Najlepszy powiat strzelecki

Najlepszy powiat strzelecki

Artykuły : 
Numer wydania: 

Przed tygodniem w "Nowej Trybunie Opolskiej" ukazał się obszerny wywiad z Karolem Cebulą - wydawcą "Strzelca Opolskiego" i honorowym senatorem Uniwersytetu Opolskiego. Poniżej przytaczamy fragmenty wywiadu, który przeprowadził Krzysztof Ogiolda.

Karol Cebula od początku zaangażowany jest w tworzenie na Uniwersytecie Opolskim Wydziału Lekarskiego. Wielokrotnie apelował do samorządów gminnych i powiatowych o wsparcie tej inicjatywy. Na jego prośby odpowiedzieli wszyscy samorządowcy z powiatu strzeleckiego i przekazali fundusze. To ewenement w skali województwa.

- Składam serdeczne podziękowania radom gmin, wójtom i burmistrzom, radzie powiatu strzeleckiego i staroście za to, że wspomogli inicjatywę utworzenia opolskiej medycyny - podkreśla Karol Cebula. - Wasz gest zaprocentuje w przyszłości!

 

***

 

Uniwersytet Opolski przyjął na pierwszy rok medycyny stu kandydatów. Sześćdziesięciu na studia stacjonarne i czterdziestu na studia odpłatne. To jest dla pana powód do radości?

Ogromny. Bo powstanie w Opolu Wydziału Lekarskiego to jest wielka rzecz. Porównywalna być może z tym, co stało się ćwierć wieku temu, gdy powstał Uniwersytet Opolski. Tamten sukces miał dwóch bohaterów i ojców – profesora Stanisława Nicieję i chyba w jeszcze większym stopniu arcybiskupa Alfonsa Nossola. Piękny uniwersytet mamy. A teraz szansą tej uczelni, miasta i całego regionu jest powstanie Wydziału Lekarskiego. Całe życie marzyło mi się, żeby Opole było drugim Heidelbergiem, czyli miastem, które żyje studentami, dla studentów, a do pewnego stopnia także z nich.

[...]

Dlaczego warto w regionie medyków kształcić i dlaczego to jest tak ważne?

Przede wszystkim ze względu na jakość życia codziennego mieszkańców regionu. Nie zdajemy sobie często sprawy, że w Czechach na dziesięć tysięcy mieszkańców przypada pięćdziesięciu pięciu lekarzy. W Polsce nawet nie połowa tego – dwudziestu dwóch. A w województwie opolskim ten wskaźnik jest najniższy w całej Unii Europejskiej – mamy tych medyków dziewiętnastu. I to w sytuacji, gdy nasze społeczeństwo gwałtownie się starzeje. A jeśli do tego dodamy, że znaczącą część naszych lekarzy stanowią osoby, które mają już prawo do emerytury, wniosek nasuwa się sam: Musimy jak najszybciej wykształcić na miejscu, z naszej młodzieży młodą kadrę medyczną. Nie ma na co czekać.

Ale dlaczego nie mieliby się kształcić we Wrocławiu i w Katowicach jak dotąd?

Bo wtedy razem ze swoim lekarskim dyplomem tam zostaną. A my ich tu potrzebujemy.

[...]

Wyświechtane powiedzenie Napoleona głosi, że do prowadzenia wojny potrzeba trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i pieniędzy. A ile potrzeba na Wydział Lekarski?

Niemało. Wiadomo, że z ministerstwa możemy liczyć na 33 miliony złotych. Ale w ramach wkładu własnego musimy jako region dołożyć osiem.

A ile już mamy?

Mniej więcej połowę tego. Dlatego zdecydowałem się wystąpić z gorącym apelem, z prośbą do samorządów województwa opolskiego i do działających w regionie przedsiębiorców: Pomóżcie tej sprawie. Dajcie grosz na ten cel. A właściwie nie grosz. Potrzeba od każdego gminnego i powiatowego samorządu i od każdej znaczącej firmy w regionie pięćdziesiąt tysięcy złotych.

Dlaczego rada jakiejś małej gminy odległej od Opola, niezamożnej, leżącej w tzw. półksiężycu biedy miałaby dać pięćdziesiąt tysięcy złotych na kierunek medyczny w Opolu?

Bo w tej gminie też są młodzi ludzie, uczniowie szkół średnich, którzy na te studia medyczne przyjdą. A jak je skończą, to jest naprawdę wielka szansa, że będą chcieli pracować nie tylko w regionie, ale wrócą do swojej gminy, gdzie czeka na nich dom po rodzicach i środowisko, w którym czują się pewnie. W takiej gminie często pracuje dosłownie dwóch, trzech lekarzy, a i oni przyjeżdżają gdzieś z zewnątrz. Teraz jest szansa, że ludzi tam w terenie będzie leczył młody człowiek, który ich zna i rozumie, bo wyrósł między nimi. To jest możliwe i konieczne i my wszyscy musimy sobie tę szansę dać. A jest jeszcze drugi aspekt tej samej sprawy.

Co ma pan na myśli?

Przyszłość Uniwersytetu Opolskiego. Sytuacja demograficzna w regionie jest znana. Młodych ludzi brakuje. Wiele kierunków studiów się gwałtownie kurczy. I nic dziwnego, skoro dyplom ich ukończenia daje przepustkę co najwyżej do pracy w markecie albo na bezrobocie. (To jest zresztą efekt uboczny katastrofalnego stanu szkolnictwa zawodowego). Medycyny te problemy nie dotyczą i przez lata dotyczyć nie będą. Najpierw dlatego, że lekarzy potrzebujemy, potem z tego powodu, że młodzi ludzie chcą nimi być. Bo to jest zawód prestiżowy i coraz lepiej płatny. Na najbliższy rok akademicki przyjęto sto osób. Ale chętnych było 2400 kandydatów. Niewiarygodna liczba i rekord absolutny. Z tego dobrze ponad trzydzieści procent stanowili młodzi Opolanie. Maturzyści stąd, z regionu.

[...]

Jak pan ocenia dotychczasowy odzew samorządów na pański apel?

Szczerze? Bardzo marnie. Mamy jedenaście powiatów i 73 gminy. Proponowałem, przypomnę, by każdy z nich wpłacił po 50 tysięcy zł. Odpowiedziała nieco ponad połowa powiatów, bo sześć. I one rzeczywiście wpłaciły tę ustaloną kwotę. Z gminami jest już całkiem do niczego. Jakiekolwiek pieniądze wpłaciło raptem dwadzieścia z nich. Co przyniosło łączną kwotę 668 tysięcy złotych.

Na tym tle wyróżnia się jeden powiat w regionie i jest to powiat strzelecki. Ten, w którym pan mieszka.

Nie da się zaprzeczyć, że na ziemi strzeleckiej mamy osiem podmiotów samorządowych (gminy i powiat) i wszystkie one ofiarowały pieniądze.

Z całym szacunkiem, ale nie uwierzę, że akurat w jednym powiecie skumulowali się hojniejsi niż gdzie indziej obywatele i radni... Terroryzował pan swoich młodszych kolegów?

Nie terroryzowałem nikogo, ale rozmawiałem ze wszystkimi. Zresztą nie tylko w powiecie strzeleckim. Byłem także m.in. w gminach Kędzierzyn-Koźle i Gogolin, znajdując pełne zrozumienie. W swoim powiecie rozpocząłem od pana Swaczyny, który jest nie tylko starostą strzeleckim, ale i przewodzi wszystkim opolskim starostom w ramach ich konwentu. Byłem w wielu gminach na posiedzeniach ich rad. I cierpliwie, ale i nieustępliwie przekonywałem. Nawet proponowałem, że jak jakaś gmina w tym momencie pieniędzy nie ma, to ja im pożyczę. Bez ryzyka z mojej strony, bo gminy są wypłacalne. Na wszystkich sesjach rad gmin przemawiałem, przekonywałem, tłumaczyłem.

[...]

Problem jest prawdopodobnie w tym, że wiele gmin z trudem utrzymuje szkoły, na remonty dróg już brakuje, bo zadań przybywa, ale pieniądze za nimi nie idą. Będę się upierał, że dla wielu małych niezamożnych gmin 50 tysięcy to jest kawał grosza.

Wszystko to prawda. Ale nie jedyna. Pierwszym i podstawowym warunkiem jest chęć wsparcia tego, co jest słuszne. Jeśli gminy nie stać na wpłacenie 50 tysięcy, niech wpłaci dziesięć. Przepraszam, ale ja też nie spadłem z nieba. 10 tysięcy to jest suma, którą w niejednym urzędzie gminy wydaje się rocznie na zakup cukru. To może warto przez rok pić gorzką herbatę, ale Wydziałowi Lekarskiemu pomóc. Tymczasem pięćdziesiąt gmin nie znalazło na ten cel ani złotówki. Wierzę, że ich budżety są napięte, ale aż tak, to nie.

[...]

Poza samorządami o pomoc dla Wydziału Lekarskiego zostali też poproszeni zamożni biznesmeni. Zastanawiam się, czy mamy ich na Śląsku Opolskim wystarczająco dużo?

Zdecydowanie tak. Około 400 biznesmenów w regionie zarabia ponad milion złotych rocznie. Powtarzam zarabia, czyli mówię o zysku, nie o obrocie. Przecież na litość Boską to naprawdę nie ma większej różnicy, czy ktoś zarobi milion czy 950 tysięcy złotych. Mówię to jako przedsiębiorca. Więc wydawało mi się, że z tej strony na uniwersytet popłynie rzeka pieniędzy. Tym bardziej, że wysłaliśmy siedemset listów do siedmiuset firm i przedsiębiorców, do niektórych nawet dwa razy, prosząc o pieniądze na ten cel.

Jaki był odzew na ten apel?

Wstyd w ogóle mówić. Jestem jako przedsiębiorca ogromnie rozczarowany. Odpowiedziały tylko dwadzieścia cztery firmy lub osoby fizyczne. Wszystkie one razem wpłaciły 666 tysięcy zł. Tu ciekawostka. Pięć z tych firm ofiarowało łącznie 591 tysięcy. Pozostałe wpłaty były dużo mniejsze. Czasem po trzysta złotych.

Redakcja

Komentarze

Portret użytkownika Stan
Wysłane przez Stan (niezweryfikowany) w 12 Wrzesień, 2017 - 16:54

Ja w sprawie przydomowych oczyszczalni scieków 

Panie K.C czemu Pana wspólpracownicy powtarzają nieprawdziwe interpreracje przepisów ww sprawie obowiązku co miesiecznych badan sciekow rozpowszechniane przez "wysokiej klasy specjalistów z ratusza".

Zgodnie z przepisami i z interpretacja przepisów   przesłaną Panskiej redaktorce nie ma takiego obowiązku przeprowadzenia co miesięcznych badań ścieków  dla włascicieli, którzy wybudowli swoje oczyszczalnie na podstawie zgłoszenia i nie potrzebowali żadnego pozwolenia w tym pozwolenia wodno prawnego.

Myśle że Pan, zgodnie z dzienikarskim obowiązkiem, sprostuje  dzienikarską dezinformację na ten temat lub zamieści odpowiedz na interpelację Maszałka Sejmu udzieloną przez ministra.... na stronach  internetowych Panskiego tygodnika.

https://www.dropbox.com/s/soe55vk7e2250no/i00940-o1%20%287%29.pdf?dl=0

Z wyrazami szacunku

stach12

Portret użytkownika Stan
Wysłane przez Stan (niezweryfikowany) w 14 Wrzesień, 2017 - 19:30

w związku z moim pobytem na komisji reizyjnej i wyrazną tendencją komisji do podtrzymywania interesów i stanowiska burmistrza w sprawie kontroli przydomowych oczszalni scieków zamieszczam odpowiedz prawna  sporządzona  https://www.dropbox.com/s/3rpetawxm0tjla2/odpowiedz%20na%20badania.docx?...

Jest jeszcze jeden problem opłat adiacenckich. Pomimo zarzucenia Burmistrzowi wadliwosci  operatu szacunkowego przez SKO, komisja rewizyjna  miała opory do  nakazania Burmistrzowi  wznowienia wszystkich postępowan tej opłaty z terenu Rożniątowa. Moim zdaniem czlonkowie rady miejskiej obecni tam na komisji nie za bardzo idą za ludzmi ktorzy ich wybrali wolą isc za ręka z ktora placi.....jak za komuny.

Portret użytkownika Slezan
Wysłane przez Slezan (niezweryfikowany) w 18 Wrzesień, 2017 - 10:14

Ad rem. A może Pan KC napisze jak tworzyć Wydział bez poważnego zaplecza medycznego???? Może na "Opolszczyźnie" jest jakiś ośrodek medyczny, o przynajmniej krajowej renomie??? Czyżby Pan KC postulował stworzenie Szkoły Medycznej o profilu geriatrycznym???? Wizje są dobre u świętych i przy oględzinach miejsc zbrodni. Katastrofa akcji żebraczej po gminach jasno pokazuje, że poza mocarstwowymi planami "kwitnącego województwa", potrzeba odrobiny realizmu i żadne, tak charakterystyczne dla "elyt" tego pseudo-województwa, zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni. Choćby Panu KC żyłka pękła wyżej d... nie podskoczy. Uczelnia medyczna w "województwie" o potencjale dobrze rozwiniętego powiatu....to nadawałoby się do kabaretu, gdyby nie było przy tym tak żenujące.

Portret użytkownika Karol Cebula
Wysłane przez Karol Cebula w 19 Wrzesień, 2017 - 09:06

Chętnie porozmawiałbym ale nie z anonimem.Jak Pan wie daję nie tylko moje nazwisko ale także moją twarz  pod  własne słowa i czyny.Proszę o kontakt osobisty lub telefoniczny.

Karol Cebula

Portret użytkownika Slezan
Wysłane przez Slezan (niezweryfikowany) w 21 Wrzesień, 2017 - 12:58

Szanowny Panie; uprzejmie dziękuję za zaproszenie. Na pewno skorzystam. Jednak zrobię to wtedy, kiedy przestaniamy dyskutować o jakichś fantazjach a zaczną się konkrety (np. demograficzne) i trzeba będzie ratować co się da po rozpadzie tego "województwa"

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 21 Wrzesień, 2017 - 17:06

Fantazje, drogi Slezanie, to były w twoim poście z godz.10:14 w dniu 18.09.br. Przeczytaj go sobie jeszcze raz i pokaz mi w nim tzw, konkrety.

P.S. Nie jestem KC.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 18 Wrzesień, 2017 - 18:07

"Pan KC" nie musi się znać szczegółowo na specyfice tworzenia wydziału medycznego na Uniwersytecie Opolskim - są bowiem w naszym województwie odpowiedni specjaliści z tej dziedziny. Jeżeli jesteś owym, znanym z forów inetrnetowych, "slezanem s Polska" (nie mam pewności czy dobrze przywołałem nick), to pogardliwy stosunek do naszego województwa jest twoim znakiem szczególnym na różnych forach. Wychodząc z tego założenia stwierdzam, że jakakolwiek dyskusja merytoryczna z tobą mija sie z celem. Zacząłeś swój wpis określeniem "do rzeczy" a dalej umieściłeś same niedorzeczności. Tak przy okazji zapamiętaj sobie śląski patrioto, że obecne województwo śląskie to nie jest to samo co Śląsk. Historyczną stolicą Śląska jest Wrocław a Górnego Śląska - Opole.

Portret użytkownika Slezan
Wysłane przez Slezan (niezweryfikowany) w 21 Wrzesień, 2017 - 12:54

Uprzejmie dziękuję za merytoryczną odpowiedź na moje zarzuty. Niewątpliwie, konkretne cyfry i merytoryczne argumenty, tak charakterystyczne dla opolskich "elyt" i "odpowiednich specjalistów z  upulszczyyyyzny", przekonały mnie do Pana racji w 100% :)))

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 21 Wrzesień, 2017 - 17:13

Twoje "merytoryczne" argumenty pomieszczone we wpisie z 18.09.2017 roku są, dla potencjalnych adwersarzy, powalające z nóg...

Portret użytkownika Slezan
Wysłane przez Slezan (niezweryfikowany) w 22 Wrzesień, 2017 - 09:45

Drodzy, i Ty Szanowny Panie KC. Nie podejmuje się żadnej dyskusji z Wami. Już to przerabiałem. Przytaczałem dane GUSowskie, podawałem cyfry, a Wy obrażaliście mnie i opowiadali bajki (o jakichś lotniskach, super szybkich pociągach, kolejkach linowych na rynku, rozszerzeniu "województwa" opolskiego, fali inwestycyjnej HT itp, itd...teraz o wydziale medycznym.....). Czy świnia przy korycie kiedykolwiek dobrowolnie od niego odeszła? Nie - koryto się musi rozpaść. I na szczęście tak się dzieje. Są dwa niepodważalne fakty. 1. Jak powiedział klasyk: "kadry decydują o wszystkim". Miałem nieprzyjemność poznać Wasze "kadry" i w moim przekonaniu nie jesteście dużymy rybami w małym stawie, tylko kijankami w kałuży ze skrzekiem. Nadajecie się, być może, do zarządzanie Pierdziszewem Dolnym, ale nie województwem. 2. Od czasu Hunów, Wandalów i Franków wiemy, że z demografią żaden władca nie wygra. Dlatego poczekam aż to "województwo" samo zgnije i zniknie. Już zalatujecie padliną. Pijcie dalej na Tytaniku zwanym "województwo opolskie" a ja sobie z uśmiechem czekam z wędką na brzegu rzeki aż jego trup popłynie Odrą. Bez poważania.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 22 Wrzesień, 2017 - 15:13

Zapoznaj się domorosły historyku z epoką wczesnego średniowiecza i wtedy być może zrozumiesz, że nie należy używać - w aspekcie demograficznym - przykładu ludów, których potomkowie, na złość twojej ułomnej argumentacji, do dzisiaj mają się nieźle a nawet dobrze. Wyrażam współczucie dla naszych kadr (jak to nazwałeś), że miały kedykolwiek do czynienia z takim głupkiem jak ty. Prawdopodobnie zostałeś, w sposób jak najbardziej zasadny, przez nie zlekceważony a może nawet wyśmiany. Duże województwo górnośląskie może w przyszłości powstać, lecz ze stolicą w Opolu.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 22 Wrzesień, 2017 - 15:49

Masz Slezanie poważne braki także z geografii. Ze swoją wędką wybierz się na Atlantyk, niedaleko wybrzeży Ameryki Północnej. Odrą może skuteczniej spłynąć inne województwo - położone bliżej jej górnego biegu... Jeżeli masz odrobinę honoru i znasz uczucie wstydu to opuść to forum. Limit kompromitacji juz wyczerpałeś!

Odpowiedz