Ostatnie odpowiedzi

  • Odpowiedz: Mniejszość chce dwujęzycznych tablic   2 lata 9 miesięcy temu

    Dokładnie tak było bo m.in Radne MN panie Habasz i Szopa dostały po 120 głosów, a pan Kachel 121. Rozpiętość głosów od 229 do 52, ze średnią 139. A skoro nie było, jak zazwyczaj u nas wysokiej frekfencji to do kogo pretensje ? Po to wybiera sie radnych, aby za nas decydowali i żadne tu konsultacje (przy piwie w wiejskim barze)nie będą miały zastosowania. Mieszkańcy natomiast bardziej są zainteresowani czy MN przyłączyłaby się do głosów za specyficzną konsultacją , jaką jest referendum ( na znaną zapewne okloliczność)?

  • Odpowiedz: Mniejszość chce dwujęzycznych tablic   2 lata 9 miesięcy temu

    Oczywiscie podpowiedź dotyczy internauty "Frostar"z 26.07.13 g.12.28

  • Odpowiedz: Mniejszość chce dwujęzycznych tablic   2 lata 9 miesięcy temu

    Autorem tych badań jest zapewne jeszcze dr Mengele, "wybitny" nazi naukowiec eksperymentujący na różnych rasach!
    P.S. Proszę nie nadinterpretować tekstu ponieważ wszelkie podobieństwo do osób i wydarzeń jest czysto przypadkowe , a wpis nie ma na celu obrażania nikogokolwiek, szczególnie naszych gminnych rasowych. Jest wyrazem dezaprobaty na niektóre nie bardzo korelujące na różnych forach z tematem tego artykułu wypowiedziami.

  • Odpowiedz: Burmistrz Zawadzkiego - nasz burmistrz?   2 lata 9 miesięcy temu

    Cytat:
    an (niezweryfikowany), 27 lipiec, 2013 - 14:59

    Jakie tysiace! Rzecz idzie o miliony. Chocby fatalne decyzje dot. kredytow na tzw. Centrum Turystyki, ktore de facto do dzis nie ruszylo, czy tez kredyt na budynek gimnazjum (kolo 1o mln), podczas gdy istniala alternatywna propozycja by wspolnie utworzyc 2 zespoly gimnazjalno-ponadgimnazjalny - jeden w technikum, drugi w LO (kazad ze stron miala wylozyc na dostosowanie po 1 mnln. Stalo sie inaczej bo Stachowski i jego potakiewicze, mieli (i maja) kurze rozumki.
    Efekt - zadluzenie na 10 baniek, likwidacja gasnącego zespolu zaw-techn. i smutne perspektywy dla nowego mutanta - LO - Tech- Zaw.
    To tylko 2 przyklady a jest tego duuuuuuzo wiecej.

    Odpowiedź:

    Z tym się w pełni zgadzam... Jak już mowa o środkach finansowych, to nie od setek tysięcy trzeba zaczynać, a o setkach milionów zł utopionych w błocie... Jak już wspomniałem gdzieś na tym forum, dziwi mnie ten fakt na drodze Strzeleckiej, że od mniej więcej domu Zaręby do mniej więcej samego Wierchlesia, niedaleko zakrętu jest nie wyremontowany odcinek drogi a na początkach tego odcinka jest znak zakazu przekraczania szybkości do 40km/h...
    Więc, nasuwają się pytania takie jak:
    1.) Kto jest odpowiedzialny za tą niedoróbkę????
    2.) Dlaczego nie wyremontowano tego odcinka drogi????
    3.) Do której kieszeni poszły pieniądze do podziału za to, że nie zrobiono drogi jak należy???

    Z poważaniem.
    Norbert Czapla.
    Do odsłuchu... dla niedowidzących:

    PS:Do administracji forum Strzelca Opolskiego.
    Proszę nie kasować moich postów!!! Jeśli są nie wygodne, dla kogoś, to proszę mnie powiadomić na mój e mail, ponieważ wszystkie posty, które piszę mogę przywrócić... Gdyż mam je zapisane...

  • Odpowiedz: Burmistrz Zawadzkiego - nasz burmistrz?   2 lata 9 miesięcy temu

    Jakie tysiace! Rzecz idzie o miliony. Chocby fatalne decyzje dot. kredytow na tzw. Centrum Turystyki, ktore de facto do dzis nie ruszylo, czy tez kredyt na budynek gimnazjum (kolo 1o mln), podczas gdy istniala alternatywna propozycja by wspolnie utworzyc 2 zespoly gimnazjalno-ponadgimnazjalny - jeden w technikum, drugi w LO (kazad ze stron miala wylozyc na dostosowanie po 1 mnln. Stalo sie inaczej bo Stachowski i jego potakiewicze, mieli (i maja) kurze rozumki.
    Efekt - zadluzenie na 10 baniek, likwidacja gasnącego zespolu zaw-techn. i smutne perspektywy dla nowego mutanta - LO - Tech- Zaw.
    To tylko 2 przyklady a jest tego duuuuuuzo wiecej.

  • Odpowiedz: Burmistrz Zawadzkiego - nasz burmistrz?   2 lata 9 miesięcy temu

    Cytat:
    czytelnik (niezweryfikowany), 27 lipiec, 2013 - 13:04 napisał/a:

    Ja jestem ciekaw, czy ktoś kiedyś rozliczy te liczne niedoróbki, które zafundował nam poprzedni burmistrz Stachowski. Policzy koszty, które chyba idą w setki tyś. Może pan radny Orłowski spróbuje, ma wszędzie dojścia poprzez swoją aktywność, może się czymś konkretnym wykaże. Może z tego będą jakieś pieniądze i starczy na chodnik do Żędowic. Dobrze, że jeszcze ktoś inny o tym pamięta (sąsiad i czasami smok)

    Odpowiedz:
    Ja także jestem ciekaw, czy w ogóle ktoś przyzna się do tych niedoróbek, a później ile skasował do swojej kieszeni.
    Jak już tu zostały poruszone koszta owych niedoróbek, to nie sięgają one setek tysięcy złoty a jak już w milionach, i nie tylko w złotówkach.
    Ponieważ poprawki są nie raz kosztowniejsze od całych wadliwych przedsięwzięć...

    Z poważaniem.
    Norbert Czapla.

    Do odsłuchu... dla niedowidzących.

  • Odpowiedz: Burmistrz Zawadzkiego - nasz burmistrz?   2 lata 9 miesięcy temu

    Ja jestem ciekaw, czy ktoś kiedyś rozliczy te liczne niedoróbki, które zafundował nam poprzedni burmistrz Stachowski. Policzy koszty, które chyba idą w setki tyś. Może pan radny Orłowski spróbuje, ma wszędzie dojścia poprzez swoją aktywność, może się czymś konkretnym wykaże. Może z tego będą jakieś pieniądze i starczy na chodnik do Żędowic. Dobrze, że jeszcze ktoś inny o tym pamięta (sąsiad i czasami smok)

  • Odpowiedz: Na basenie ci utną!   2 lata 9 miesięcy temu

    Proponowalbym Ratownikowi obciac KUTASA alecz taki Pedzio go ma jeszcze ?

  • Odpowiedz: Mniejszość chce dwujęzycznych tablic   2 lata 9 miesięcy temu

    Podając fakty dopuszczasz się jednocześnie manipulacji polegającej na sugerowaniu, że ilość głosujących ( wg Ciebie sympatycy ) równa jest liczbie osób przyznających się do narodowości niemieckiej. Masz, jak widać, spore doświadczenie w swobodnej interpretacji danych statystycznych.

  • Odpowiedz: Burmistrz Zawadzkiego - nasz burmistrz?   2 lata 9 miesięcy temu

    Drogi sąsiedzie, Gminny rzecznik osób niepełnosprawnych, to stanowisko jest w sam raz dla mnie, lecz to niczego nie zmienia, koszty byłyby takie same, jak w przypadku radnego... Wolę jednak iść inną drogą, np. utworzyć stowarzyszenie, które działałoby na rzecz niepełnosprawnych ruchowo. Piszę, tylko przykład, gdyż nie obrałem jeszcze żadnej skutecznej strategii działania...
    Pozwolisz, że podam ci przykład z windą przy kinoteatrze.
    W kinoteatrze zrobiono w ramach likwidacji barier architektonicznych windę dla niepełnosprawnej publiki, poruszającej się na wózkach. Wszystko byłoby ok, lecz wczoraj miało się odbyć zebranie z Towarzystwem walki z kalectwem, które zamiast odbyć się w środku kinoteatru, odbyło się na parkingu, obok kinoteatru...
    Dlaczego???
    Członkowie grupy tego Towarzystwa byli na wózkach inwalidzkich, w tym jedna pani poruszała się tylko na wózku elektrycznym który się nie zmieścił wymiarowo, ani wagowo do tej windy, która ma pomagać w dostaniu się do środka tego budynku...
    Dzięki dobrej pogodzie spotkanie odbyło się, lecz nie w środku kinoteatru a obok...
    Do takiego wniosku dochodzimy, że znowu pieniądze zostały źle wydane... Ktoś sobie pomyślał, że mało ludzi w Gminie porusza się na wózkach, a wymóg jest taki, że się nie określa norm, przewidzianych na to w jakiego sprzętu używają niepełnosprawni, to będzie na to mieli wytłumaczenie, że oni nie wiedzieli...
    Uważam, że takie tłumaczenie jest nie logiczne, gdyż do takich urządzeń są przepisy UE a nie Polskie. Polska nie stosuje się do przepisów unijnych i to są te skutki, że niby na pierwszy rzut oka wszystko jest zrobione dobrze a po czasie okazuje się że wydano pieniądze na bubel... A takich podobnych nie doróbek jest znacznie więcej w całej gminie i to w nowych obiektach, które zostały zbudowane od podstaw i w tych starszych remontowanych.
    Dodam, jeszcze, że likwidowanie barier budowlanych, to wymóg Unii Europejskiej. Na ten cel Polska dostała duży zastrzyk finansowy, lecz jak to w Polsce bywa, środki tego typu są źle wydatkowane, dla pozoru...
    Podam przykład, mam znajomego, który posiada lokal, który będzie rozbudowywany, w projekcje, przewidziano toaletę dla niepełnosprawnych, lecz nie przewidziano w jaki sposób ten niepełnosprawny petent ma dostać się do środka. To nie powinno tak być, nie na pozór, tylko po to, aby przy kontroli nadzoru budowlanego mieć papierek, że lokal jest dostosowany dostatecznie. Moim zdaniem ma być dostosowany do wymogów osób niepełnosprawnych faktycznie, a nie tylko na papierku...

    Z poważaniem.
    Norbert Czapla

    Do odsłuchu... dla słabowidzących:

Strony