
Chlup! Basen otwarty - wideo
su, 3 styczeń, 2012 - 10:29
W czwartek, 29 grudnia, oficjalnie otwarto najnowszy i najnowocześniejszy obiekt w naszym powiecie - Centrum Rekreacji Wodnej i Sportu "Strzelec". W czasie prawie dwugodzinnej gali wręczono podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do zrealizowania tego marzenia. O budowie mieszkańcy Strzelec Opolskich usłyszeli ponad 10 lat temu z ust ówczesnego burmistrz Krzysztofa Fabianowskiego.
Zanim krytą pływalnię oddano do użytku, obiekt poświęcili wspólnie ks. Zbigniew Żukiewicz i ks. Bartłomiej Krajewski z obu strzeleckich parafii. Następnie gospodarze gminy i zaproszeni goście wspólnie przecięli wstęgę zawieszoną - jak na basen przystało - pomiędzy słupkami startowymi. Pierwszym oficjalnym użytkownikiem basenu został Tadeusz Goc. Mamy nadzieję, że dyrektor pływalni, Przemysław Zaleciński, przymknie oko na fakt, że burmistrz wskoczył do wody w garniturze.
Po uroczystym otwarciu, szampanie i torcie z logo pływalni - basen oddano do użytku mieszkańcom gminy. Mogą z niego korzystać codziennie w godzinach od 6.30 do 22.00. Do ich dyspozycji jest duża niecka basenu sportowego i mały basen do nauki pływania, w którym została zlokalizowana strefa z atrakcjami - są tam dysze wodno-powietrzne, gejzer powietrzny oraz ławka z masażem.
Pierwszy etap, czyli dwie niecki basenowe, szatnie, zaplecze techniczne i parking przed obiektem wykonało konsorcjum trzech firm: Strzeleckie Przedsiębiorstwo Adamietz Sp. z o.o (partner wiodący) oraz Pracownia Architektoniczna Wojciech Kornatowski z Warszawy i Bielskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego SA.
W lutym 2009 roku została ratyfikowana umowa na dofinansowanie budowy basenu ze środków unijnych, 3 listopada tego samego roku podpisano z wykonawcą umowę w formule "zaprojektuj i wybuduj". 15 lipca 2010 gmina uzyskała pozwolenie budowlane, a 9 sierpnia przekazała wykonawcy plac budowy.
W planach są kolejne etapy rozbudowy pływalni. Etap drugi obejmuje budowę kompleksu rekreacyjnego, w skład którego wchodzić będą: basen rekreacyjny o nieregularnym kształcie, z kilkoma atrakcjami wodnymi, trzy baseniki typu jacuzzi z dyszami do masażu wodno-powietrznego, brodzik dla dzieci, zjeżdżalnia oraz strefa z saunami i siłownia z zapleczem. Na razie nie ma środków na te inwestycje.
POS
Ile to kosztowało?
14 300 000 zł - całkowita wartość inwestycji
4 459 240 zł - kwota dofinansowania w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego
Basen w liczbach:
3 030 m2 - powierzchnia użytkowa
18 700 m3 - kubatura
500 m2 - powierzchnia lustra wody
25x16 m i głębokość 1,2÷1,8 m - wymiary basenu sportowego
100 m2 powierzchni i głębokość 0,6m÷1,1m - basen do nauki pływania
125 - liczba miejsc na widowni
140 - liczba miejsc parkingowych
- 1614 odsłon









Jakie to ekscytujące i
Jakie to ekscytujące i zabawne, i fajne, i..., i..., i jeszcze wiele określeń się ciśnie na usta... Mnie (jak określa mnie jedna z forumowiczek - starego malkontenta i reakcjonistę) nurtuje jeszcze jedno pytanie - jaki jest regulamin korzystania z basenu?
A co za tym idzie, czy tak powinno być? Czy burmistrz był zdezynfekowany? Czy umył buty, albo do momentu skoku unosił się nad ziemią, aby nie ufajdać podeszew? Wziął prysznic przed wejściem do hali? Zmienił majtki? Uprał garnitur, o pardon - strój kąpielowy przed skokiem do wody? A może po jego skoku wymieniono wodę w basenie? Jeżeli tak, to organizator uroczystości i burmistrz wykazali się nie tylko szczerością w okazywaniu uczuć, ale i odpowiedzialnością za zdrowie korzystających z basenu. A jeżeli nie? To co to było?
Ja rozumiem chęć zamanifestowania radości, podziwiam styl pływacki pierwszego obywatela Strzelec, ale czy nie powinniśmy wreszcie przyjąć, że przepisy i procedury najpierw, a spontaniczność później? Niektórzy naukowcy i obcokrajowcy twierdzą, że beztroska w podejściu do procedur jest naszą piętą achillesową w budowaniu praworządnego społeczeństwa i współpracy z zagranicą. Może jednak jest w tym szczypta racji?
Muszę powiedzieć, że na mnie pan Goc zrobiłby większe wrażenie, gdyby miał garnitur "na suwak". Gdyby po przemówieniu go zrzucił jednum ruchem i na oczach gawiedzi, w samych gaciach wskoczył do wody. Było by to tylko odrobinę mniej spontaniczne, ale za to o wiele bardziej... wychowawcze, bo któż w kraju demokratycznym jak nie władza właśnie powinien dawać przykład, jak przestrzegać zasad?
Skąd u nas przekonanie, że do przepisów powinni stosować się wszyscy... inni? A może nabieramy takiego przekonania i po takich właśnie manifestacjach prominenckiej radości?
Pomimo tych utyskiwań starego zrzędy - gratulacje za obiekt.
Mieszane uczucia po spontanicznym (chyba) urozmaiceniu uroczystości otwarcia, gdyż obawiam się, że tak jak inauguracja, to i zarządzanie obiektem odbywać się będzie metodą z do_skoku.
Oby się mylił.
Byłem na uroczystości -
Byłem na uroczystości - Burmistrz G0c zdjał buty (a więc nie miał ich ufajdanych) i okulary i zgodnie z tradycja, namawiany kilkakrotnie przez konferansjera w świetnym stylu, wskoczyl do baseny i przepłynął go DELFINEM (wielki szacun za ten wyczyn). Strzelce i Goc są podziwiane przez naszych bliskich i dalszych sąsiadów a u nas .........żenada i bicie piany - skąd u nas tyle malkontentów, może dla tego że prasę ma Karol C. który uważał że strzelczanie kryty basen mają sobie wybić młoteczkiem z głowy zawiść, tępota i niemoc.
ja pardon ,ale zgodnie z jaka
ja pardon ,ale zgodnie z jaka tradycja?
Uuuuups, faktycznie burmistrz
Uuuuups, faktycznie burmistrz buty zdjął. Z tego, że pływał w butach się wycofuję i przepraszam, że podejrzewałem go aż o taką bezmyślność. Ale z tego, że pewnie miał je ufajdane - nie. Tu przegiąłeś kolego pozytywie.
Za to ze wszystkich innych uwag się nie wycofuję, gdyż zachowanie takie dalej uważam za naganne. Zaś argument usprawiedliwiający skok z powodu namowy konferansjera wcale moim zdaniem nie poprawia kontekstu tej sytuacji. Burmistrz uległ namowom wodzireja? To dobrze? Wzbudził podziw innych, bo umie pływać w ciuchach?
Klaskać mu, bo nie wziął mikrofonu i nie powiedział - słuchaj kolego, tak się nie robi? Tutaj mamy TAKIE ZWYCZAJE, że pływamy w specjalnych spodenkach, bo postępując nieodpowiedzialnie możemy niepotrzebnie narazić innych. (Zbyt nadęte? Dopuszczam wersję bardziej dowcipną!) Gdyby tak zrobił, to byłby... gorszy? Słabszy? Mniej cool? Basen by się zapadł?
Dla mnie to sytuacja jak z lat młodości, kiedy to z kolegami skakaliśmy na główkę do rzeki z... brzegu rzeki. Zaczęło się od: Co ty, nie skoczysz na płytką wodę? Nie umiesz, albo spietrałeś? Jak nie skoczysz, to będziesz największa d.pa w liceum. Za pierwszym razem wszystkim nam się udało. Później współczynnik sukcesu spadł poniżej 100%. Fakt, nie było wtedy między nami burmistrza, ale był późniejszy sędzia. Też skakał i jemu też się udało. Za to parę lat temu byłem przy tym, jak swojemu synowi tłumaczył kategorycznie, że nie skacze się do nieznanej wody. Myślisz, że nalegał, żeby jego syn był d.pą?
Wiem, że piszę to w stylu może i nadmiernie podniosłym, ale mam przez to cichą nadzieję, że może synowie dzisiejszych decydentów też nie skoczą, bo im ojcowie opowiedzą, co im taki jeden pacan na forum nawciskał.
Powtarzam, moim zdaniem obowiązkiem polityka wybranego i opłacanego przez społeczeństwo, jest działanie w jego interesie.
A widzisz! Może tu jest pies pogrzebany!
Muszę przyznać, że kiedy ponownie przeczytałem przedostatnie zdanie, to sam zwątpiłem o co właściwie chodzi. Śpieszę zatem natychmiast wyjaśnić, że ja pisząc "jest działanie w jego interesie", miałem na myśli interes społeczeństwa! Być może politycy dostają tak samo niejasno napisane wydawnictwa, no na przykład "Vademecum polityka" albo jakieś inne i czytając słowa "jest działanie w jego interesie", tak to właśnie rozumieją, ale nie jest to to samo, co się wydaje społeczeństwu. Tak, tak, jednak od początku trzeba kawę na ławę, bo może dojść do niepotrzebnych nieporozumień.
Protestuję także nieśmiało przeciwko ciągłemu nazywaniu mnie malkontentem. Przecież są sprawy, z których na łamach SO się również cieszę. Nawet przy tym artykule zachwyciłem się ukończeniem basenu. Nie poświęciłem temu zbyt wiele miejsca, to fakt, ale burmistrz planował budowę przed wyborami. Ja między innymi dlatego na NIEGO zagłosowałem. Wybrani przez nas radni uchwalili mu pensję, która jest wyższa od mojej i pochodzi również z moich podatków, a on w zamian zrobił to, co obiecał. To czy mam krzyczeć - hurra, niech żyje cudotwórca, a niech se skoczy? Czy wystarczy - no, sprawiłeś się chłopie. Jak się będziesz tak dalej starał, to znowu na ciebie zagłosuję. Ale z tych samych powodów mam prawo również powiedzieć - słuchaj no gościu, jak ja muszę wyskoczyć z gangu, kiedy wchodzę na basen, to i ty zrób tak samo, bo nie wiem czy przy następnych wyborach...
stary nudziarzu zamknij się w
stary nudziarzu zamknij się w końcu z nowym rokiem , bo te przynudzania już są nie do zniesienia . Kto uważnie śledzi lokalną scenę polityczną doskonale wie kim jesteś. Bardzo rzadki , wręcz kliniczny przypadkiem wrednego , upierdliwego maniaka .
Widzę że znowu chamstwo
Widzę że znowu chamstwo zawitało na forum.. a swoja drogą czy basen po kapieli burmistrza zdezynfekowano...mogę się zarazić czymś wrednym
faktycznie naprawde bardzo
faktycznie naprawde bardzo wzruszajacy widok -burmistrz w basenie-zenada ale w koncu juz jestesmy przyzwyczajeni
Dajcie już ludzie spokój
Dajcie już ludzie spokój burmistrzowi!!! Ciekawe, który z Was skoczyłby w garniturze do basenu? Fajnie się krytykuje, ale żeby skoczyć to trzeba mieć jaja, a Wy ich nie macie....
A to ciekawe pytanie.Przy
A to ciekawe pytanie.Przy dochodach moich,czy burmistrza?Co do mojej torby z jajami,pozostawmy nasze genitalia w spodniach OK ?
No cóż czytelniku, właśnie o
No cóż czytelniku, właśnie o tym pisałem, że powinniśmy wreszcie przestać podziwiać wielkość przyrodzenia polityka, ale zacząć oceniać to, jak wykonuje swoją misję. A nawet myślę, że powinniśmy zaprzestać używania słowa misja do określania tego, co robią wybrani przez nas chyba-ludzie-tacy-jak_my, gdyż nie wiadomo z jakiego powodu po usłyszeniu tekstu, że polityk ma misję do wypełnienia, gość się natychmiast nadyma jak balon i to koniecznie balon biało-czerwony, i nie wiadomo dlaczego nabiera przekonania o swojej wszechwiedzy, którą nabył w okresie od kampanii wyborczej do wyborów. Dzięki temu błyskawicznie nabytemu geniuszowi dochodzi do wniosku, że mu wolno więcej niż tym, którzy go wybrali.
Wydaje mi się, że jest na to przykładów wiele, a zastępy osobników dotkniętych podobnym zwyrodnieniem są niezmierzone i obejmują okazy od posła do sołtysa.
Powiedzmy im wszystkim wreszcie, że to co oni mają robić, to jest służba, a nie władza absolutna. Czyżbym się mylił, że myśmy ich wybrali dlatego, gdyż oni nam obiecali, że w naszym imieniu wszystkiego dopilnują? Mieli działać, żeby nam się lepiej żyło, żeby było przestrzegane prawo, żeby zapanowała sprawiedliwość, że ..., że ... . Nie pamiętam, żeby któryś powiedział, że ON będzie ponad wszystkie te rzeczy, które ograniczają plebs. O pardon, oczywiście wyborców.
Czy przez takie zachowanie nie mówią nam czasem - co wolno wojewodzie...?
Kim wolisz być, wyborcą - najważniejszą siłą w demokracji, czy przeciwieństwem wojewody?
Czy to o take Polske walczyliśmy?
ps
Czytelniku, pozwól, że zaapeluję o trochę staranniejszą formę wypowiedzi, bo chyba na bardziej wyważone słownictwo nie ma co liczyć?
Do Jafra Juz dawno którys ze
Do Jafra
Juz dawno którys ze ZŁOTOUSTNYCH mędrców powiedział że W JEGO OPINII
CYT'' Większośc ludzi to zwykły MOTŁOCH ktory tylko na czas wyborów / wszelakich / zmienia sie w ELEKTORAT.
Benia, muszę przyznać, że nie
Benia, muszę przyznać, że nie znam autora tej wiekopomnej sentencji, ale należało by go dobrze zapamiętać i jeżeli nadal żyje i kandyduje, to przy następnych wyborach powinno mu się wskazać gdzie jest jego miejsce, a i innym o podobnym nastawieniu powinniśmy zrobić to samo. Dopóki pobłażamy tym, którzy nami gardzą, nie możemy żądać, aby nas szanowali, bo przecież nie bierze się na poważnie kogoś, kto systematycznie daje się robić w konia.
Ten, który robi to, czego innym zabrania, nie nadaje się na twórcę lub egzekutora prawa. To chyba jest jasne dla wszystkich?
Ostatecznie każdy kto chce łamać bariery, może zostać artystą i zmieniać reguły, które jego zdaniem ograniczają społeczeństwo. Ale jest jedna różnica. Artysta robi to na koszt własny.
Jeżeli zaś ktoś pobiera od społeczeństwa wynagrodzenie, to nie powinien się spodziewać, że nawet taki pracodawca będzie zatrudniał kogoś, kto mu ciągle robi na przekór. Chyba, że ten pracodawca tego właśnie oczekuje.
Czyżby to zbiorowy masochizm?
Polacy wyszli spod zaborów, przeżyli okupację pana Adolfa, pozbyli się Armii Czerwonej i... Co teraz? Jak tu żyć bez ucisku? To może właśnie warto mieć swoich ludzi do tych spraw. Po co szukać w obcych landach?
Wygląda na to, że nie możemy pogodzić się z brakiem przeciwnika, któremu codziennie należy podkładać świnię. A to na przykład we wrażych urzędach na odwal wypełniać obowiązki, sikać do baków samochodów okupanta, sypać piasek do łożysk rowerów czerwonej burżuazji, nie płacić podatków itd. Co ma dzisiaj robić prawdziwy patriota? Pracować w urzędach... sumiennie? Nie chrzcić paliwa na stacjach benzynowych? Rozliczać się z fiskusem jak bozia przykazała?
Nudy, nudy i gemela!
do Jafra No i nareszcie
do Jafra
No i nareszcie doczekaliśmy sie czasów ,że nie ma niemców nie ma ruskich to NARESZCIE mozemy robic to co na POLAKOM wychodzi najlepiej czyli strzelać do rodaka. A kogo dzisiaj stac na najlepsze karabinki snajperskie? , a kogo dzisiej stac na najlepsze celowniki optyczne? a kogo dzisiej stac na najskuteczniejsza amunicje? a kogo dzisiaj stac na najlepszy i zgodny z prawem kamuflarz? ..tych co maja władze a tym samym duzą kasę . I co robia ? Poluja na obywateli . Obywateli w miare zdrowo sie trzymajacych i którzy maja czelnosc miec swoje zdanie. Zazwyczaj odmienne niz te ktore forsuje tzw. władza.
P.S Przytocze dwa kanony złotoustnych
'' Polak , polakowi juz pomoze jeżeli Polakowi .. nie zaszkodzi''
'' Polak - tak naprawde jest szczesliwy kiedy może byc niesczęścliwy ''
Jak będę zarabiał tyle co
Jak będę zarabiał tyle co burmistrz, to obiecuję pokazać Tobie swoje jaja, a na dodatek będe się kąpał w garniturze co tydzień (ciekawe co na to sanepid i klienci pływalni)
Jeżeli będziesz zarabiał tyle
Jeżeli będziesz zarabiał tyle co burmistrz to .... starczy i na sanepid, starczy i na lekarza , straczy i na kierownika basenu i ..jescze duzo zostanie
Chciałeś napisać zapewne jak
Chciałeś napisać zapewne jak będziesz brał tyle co burmistrz,gdyż aby zarobić to praca powinna przynieść dodatnie efekty,a nie potężny deficyt!
każdy mógł zostać Burmistrzem
każdy mógł zostać Burmistrzem , najlepiej nic nie robić i psioczyć po kątach
Oczywiście masz rację.Wszyscy
Oczywiście masz rację.Wszyscy zostańmy burmistrzami i przyznajmy sobie podwyżki.No dobrze,nie muszę być burmistrzem.Ty Ewo zostaniesz burmistrzem,ale ja zostanę jakimś sekretarzem i przyznasz mi nagrodę OK ?
Ewo, twój argument jest mocny
Ewo, twój argument jest mocny jak skała i pewnie miał być ostry jak brzytwa, ale mnie się wydaje, że o ile na mocy mu rzeczywiście nie zbywa, to konstrukcyjnie bardziej przypomina miecz, a nie brzytwę, gdyż jest obosieczny.
Burmistrzem może zostać każdy, ale nie każdy chce. Tys prowda!
Burmistrzem został ten, który mógł, ale i chciał. G..no prowda?
Chyba nie. Sam widziałem, jak to mówił w telewizji.
Pewnie wiedział też, co się stanie po wyborach. Wiedział, że wyborcy chcą żeby ciężko pracował, bo im samym się nie chce, a za to na dodatek kilku niezadowolonych będzie go szturchać bez przyczyny. E tam, przecież musiał to wiedzieć, bo już wcześnie był burmistrzem. I to niedawno. Nie mógł jeszcze zapomnieć. Chyba nie wybraliśmy sklerotyka? To by dopiero był kanał, jakby zapomniał, co nam obiecał.
Reasumując - gdyby nie startował, to by nie wygrał.
Oj, ale to mądre?! Może ja w przyszłości zakandyduję? Eee tam, nie chce mi się. Wolę wbijać szpile. Ale przysięgam, że natychmiast przestanę... jak przez moje docinki nie będzie chętnych na rządzenie w ratuszu.
Aaaaa i jeszcze jedno! Tylko nie "psioczyć po kątach", bo nam się jeszcze redaktor naczelny obrazi!
"Burmistrzem może zostać
"Burmistrzem może zostać każdy, ale nie każdy chce."
Hmmm. Zastanawiam sie co by bylo gdy bylo to prawda?
Wyobrazasz sobie siebie kolego jako burmistrz?
Nie znam cie kolego ale czytajac twoje wypowiedzi wnioskuje ze bylyby to katastrofa.....
Moim, skromnym zdaniem wspanialym kandydatem na burmistrza bylby jakze znienawidzony przez ciebie K. Cebula.
Dlaczego?
Facet wie czego chce, powie co mysli, choc nie kazdy sie z tym zgadza, nie zgadzaja sie z jego zdaniem tylko ci ktorzy maja cos do ukrycia lub ci ktorym moglby zaszkodzic.
Z doswiadczen z Intersilesi, gdy byl jej prezesem bylismy jego "dziecmi" i nie przesadzam piszac cos takiego.
Wymagal od nas ale i dbal o nas, byl wspanialym szefem...
Jafro, dziekuj Bogu ze w Strzelcach jest ktos taki jak Cebula bo gdyby nie on mieszkalbys w ziemiance....
Zreszta sadzac po twoich wypowiedziach mieszkasz w takowej ale nie zawdzieczas tego Cebula ale sobie samemu....
Nieudacznik zawsze nieudacznikiem pozostanie....
BUBU kolego, a skąd ci
BUBU kolego, a skąd ci przyszło do głowy, że ja chciałem być burmistrzem? Przecież napisałem, że burmistrzem każdy zostać może, ale zostanie nim ewentualnie wtedy, kiedy spełni jeszcze jeden konieczny warunek. Musi kandydować.
Napisałem też, że ja nie chcę. Tak się przestraszyłeś, że tego nie doczytałeś?
Nie aspirowałem i wyobraź sobie, że mi się udało w 100%. Nie wybrano mnie! Widzisz? Jak ktoś coś dobrze zaplanuje, to i zrealizuje! Tak jak burmistrz, ale w tym wypadku... odwrotnie. Ale jak ktoś coś skopci, to skopci i nic tego nie zmieni.
A z jakich to tekstów wywnioskowałeś, że ja nienawidzę Karola Cebulę? Chyba zmyślasz? Gdybyś tak raczył przeczytać na forum coś więcej, to zobaczyłbyś, że w wielu wpisach broniłem tego, co K.C. zrobił dla społeczności lokalnej. Po prostu, kiedy z poglądami pana Cebuli się zgadzam, to piszę, że moim zdaniem ma rację. A jak myślę, że się myli, to piszę, że strzelił kulą w płot. I tyle. Właściciel tego forum nie zastrzegł sobie, że można tu zamieszczać tylko takie wpisy, które mu się spodobają lub są zgodne z jego poglądami. Co chwila powtarza za to, że nie wolno wyrażać się po chamsku, bo będzie takie testy usuwał. Wydaje mi się, że od chamskich odzywek stronię, a zatem sądzę, że regulaminu nie łamię(?), ale pan K.C. niektóre moje teksty usuwa. No cóż to właściciel forum - chyba ma prawo. Aby pewnie zasugerować poziom wypowiedzi przytoczył także cytat z S. Lema, który namawia nas, aby nie pisać głupio. (Jak oceniasz, jak wypadają w tym kontekście nasze teksty?)
Więc piszę różnie, ale zawsze zgodnie z moim właśnie, może i skrzywionym, światopoglądem.
Ty jako jego choć jak widać prawie adoptowane dziecko, musisz się pewnie zgadzać ze wszystkim, co mówi ojciec. Rozumiem. Jak to w rodzinie!
Ja jestem obcy i masz rację, nic mu nie zawdzięczam, a wszystko sobie, więc jestem także wolny od przymusu przyklaskiwania.
No kończę, gdyż muszę znowu poprawić stemple, bo jak mi się ziemianka zawali, to mi jeszcze kompa zasypie...
Napisalem ze co by bylo
Napisalem ze co by bylo gdyby.....
Czym ty moglbys sie popisac na takim stanowisku bo jak wiemy krytykowac i obiecywac kazdy potrafi....
BUBU, tak można bez końca. Ja
BUBU, tak można bez końca. Ja piszę, że nie chcę, a ty - żeby wyszło na twoje - piszesz, że ja muszę tak pisać, jakbym chciał. Zrozum, że ja nie chcę chcieć. Poniał?
Wyborca może chwalić i krytykować, a osoba publiczna może być chwalona i krytykowana, bo wyborca ma takie prawo, a osoba publiczna ma taką chęć.
Zresztą twój faworyt też nie wystartował w wyborach, a burmistrza krytykuje. Kurde, ty, to trochę jak ja? Nieprawdaż? Ale on ma zawsze rację, a ja mam rację zawsze wtedy, kiedy krytykuję... burmistrza.
Żeby były równe szanse, to może zróbmy tak. Ja już się wypowiedziałem, co mi się nie podoba w sprawie basenu i jak to powinno wyglądać moim zdaniem. Teraz ty wybierz coś do skrytykowania i zaproponuj swoje rozwiązanie. Potem ty powiedz co byś zrobił gdybyś był burmistrzem, a wtedy ja napiszę, co ja bym zrobił, chociaż nie chcę być burmistrzem.
Możemy się pstrykać na pomysły ile chcesz, a na koniec zobaczymy czyich poglądów się bardziej przestraszymy.
Nu, machniom?
Jedyne co mi sie nie podoba
Jedyne co mi sie nie podoba na tym basenie i pisalem o tym pod poprzednim artykulem dotyczacym plywalni sa ceny...
Moim zdaniem sa wygurowane, reszta jest O.K.
Ojciec ktory zarabia gdzies na budowie 1500 pln raczej nie pozwoli sobie na "wypad" z dwujka dzieci i zona na plywalnie, chyba ze nie zaplaci jakiegos rachunku... A przeciez cos takiego powinno byc dla takich ludzi!
Co do burmistrza, nie znam go i nie krytykuje ale jak juz w naturze Polakow bywa obojetnie jakby nie rzadzil my zawsze narzekac bedziemy i krytykowali pomimo ze sami lepiej bysmy tego czy owego nie zrobili.
99% twoich komentarzy to krytyka i nie zaprzeczysz tego.
Moze zamiast krytykowac czas byloby cos zrobic?
Masz tyle dobrych, wedlug ciebie pomyslow wiec je zrealizuj!
Siedzeniem, jak piszesz w ziemiance przed kompem niczego nie zmienisz, nie poprawisz na lepsze.
Szczekac do monitora i udawac medrca kazdy potrafi.
Czy wskoczyl do basenu w garniturze czy tez nie zwisa mi!
Czy sie przy tam zblaznil, zwisa mi!
Natomiast nie zwisa mi fakt ze rodziny biedne a jest ich mnostwo w Strzelcach i okolicach nie beda mogly kozystac z tej atrakcji i to jest nie FAIR!!!
Burmistrz nie jest wszechmocny, narod czyli my jaknajbardziej wiec moze zamiast tracic czas na glupich krytykach i pieprzeniu trzy po trzy czas bylby pokazac ze z tym czy owym my mieszkancy sie nie zgadzamy?
Tak wiem, na ciebie nie ma co liczyc....
Lepiej siedziec w fotelu i glupio pieprzyc.....
BUBU sądząc po błędach
BUBU sądząc po błędach ortograficznych i klawiaturze, siedzisz w NIEMCACH :) i ględzisz bez polotu i sensu, chwalac burmistrza brudzącego wodę
Czy tylko cie stac na to by
Czy tylko cie stac na to by doszukiwac sie bledow ortograficznych w czyis wypowiedziach?
Nie przypominam sobie bym chwalil burmistrza,wystarczy czytac ze zrozumieniem a to jak widac nie jest twoja mocna strona...
Potrenuj odrobine bo ortografia to nie wszystko a to skad i na jakiej klawiaturze pisze nie gra zadnej roli!
Wiez mi, dla naszego miasta robilem, robie i robic bede wiele pomimo tego ze moze i "siedze" gdzies tam na obczyznie.
Patryjotyzm, tak sie to ponoc nazywa ale ty o czyms takim jeszcze nie slyszales.
Czepiaj sie nadal bledow nie majacych nic wspolnego z tematem a jesli szukasz przajaciul to trafiles pod zly adres.
Brzydze sie ludzmi ktorzy jak hieny grasuja po "necie" i potwierdzaniem swojej glupoty, arogancji i brakiem jakiejkolwiek argumentacji w danym temacie staraja sie zwrocic na siebie uwage tak jak ty czy Jafra...
P.S
Milego wyszukiwania bledow a zrobilem ich jak zwykle wiele....
Twoje miejsce czytelniku jest
Twoje miejsce czytelniku jest obok jafry w ziemiance :)
Przytulajcie sie bo zimno!!!
wow, to jest poziom! pewnie
wow, to jest poziom! pewnie ich powalilo na kolana, mnie tez, chyba sie nie podmiose
"podmiose"? I ty innych
"podmiose"?
I ty innych ortografi uczyc chcesz?
zla literka, n jest kolo m,
zla literka, n jest kolo m, byk techniczny. a ty piszac ortografi, chciales wykazac znajomosc... ortografii?
Powiedz, ojciec cie
Powiedz, ojciec cie seksualnie w dziecinstwie wykorzystywal?
Pozostala ci skaza na psychice!
Szukaj pomocy u psychiatry, nie jest jeszcze za pozno!!!!
Ludzie!!!!!!!Opamiętajcie
Ludzie!!!!!!!Opamiętajcie się.Tego co Wy w stosunku do siebie, CZŁOWIEK do CZŁOWIEKA wyprawiacie nawet Stanisław Lem nie doświadczył!
Zachowujcie się kulturalnie albo ,bardzo proszę, poszukajcie sobie innej strony.Karol Cebula
Karol Cebula
panie redaktorze moze
panie redaktorze moze wreszcie pan sie okresli ktore wpisy sie panu nie podobaja, bo tak wyglada jakby pan wszystkich wypraszal. uwaza pan ze wszyscy tu zasluzyli na kopa? sprawa jest niewazna? co tu jest niehalo? ja tez mysle ze arogancja wladzy zaczyna sie od glupot a konczy....? to moze warto nimi potrzasnac zawczasu.
E, to chyba nowe wcielenie
E, to chyba nowe wcielenie Kristofa
BUBU, nie można mieć
BUBU, nie można mieć ciasteczka i to samo ciasteczko zjeść. To co tu robisz, to właśnie tak wygląda.
Krytykujesz pewnie siedząc w fotelu, no ale pewnie nie w ziemiance i piszesz, że ja jestem nierobem i krytykantem, bo tylko krytykuję siedząc w fotelu, no ale w ziemiance. Tu jest jakaś różnica. Odgapiasz moje argumenty i równocześnie piszesz, że nie mam racji. Ja piszę, że burmistrz zrobił babola, a ty, że nie powinienem tego robić, bo ty go nie znasz i nie krytykujesz. Wisi ci co robi burmistrz, ale twierdzisz, że robi źle i trzeba go zmienić. Równocześnie jednak twierdzisz, że nie jest wszechmocny i nie należy tracić czasu na pieprzeniu, ale trzeba pokazać, że my mieszkańcy się nie zgadzamy. Siedzisz w Niemcach, a robić chcesz tutaj. Tylko chyba nie sam, bo przecież siedzisz w Niemcach?
Tak właściwie, to o co chodzi?
Ja przynajmniej działam, żeby basen w Strzelcach był, bo płacę za bilet wstępu. Do tego płacę tu podatki, a więc łożę również na dotacje między innymi do basenu. Czyli finansuję wstęp niektórych gorzej uposażonych. Nawet jeżeli przestanę tu pływać, to dotacja nadal zostanie. Do tego wszystkiego mi nie wisi...
Tak właściwie to komu tu "Lepiej siedziec w fotelu i glupio pieprzyc....."?
Dobra, jad na forum jadem,
Dobra, jad na forum jadem, ale dziś byłem na naszym basenie i jestem zachwycony!
Bywałem na wielu różnych basenach, nie tylko w Polsce i ten nie odstaje od najlepszych standardów, a nawet przewyższa wiele pływalni na jakich byłem.
Oprócz oczywistości jak czystość, ciągle obecni ratownicy, czy miła pani kasjerka, na plus zaliczam też masę drobiazgów:
Cena! Mam nadzieję, że taka już zostanie - nie ma tańszej oferty w tej jakości. I to ta sama cena przez cały tydzień, przez cały dzień. Oferta karnetowa też lepsza niż w Opolu.
Woda pod prysznicem ma stałą i idealną temperaturę, nie trzeba kręcić ustawieniami wiecznie, żeby leciała po prostu letnia woda, tak żeby się odpowiednio schłodzić przed wejściem i ogrzać przed wyjściem. Przyjemna też temperatura wody w basenie. Śmiejcie się, ale to naprawdę ważne jeśli chodzi się częściej niż raz na rok.
Darmowa szatnia na płaszcze i kurtki przy wejściu (w Opolu jest płatna).
Wielkość całej placówki dopasowana do potrzeb miasta.
Tylko kawiarenka była nieczynna - nie wiem czy w ogóle jeszcze nie działa, czy z racji święta? Szkoda, bo ludzie niekiedy czekają, mogliby posiedzieć wygodnie, wypić jakąś kawę. No ale liczę, że będzie.
Pewnie się dowiem, że jestem Goc w przebraniu, że jego sekretarka albo inne takie, bo przecież w głowie się nie mieści, żeby ktoś włączył forum tylko aby pochwalić kawał dobrej roboty. Ale faktem jest, że po prostu dobrze mi się tam pływało, przyjemniej i taniej niż w Opolu :)
ty GocUkryty chopie żouden tu
ty GocUkryty chopie żouden tu nie goudo że basen je ciulaty
1. Przez lata nie było basenu
1. Przez lata nie było basenu w Strzelcach - Co ONI robią??? Za co Oni biorą pieniądze??? Inni mają baseny a w Strzelcach banda nieudaczników przy korycie nic nie robi!!!
2. Rozpoczęto budowę basenu - Po co nam taki duży basen??? Dlaczego ten basen taki mały??? Kto będzie ponosił koszty utrzymania basenu, przecież sam się nie utrzyma??? Na pewno nie zdąża, etc. etc.
3. Basen oddany w grudniu - No jak to, przecież budowa miała się zakończyć 15 listopada!!! Znowu oszukali, gocowe miernoty!!! Lepiej było dopłacać mieszkańcom do wyjazdów na inne baseny, niż budować taki duży/mały basen w Strzelcach!!! A gdzie reszta: masaże, sauny??? Bubel nie basen!!!
4. Burmistrz skoczył do basenu w dniu otwarcia - Sanepid, buty, mogę się zarazić czymś wrednym - jak wyżej - brednie i nędza intelektualna.
Tak czy siak basen mamy. Jeśli jafra i podobni jemu nie chce nań chodzić z obawy o zarazki pływające w wodzie po skoku burmistrza - to i dobrze, bo pewnie niechcący mógłbym być w basenie w tym samym czasie, a facet sieje znacznie większą baterię niebezpiecznych kolonii wredoty i intelektualnej nijakości. Jakby złotousty jafra zechciał zmusić do wysiłku ostatnie żywe jeszcze komórki pamięci to mógłby sam zauważyć, że w innych miastach, gdzie oddawano baseny w poprzednich latach, burmistrzowie byli WRZUCANI do basenów, Goc wybrał wariant lajtowy i wskoczył sam. Zgłoś to do prokuratury (nie, donos będzie lepszy, anonimowy, w twoim stylu), to zgodne z duchem środowiska w którym teraz brylujesz i błyszczysz niczym gwiazda. Czerwona, jak całe to kryptokomunistyczne środowisko.
Tak odnośnie samego fantastycznego materiału z otwarcia basenu: nie spodziewałem się, że pan Cebula pozwoli na odkurzenie postaci Krzysztofa Fabianowskiewgo, burmistrza który rozpoczął starania o CRWIS, najgorszego (zdaniem K.C.) przed Gocem burmistrza Strzelec Opolskich, a którego poprzez gazetę skutecznie zniechęcił do startu w wyborach. Podejrzewam jednak, że było to podyktowane wyłącznie chęcią odebrania chociaż kawałka zasługi Gocowi, a nie wiązało się z oczywistą potrzebą uznania wkładu poprzedniego burmistrza w powstanie pływalni. Bo tego wkładu nikt mu nie odbierze - szkoda że gocowe też o tym zapominają. I wielki żal, że nie zaproszono na otwarcie tego właśnie człowieka. Zaproszono natomiast - co widać na zdjęciach - pana Cebulę: tego samego, który kazał nam kilka lat temu marzenia o basenie wybić młoteczkiem z głowy.
I na koniec: POS - potrafisz jeszcze pisać o Gocu, o Strzelcach Opolskich obiektywnie, jak tego wymaga zwykła dziennikarska uczciwość wobec czytelnika? Jak nie to po prostu przestań pisać w ogóle.
Nie pozdrawiam.
do czytelnik
do czytelnik 10000..................Wydaje mi sie że mylisz tematy. Burmistrz Fabianowski czy tez Pan Cebula mówli o NIE RENTOWNOSCI takiej inwestycji jaka jest strzelecki basen. No i oczywisci obaj mieli racje . To samo dotyczy środkow na jego budowe . Pamietając burmistrza F. wiem jakim byl liczykrupa / w dobrym tego słowa znaczeniu/ Zostawił gmine na plusie . Pan Cebula jak kazdy przedsiębiorca kredytów na ROZPUSTE boi sie jak ognia/ i dobrze/ . Przeciez każdy bank da kazdą ilosc gotowki każdej gminie. Tylko sa LUDZIE ktorzy wiedza co to sa pieniadze , co to kredyt i że każdy kredyt należy spłacić z ODSETKAMI . Sa ludzie tacy jak Pan Goc którzy do takich tematow podchodza nonszalancko / nie mój kredyt nie moje odsetki/ - weźmiemy kredyt , wybudujemy basen / do ktorego będziemy miesięcznie dopłacac z kieszeni strzeleckich wymieracjących podatnikow - miesięcznie conajmniej 100tys i na dodatek ci strzeleccy ''ostatni mohikanie'' jeszcze będa musieli zapłacic koszty kredytu + odsetki/ i spełnimy wyborcze obietnice . A co dalej? A po nas choćby potop. Czy burmistRZ F. nie mógł zdobyc kredytu? Oczywiści mógł , ale obawiał sie zadłużac gmine na miliony ktore będą ciażyły latami.
Pan Cebula wychodził z prostego założenia/ basenowy biznes/ że jeżeli prawa strona / wydatki/ nie równowazą lewej strony / przychody/ to taką inwestycje należy wybic sobie młotaczkiem z małych populistycznych głoweczek.
A moze by tak postarac sie o nastepny kredycik i wybudowac skocznie narciarską , tor do wyścigow samochodowych albo kolejke krzesełkową ktora będzie transportowała szanownych strzelczan z np. centrum miasta na osiedle czy na nowa wies ?
Pewnikiem kazda z tych inwestycji podobała by sie sprzeleckiej spełecznoci ktora w 95% nie wie co to EKONOMIA. A swoja teze popre artykułem z ostatniego strzelca opolskiego w ktorym dowiadujemy sie że na strzelecki SOCJAL przeznaczono..UWAGA bilsko 14 mln zł , 14 mln , 14 mln .Według moich kaprowatych obliczeń to Strzelce to drugo Kuwejt . Każdy z NAS/ +- 15 tys/ bez roboty powinien dostawać ok. 1000zł no ale ktos tam jescze w Strzelcach pracuje czyli wychodzi nam że na przeciętnego SOCJALNEGO przeznaczamy kwote ok. ...10 tys. O ZGROZO. Pytam na co mozna przeznaczyc tak astronomiczna kwote w miasteczku niespełna 15 tysięcznym ?
PS. Cały twój post to populizm przez duże P nieznajomosc podstaw ekonomii . Jestem ciekaw twojej odpowiedzi na proste pytanie ? Czy jako człowiek światły / tak sądze/ zainwestował/ o ile wiesz co oznacza słowo INWESTYCJA/ bys w inetres/ basen/ 15 baniek aby na tym interesi mozna by TRACIC ok. 1,5 mln rocznie .
czytelniku 1000500100900, na
czytelniku 1000500100900, na początek jedna uwaga, jeżeli czytelnik to nie jest twoje imię, a 1000500100900 to nie twoje nazwisko, to nie zarzucaj komuś, że jest anonimowy. Wygląda to dwuznacznie, a nawet komicznie. Pisz jak anonimowi przystało. Przynajmniej nie będziesz wychodził na... hipokrytę.
A co do reszty twego wpisu, to też bym się chętnie dowiedział, gdzie ja o tym wszystkim pisałem, co mi tak energicznie wciskasz? Nie wdając się w szczegóły przypomnę, że napisałem, iż mi się nie podoba, że burmistrz łamie zasady, bo daje zły przykład, a jako (tak sądzę po klipie) chyba niezły pływak i pierwszy po proboszczu, powinien ich przestrzegać nadzwyczajnie. Dodałem, że uważam, iż samowola prominentów uwidaczniana w niefrasobliwych działaniach, wpływać może na sposób działania pływalni. Skąd więc się wzięły te wszystkie zarzuty twoje i BUBU? Chcieliście komuś przywalić i byłem pod ręką? Kicha panowie, to może być inna dyskusja, ale ona też musi być na jakimś poziomie i traktować o sprawie rzeczywistej, a nie urojonej. Nie będę więcej odpowiadał, na wyssane z palca insynuacje.
A wracając do meritum, a więc do LEKCEWAŻENIA ZASAD.
Abym nie był posądzony o to, że nie wiem o czym piszę, poszedłem wczoraj na naszą pływalnię po raz pierwszy, bo sądziłem, że przewaliła się już pierwsza fala jednorazowo_zainteresowanych. Muszę się przyznać, że do tej pory jestem pod ogromnym wrażeniem. Basen jest naprawdę bombowy jak na nasze warunki. Szatnia całkiem niezła z nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi. Obsługa na wejściu uprzejma i pomocna. Obawiam się trochę, że dużo racji mają sceptycy twierdząc, iż obiekt jest zbyt luksusowy jak na Strzelce, ale jestem skłonny go choć częściowo utrzymywać z karnetu, bo mi się naprawdę podoba.
Jednak jako stary zrzęda, ale i wieloletni wielbiciel pływania rekreacyjnego mam kilka uwag, które niestety wiążą się moim zdaniem z aktem otwarcia.
W przedsionku basenu wisi regulamin i pismem obrazkowym wyjaśnione jak powinien wyglądać męski strój kąpielowy - slipy albo spodenki kąpielowe. Miałem takie przy sobie, więc wszedłem dalej. A dalej było naprawdę... nieźle. Niecka w wykonaniu nierdzewnym robi kapitalne wrażenie, chociaż w pierwszym momencie nie mogłem określić odległości do dna. Skłamałbym parszywie, gdybym napisał, że mi się nie podoba. Bo to i ratownicy nie stoją w miejscu i nie gadają ze znajomymi, ale wyglądają na zainteresowanych tymi co w wodzie. Miejsca na torach było aż nadto. Chyba, że trafi się jakiś mistrz jednego basenu, który po przepłynięciu całej długości w jedną stronę odpoczywa przez 15 minut stojąc z rozłożonymi rękami i nogami przy ścianie końcowej - oczywiście po środku toru, żeby przy nawrocie nie było za łatwo. Oczywiście są też pływający w poprzek. Najczęściej dzieci. Ale zdaję sobie sprawę, że to są uroki pływalni publicznych i takie sprawy najczęściej regulują się same, bo jak młodzież lub pływający inaczej zorientują się za którymś razem, że jakiś pacan z uporem pływa w tę i zuruck, i raczej nie odpuści, to idą na inny tor poprzeszkadzać następnym.
Jednak jak się pływa jakiś czas, to nie ma za bardzo co robić i człowiek się zaczyna rozglądać w tej fantastycznie przezroczystej i jak na razie nie śmierdzącej wodzie. Otóż niestety oprócz ludzi, już coś innego również w niej pływa. Jedno największe wyglądało na wodoodporny opatrunek, do tego coś żółtego, chyba guma do żucia i jakby skrawki papieru. Skąd tam to się wzięło?
Dedukuję, że pewnie ktoś wszedł żując gumę i nie utrzymał jej w ustach. Opatrunek pewnie się odkleił, bo ktoś wszedł z nim do wody. Normalka! Ale skąd papier? Może ktoś zapomniał wyjąć z kieszeni chusteczkę higieniczną? Jak to chusteczkę? Jak to z kieszeni? Przecież na basen można wejść tylko w slipach lub w spodenkach kąpielowych, a te są bez kieszeni. I pewnie nie uwierzysz czytelniku. Kąpią się również panowie w luźnych tkaninowych spodenkach do kolan i o o dziwo, te spodenki mają kieszenie. Do tego na basen weszli "na sucho" z pominięciem prysznica. Może go nie brali, bo by im się chusteczka albo jakiś rachunek w kieszeni rozmoczył?
Chapo bas, za to przed paniami. Nic im nie narysowali, a przyszły w strojach kąpielowych. Chociaż gdyby być bardzo zasadniczym, to też ubrały się niezgodnie z regulaminem, gdyż na rysunkach nie narysowano góry od stroju. Drogie panie, od jutra proszę się stosować ściśle do regulaminu!
Albo może nie, gdyż panowie nie będą mogli pływać. No i jeszcze jedno. Jednak paniom też muszę wbić szpileczkę, ale naprawdę niewielką. Na basen nie trzeba robić makijażu.
I takie to są moje uwagi o pływalni. Wydaje się, że są to drobiazgi, ale dla mnie ważne.
Upierdliwie sugeruję
aby przy prysznicach zamontować pojemniki z mydłem dezynfekującym, gdyż każdy stały bywalec basenu szanujący innych, przed WEJŚCIEM do wody właśnie, umyje się pod pachami i między nogami, nie zapominając o stopach oczywiście, można to również zasugerować jakimś napisem, może ktoś przeczyta. A jak nie, to dobrze by było, gdyby ratownik takiego delikwenta zawrócił pod prysznic?
„bermudowcom” przed wejściem do wody kazać wywrócić kieszenie i pouczyć, że następnym razem powinni mieć odpowiednie kąpielówki, bo na basen nie będą wpuszczeni,
postawić spluwaczę przy drzwiach i kazać wypluć gumę do żucia,
ludzi z zaklejonymi ranami nie wpuszczać do wody,
w zależności od potrzeb oznaczyć tor „tylko do pływania” i grzecznie przegonić z niego pływających w poprzek,
jak przekonać panie, że nie ma konieczności się perfumować, pływać w trwałej ondulacji i ze zrobionym okiem... dali bóg nie wiem. Może im to narysować?
ze względów społecznych, a właściwie materialnych, basen byłby jeszcze bardziej przyjazny, gdyby suszarki do włosów były w niepłatnej strefie rekreacyjnej, gdyż wyrobić się w 10-ciu dodatkowych minutach na przebranie się, wyjście i wyjście nie jest tak łatwo. Basen powinien odprężać, a nie stresować i dlatego przyznaję rację BUBU, że jeżeli miał być dla wszystkich, a więc i dla tych mniej zasobnych też, to należało by od tej strony również spojrzeć na sprawę. Na te rozwiązania już chyba jednak za późno?
i najważniejsze, nie wpuszczać dowody gości w garniturach, bo ci... to dopiero mają kieszeni...
No rozpisałem się aż z dużo, ale chciałem, żeby sprawa była jasna, co mnie wkurza w łamaniu zasad. Uważam, że jedno odstępstwo prowadzi do następnego, a to znowu... itd.
Na koniec małe rozliczenie z nieanonimowym czytelnikiem1000500100900 . Wyobraź sobie, że być może postąpię tak jak napisałeś, a więc przestanę chodzić na basen w Strzelcach, ale nie ze względu na to, że ty mi tak kazałeś, ale ze względu na to, że administrator basenu nie zareaguje na moje sugestie. Są baseny w okolicy, choćby w Dobrodzieniu, gdzie na takie sprawy zwracają uwagę. Basen nie jest na takim poziomie jak nasz, ale jak widać mnie zależy raczej na pływaniu, a nie na wyglądaniu. Jeździłem tam wcześniej, mogę jeździć i dalej. Oni są zadowoleni z każdego klienta, a ratownik nie wstydzi się powiedzieć, że tak się tu nie robi.
Staram się zawsze podkreślać, że to co piszę, to jest moje zdanie. Tak jest i tym razem, i nikomu nie zabraniam wstępu na pływalnię, choćby myślał inaczej. Żądam jednak, żeby stosował się do regulaminu, bo to wynika z przepisów, ale i ze zwykłego szacunku dla sąsiada.
Zastanawia mnie to, dlaczego
Zastanawia mnie to, dlaczego nie ogłoszono wyników naboru na stanowiska pomocnicze i obsługi na strzeleckim basenie. Jest na stronach internetowych miasta ogłoszenie a nie ma wyników. Czyżby ktoś miał coś do ukrycia?
W ogóle jakaś dziwna praktyka panuje w kwestii naborów. Nie widzieć czemu nie podaje się do wiadomości listy kandydatów, którzy złożyli dokumenty i aplikują na dane stanowiska. W wielu urzędach jest to standard, a u nas jak zwykle inaczej. Gdzie tu transparentność i uczciwość?
malkontent i
malkontent i megaloman
Malkontent to ja, bo ciągle się wszystkiego czepiam, jak mi tu komunikują niektórzy forumowicze.
Kto jest megalomanem?
Byłem ponownie na naszym strzeleckim basenie i muszę powiedzieć, że nie traci on na poziomie, a nawet zauważam, że w mojej ocenie wiele zyskał. Szczególnie zbudowany byłem postawą ratowników, którzy w mojej obecności posyłali na drzewo gościa w luźnych gaciach do kolan. Kazali mu zakupić kąpielówki regulaminowe, albo się bujać. Ot pomyślałem sobie, popatrzcie, jak człowiek coś słusznie krytykuje, to go posłuchają i wprowadzą dyscyplinę taką, jaka na każdym porządnym basenie być powinna.
I w dobrym humorze popływałem sobie w tę i z powrotem, dla utrzymania zdrowia fizycznego i psychicznego. Niestety wszystko zepsuł fotoreportaż z otwarcia basenu, który na okrągło wyświetlany jest w holu wejściowym. Patrzę ci na to, a tam rozradowany pingwin gramoli się na brzeg basenu. Myślę sobie, skąd oni wzięli pingwina? A co ciekawsze, dlaczego o tym nie pisała nasza prasa, ani nie donosiła nasza telewizja, że takie atrakcje zafundowano na otwarcie? Złożyłem okulary, żeby się lepiej przyjrzeć i co widzę? To nie pingwin. To burmistrz w garniturze się tapla, a ratownik stoi obok i nie reaguje.
Czy puszcza się te fotki bezmyślnie, bo ktoś z urzędników miejskich nie widzi, że są one w jaskrawym konflikcie z regulaminem korzystania z basenu?
Nie bardzo chce mi się wierzyć, aby zamieszczono je tam specjalnie aby pognębić burmistrza.
A może to jednak robią na polecenie z "ratusza"?
Nie mam wprawdzie jakiegoś nadzwyczaj wysokiego mniemania o charakterze miłościwie nam panującego, ale nie odmawiałem mu jednak wyczucia lokalno-politycznego. Wydawało mi się, że dość sprawnie wyczuwa, skąd aktualnie wieje wiatr. Czy tym razem polityczny nos go zawodzi. Czy mógł sobie pomyśleć, że guzik go obchodzi, co niektórzy sobie myślą o łamaniu procedur, gdyż on - pomazaniec narodu strzeleckiego jest ponad... wszystko? Nie będzie byle kto latał po basenie w powiewających bermudach, ale wara prostaczkom od mokrych spodni pierwszego po proboszczu!
Czy to jest megalomania? A może coś... innego?
Dodaj nową odpowiedź