Ogólne

Ogólne

Bójka kibiców na A4

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=2577|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=131]We wtorek na stadionie w Chorzowie odbył się mecz Śląska Wrocław i Ruchu Chorzów. Parę godzin po zakończeniu tego spotkania, gdy dolnośląscy kibice wracali do domów, pięciu z nich zostało zaatakowanych przez fanów śląskiego klubu. Do bijatyki doszło na autostradzie A4, na wysokości Góry św. Anny.

Przekręty za kratami

Artykuły : 
Numer wydania: 

Faktury za fikcyjne kursy, zatrudnianie krewnych, podrabianie podpisów, fałszowanie dokumentacji – to tylko część nieprawidłowości, do jakich dochodziło w Centrum Kształcenia Ustawicznego, szkole istniejącej przy Zakładzie Karnym numer 1 w Strzelcach, a kształcącej więźniów z obu strzeleckich placówek penitencjarnych

Lokatorzy na walizkach

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=2502|title=|desc=|link=popup|align=left|width=113|height=150]W grudniu ubiegłego roku pisaliśmy o kamienicy przy ulicy Marka Prawego w Strzelcach Opolskich, w której mieszkańcy zostali odcięci od centralnego ogrzewania, gdyż ówczesny właściciel budynku wypowiedział umowę z ECO. Lokatorzy ubiegłą zimę przetrzymali przy piecykach elektrycznych – nie obyło się jednak bez kłopotów, co rusz wybijało korki, przepalały się kable – wszystkiemu winna stara instalacja elektryczna.

Chińczycy w Kronospanie?

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=2500|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=101]W miarę jak zbliża się koniec roku 2008, coraz więcej Czytelników zadaje pytanie, co dzieje się z Kronospanem – jedną z większych inwestycji w okolicy. Zakład, który jest szczególną dumą strzeleckich samorządowców, według zapewnień powinien już pracować. Tymczasem w najlepsze trwają prace budowlane. Co więcej, mieszkańcy Strzelec zauważyli, że na budowie pojawiło się kilku obcokrajowców – Chińczyków.

Motorem wjechali w samochód

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=2429|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=100]Piątek, 17 października, około godziny 16-tej. Pędzący od strony Krapkowic motocykl zderzył się w Rożniątowie z wyjeżdżającym z bocznej drogi samochodem osobowym. Siła uderzenia była tak duża, że zepchnęła osobówkę do rowu. Kierowca i pasażerka motocyklu wypadli z siedzeń za samochód, aż do ogrodu sąsiadującej z główną drogą posesji.
- Huk był tak wielki, że pół Rożniątowa to słyszało – mówił młody mężczyzna, który był niedaleko miejsca wypadku.

W weekend zamkną drogę?

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=2365|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=147]Remont drogi w Szczepanku posuwa się coraz dalej. Jak na razie kierowcy cierpliwie znoszą korki, które się tam tworzą – zwężona droga i kilka par świateł robią swoje. Od jakiegoś czasu wiadomo, że droga ta będzie docelowo zamknięta na parę tygodni, ponieważ niektórych prac nie da się prowadzić na połówce jezdni. Kiedy owo zamknięcie nastąpi?

„Bezpieczne” drogi czyli bieg przez płotki

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=2363|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=100]Od Opola do granicy województwa powstają rzędy biało-czerwonych barierek. W jakim celu? Czy przypadkiem nie spowodują one więcej problemów niż korzyści?
Barierki budowane są w ramach programu „Drogi zaufania”, który realizowany jest na odcinku drogi 94 od Opola do granicy z województwem śląskim za miejscowością Płużnica

Szlakiem pamięci na Hubertus

Artykuły : 
Numer wydania: 
Hubertus to niewielka polana położona na granicy województw śląskiego i opolskiego – przy leśnym dukcie pomiędzy Dąbrówką i Barutem. Swą nazwę wzięła od myśliwskiego zameczku, w którym dziś mieści się oddział toszeckiego szpitala psychiatrycznego. Pacjenci mogą napawać się zielenią okolicznych lasów i głębią pobliskiego jeziorka. Cichy szum strumyków leśnych, świergot ptaków, szelest liści tworzą szczególny nastrój. Ale na Hubertusie spokój jest tylko pozorny… Niektórzy mówią, że to „Polana Śmierci”. Choć do tej pory niczego nie udowodniono, ludzie wiedzą, że miejsce to jest cmentarzyskiem zamordowanych tuż po wojnie polskich partyzantów…

Pijany śmiertelnie potrącił matkę z dzieckiem

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=2326|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=100]Zawadzkie, czwartek wieczorem. 41-letni Arkadiusz M. wjeżdża do Zawadzkiego od strony Opola. W tym czasie 26-letnia Anna S. idzie z 3-letnim Mikołajkiem w wózku od cmentarza w stronę bloków przy Nowym Osiedlu. Jest parę minut po 19-tej. Ciemno, uliczne latarnie jeszcze nie świecą. Kobieta przecina ulicę w poprzek. W jej kierunku zbliża się rozpędzony opel omega. Kobieta zdążyła odepchnąć wózek, sama już nie ma szans, żeby uskoczyć. Kierowca odjeżdża z miejsca wypadku.

Oberwał prywatnie, choć był na służbie

Artykuły : 
Numer wydania: 

Pobił strażaka w czasie akcji, prokuratura nie widziała w tym znamion przestępstwa
O tym, że strażacy pomagali poszkodowanym przez wichurę od pierwszych chwil, pisaliśmy na naszych łamach niejednokrotnie. Piszemy zresztą nadal – że pracowali przy zabezpieczaniu uszkodzonych domów, że pomagają wycinać drzewa w parku w Błotnicy i angażują się w wiele innych działań.

Pobili policjantów, posiedzą 3 miesiące

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=2231|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=120]Poniedziałkowy wieczór. Policjanci dostają informację, że w jednym z salonów kosmetycznych doszło do napadu. Na miejsce pojechali dwaj funkcjonariusze. Szybko ustalili, że sprawcą napadu jest dobrze znany policji Przemysław O., mieszkaniec Strzelec Opolskich, który dodatkowo był poszukiwany, ponieważ nie stawił się do odbywania kary w zakładzie karnym. Przemysław O. mieszka niedaleko salonu kosmetycznego, na który napadł. Mężczyzna był w domu. Policjanci weszli do mieszkania, do pokoju, w którym był Przemysław O.

Ukradli ciężarówkę, udawali poszkodowanych

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=2152|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=117]Osiemnastego czerwca 2008r. strzelecka policja została powiadomiona przez Marcina B., 30-letniego mieszkańca Kraszkowic, że został on napadnięty około 4 rano na parkingu przy węźle autostradowym w Nogowczycach. Twierdził, że ukradziono mu samochód ciężarowy razem z naczepą, na której znajdował się ładunek mosiężnego złomu. Właścicielem samochodu i ładunku jest firma, w której Marcin B. pracował.

Strony