
Dyskusje o finansach
su, 25 październik, 2011 - 09:24
Ostatnia sesja rady miejskiej w Kolonowskiem kręciła się wokół spraw finansowych. Niestety, potwierdzają się najgorsze prognozy - pieniędzy jest mało, a w przyszłym roku będzie jeszcze mniej...
Sesja jak zwykle rozpoczęła się od sprawozdania burmistrza, które wywołało szereg pytań między innymi na temat postępów dyskusji z koleją. 12 października Norbert Koston był na spotkaniu w tej sprawie w siedzibie PKP Nieruchomości we Wrocławiu. Część obiektów gmina ma otrzymać nieodpłatnie. Za ul. Kolejową i garaż przy ul. Piastowskiej musiałaby zapłacić. Radni zastanawiali się, czy wiadomo, o jakie kwoty chodzi. Zdaniem burmistrza nie powinno to być więcej niż 15 zł za m2. Koston podkreślał, że przejęcie tych nieruchomości będzie gminę dużo kosztować - spadną na nią koszty remontów i rozbiórek.
Radni omawiali sprawę remontu drogi na wysokości przejazdu kolejowego na ulicy Opolskiej, który został wyłączony z powodu braku zgodny kolei na prowadzenie prac. Niestety, tam na wymianę nawierzchni trzeba będzie poczekać aż Zarząd Dróg Wojewódzkich będzie prowadził kolejne inwestycje na terenie gminy.
Po burmistrzu wypowiadał się radny powiatowy, Janusz Żyłka. Mówił o oświacie i komunikacji powiatowej, jego wizyta była jednak dla radnych przede wszystkim okazją do przypomnienia wszystkich zaległości starostwa wobec terenu gminy: niesprzątane i dziurawe drogi, brak chodników, szczególnie tego wiele lat obiecywanego w Spóroku, w którego budowie miała partycypować gmina. Dziś burmistrz mówi jednak: nie będziemy brali kredytów, żeby pomóc innym samorządom, brakuje nam pieniędzy na zamknięcie własnego budżetu. Radny powiatowy wszystkie uwagi zanotował - może choć jedną rzecz uda się naprawić.
Siedem uchwał
Większość uchwał podjętych na sesji przez radnych dotyczyła spraw finansowych. Ustalono nowe stawki podatku od nieruchomości, przeciw którym głosował radny Mariusz Czupała, uchwalono jednogłośnie wysokość podatków od środków transportowych. Następnie radni przekazali spółce Kanalizacja Gminy Kolonowskie zarządzanie gminnym zasobem mieszkaniowym. Z końcem września ZGKiM przestało istnieć. Jego funkcje przejmuje KGK, stąd konieczność podjęcia tej uchwały. Jak informował burmistrz, tworzony jest nowy plan zarządzania mieniem lokalowym, ale celem gminy jest prywatyzacja mieszkań na dotychczasowych warunkach. Ostatecznie na stanie gminy mają pozostać 2 budynki socjalne i 3 budynki komunalne.
W związku z działalnością KGK radni musieli zgodzić się na poręczenie przez gminę pożyczki dla tej firmy z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Jak się okazało, projekt kanalizacji robiony był według map, a firma wykonująca prace, pomiary robiła w terenie za pomocą GPS. Położono rury za 155 000 zł więcej niż wykazał to projektant - może następnym razem lepiej zatrudnić inną osobę. Radni zgodzili się na poręcznie jednogłośnie.
Na sesji radni zatwierdzili zmiany w budżecie, podyktowane odrzuceniem części unijnych projektów i zmianami w innych.
Na koniec radni zadecydowali, że burmistrz może zaciągnąć kredyt długoterminowy na spłatę części tegorocznych należności, ponieważ do końca roku może zabraknąć pieniędzy w gminnym budżecie. Jak zapewniał radnych Norbert Koston, chodzi tu głównie o zapłacenie faktur związanych z realizacją projektów unijnych. Brakujące środki wrócą do budżetu w przyszłym roku, kiedy nastąpi zwrot z unijnej kasy. Gmina Kolonowskie pierwszy raz od lat stanęła przed sytuacją, kiedy może zabraknąć środków na realizację bieżących działań. Czyżby i do nas zawitał kryzys?
Radni pozostają czujni
Czas na wolne wnioski pochłonęły doniesienia radnych na temat różnych bolączek mieszkańców. Mówiono o zepsutych drzwiach do sali OSP w Kolonowskiem, o dziurach w izolacji boksu OSP, braku światła w szkolnej sali gimnastycznej i ciągłych problemach z dachem w siedzibie Mniejszości Niemieckiej w Staniszczach Małych, o dziurach w asfalcie i chodniku. Obecna na sesji sołtyska Spóroka Janina Urbańczyk mówiła o tragicznym stanie ul. Dworcowej w tejże miejscowości.
Radna Jolanta Mrochen zaprezentowała też swoje propozycje do wprowadzenia do budżetu na 2012 rok. Mówiła o toaletach na przystani kajakowej, rozwiązaniu problemu nieprzyjemnie pachnących przepompowni i bałaganu w miejscach publicznych, przypominała o konieczności zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, tak aby osoby nie mogące podłączyć się do kanalizacji mogły wybudować przydomowe oczyszczalnie ścieków. Zwracała też uwagę na obiecaną budowę boksu dla OSP Fosowskie. Burmistrz wystąpienie radnej Mrochen skwitował stwierdzeniem, że od ilości wniosków nie przybędzie pieniędzy, ale oczywiście urzędnicy zastanowią się, czy pewne sprawy im nie umknęły. Dyskusja nad budżetem będzie w przyszłym miesiącu.
MM
- 291 odsłon









Dodaj nową odpowiedź