysztof Kwiatkowski. – Budowany jest tu otwarty zakład karny przeznaczony dla skazanych, którzy są przed warunkowym zwolnieniem. W zakładzie takim cele są otwarte, a osoby skazane chodzą do pracy.
Ośrodek w Przywarach budują sami więźniowie – to pozwala na znaczne oszczędności. Do tej pory powstał już pawilon z 450 miejscami dla skazanych, którzy mogą zostać skierowani do zakładu otwartego.
- Jest koncepcja, by wybudować tam jeszcze zakład zamknięty złożony z dodatkowych dwóch pawilonów. Na razie mamy pieniądze na jeden budynek. Do 2009 roku ma być jednak wybudowana całość. Zakład zamknięty pomieści 520 skazanych – mówi Kwiatkowski. – Zakład zamknięty i otwarty będą miały wspólną stołówkę, która ma być wykończona w czerwcu tego roku.
Do Przywar skierowanych zostanie z czasem 300 funkcjonariuszy. Na razie przyjętych do pracy zostało 100 – w większości są to osoby z okolic Lublińca na razie pełniące służbę w Strzelcach. Jak tylko więzienie w Przywarach ruszy, funkcjonariusze ci zostaną przeniesieni.
- W czerwcu planujemy ogłosić kolejny nabór do pracy w Przywarach. Potrzeba nam 200 ludzi do ochrony. Administracja jest już bowiem obsadzona – stwierdza Kwiatkowski. – Czy znajdą się chętni?
Nie wiadomo. Ludzi starających się o pracę w zakładzie karnym często nęci możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę – już po 15 latach służby. Wówczas można jednak dostać tylko 40% pensji, a to niewiele. Być może przekonujące będą ostatnie podwyżki? Czy uda się nimi zwabić aż 200 ludzi? W końcu – jak podkreślają funkcjonariusze – praca w więzieniu to jak odsiadywanie kary ze skazanymi.
Justyna Lehun

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika joanna

Więzień też człowiek ale

Więzień też człowiek ale żeby ich az tak traktowac po królewsku śmieszne Jeśli siedzi w więzieniu znaczy że przstepca to powinien pracowac i to cieżko a nie leżec i odpoczywac ja na wczasach i dvd oglądać paranoja

dżoanna

Portret użytkownika joanna

I jeszcze jedno wcale sie

I jeszcze jedno wcale sie niedziwie że więzienia są przepełnione bo tam sie żyje jak na "wczasach"

dżoanna

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Images can be added to this post.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • You may use <swf file="song.mp3"> to display Flash files inline

Więcej informacji na temat formatowania

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.