Zawadzkie na małym ekranie

Zawadzkie na małym ekranie

Artykuły : 
Numer wydania: 
Weekend 16-18 sierpnia upłynął w gminie Zawadzkie pod znakiem spotkań z Telewizją Silesia. Na ulicach i we wszystkich ciekawych miejscach co rusz można było natknąć się na wóz transmisyjny i operatorów z kamerami.

Ekipa przybyła w piątkowe popołudnie i od tego czasu można było w TVS oglądać krótkie relacje na żywo. Burmistrz i mieszkańcy gminy przedstawiali to, co warto wiedzieć o Zawadzkiem i okolicach. Zaprezentowane zostały kościoły w Kielczy i Żędowicach, spływy kajakowe, a Nadleśnictwo przybliżyło różnorodność flory i leśne trasy rowerowe. Okazało się, że atrakcji w gminie jest naprawdę sporo.

- Przez pokazanie wspólnoty ludzi, którzy działają w gminie, chcemy zachęcić widzów TVS do odwiedzenia naszego regionu - mówi burmistrz, Mieczysław Orgacki. - Mamy też wiele terenów inwestycyjnych, które można by wykorzystać. Może uda się zwerbować do nas inwestorów ze Śląska?

Mieszkańcy bardzo pozytywnie odebrali ten sposób reklamowania gminy i wielu zasiadało przed telewizorami w czasie transmisji na żywo, choć przecież pokazywane miejsca doskonale znają.

- Zawsze to fajnie zobaczyć w telewizji coś swojego - mówi Robert, którzy przy okazji z ciekawością ogląda wóz transmisyjny.

Zapytani o wrażenia z pobytu u nas dziennikarze TVS nie kryli zachwytu:

- Okolice Zawadzkiego są czarujące - mówi kierownik działu marketingu i sprzedaży, Magdalena Uchnast. - Tyle tu zieleni i spokoju. Gdy przyjedzie się tutaj z Katowic, można poczuć się jak w innym świecie.

- Te okolice znam z dzieciństwa, ale zawsze chętnie do nich wracam. Wspaniale można tu odpocząć - dodaje Paweł Biernacki również związany z telewizją.

Przez całe wakacje dziennikarze pokazują różne miejsca w Polsce, by w ten sposób je wypromować. Telewizja świętuje w tym roku piąte urodziny i w związku z tym pragnie trochę się zmienić, trafić do szerszej - ogólnopolskiej - publiczności. Stąd między innymi wędrówki po kraju.

Również nasza redakcja współpracuje z TVS, w każdą środę o 9.00 rano w „Cafe Silesia” podczas przeglądu lokalnej prasy czytane są artykuły ze „Strzelca”.

Aleksandra Morawiec

Komentarze

Portret użytkownika smok
Wysłane przez smok w 20 Sierpień, 2013 - 11:20

Mam mieszane odczucia w tej sprawie. Jeśli to miała być zwykła reklamówka, to chyba wypadła zbyt sztampowo. Jako rzetelny materiał o gminie - sporo niedomówień i niedopowiedzeń (np. przy sporcie mówiono o sukcesach tenisa sprzed 20 lat, a nie zająknięto się dzisiejszym o wycofaniu walkowerem z rozgrywek piłki ręcznej). Cały przekaz sprowadził się głównie do dwóch wątków: wyspy i kajaki. I może do tego jeszcze lasy. Może to imponujący potencjał dla miejscowości, która popadła w kompleksy ("centrum turystyczne opolszczyzny"), dla postronnego obserwatora to jedna z wielu reklamówek, co do których rzetelności społeczeństwo nabrało już sporego dystansu.
Gdyby jeszcze TVS zapłaciło gminie za to, że mogło u nas zrobić reportaż... Tymczasem to gmina zapłaciła telewizji... Można wiedzieć, ile?

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 20 Sierpień, 2013 - 14:49

Smok, Ty to chyba nigdy nie jesteś z czegokolwiek zadowolony. Fajnie, że pokazano naszą gminę, że TVS się tą gmina zainteresowało. To tylko dzięki pobytowi mieszkańców Ślaska na kajakach taka propozycja przyszła do gminy. Dzięki tego typu promocji w górę rosną nasze akcje i cała ta infrastruktura wybudowana za ciężkie miliony, jak np. też Krasiejowa do którego być może uda się nam podłączyć. A temat ile nam miało za to zapłacić TVS, jest chyba nie z tego świata, nie wspominając o łączeniu tematu nie zgłoszenia piłki ręcznej do rozgrywek I ligi. Daj sam coś od siebie, pokaż się publiczne, zrób coś namacalnego, bo pokazywanie palcem za monitora nie jest sposobem na coś lepszego

Portret użytkownika Majka
Wysłane przez Majka (niezweryfikowany) w 20 Sierpień, 2013 - 21:30

Moim zdaniem to bardzo fajna sprawa, że Zawadzkie było "reklamowane" w TVS, bo tę telewizję ogląda naprawdę wielu ludzi. Tylko jak dla mnie nagrania były trochę zbyt nudne i monotematyczne - kajaki, las, rowery, kajaki, las, rowery... I pokazywany materiał był taki... jakby trochę amatorski, jak na TVS - ja odebrałam to trochę tak, jakby TVS z przymusu pokazywało materiał o naszej gminie, bo im zapłacono. Mimo tych paru minusów to naprawdę dobra reklama dla nas!

Portret użytkownika all
Wysłane przez all w 21 Sierpień, 2013 - 10:06

Już widzę, jak będący pod wrażeniem kościoła w Kielczy inwestorzy budują u nas fabryki. Była w ogóle mowa o licznych terenach inwestycyjnych (mamy takie?) o tym, że mamy blisko do A4, jeszcze tory, gazociąg, podziemny zbiornik wodny, łupki i doświadczonych hutników/mechaników i młodych wykształconych szukających pracy? Była informacja o tym, że są ulgi i pełne wsparcie samorządu dla nowych inwestycji? Było? Nie widziałem - więc nie wiem.

Miło się zobaczyć w telewizji. Ale w jakim celu mamy się reklamować i po co za to płacić? Wieść o spływach sama rozniosła się szybko gdy tylko powstała ta cała infrastruktura. Grzybobrania od dawna są popularne. W lesie tłok, na rzece tłok a trzos pusty. Naprawdę chcemy żeby tak było?

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 21 Sierpień, 2013 - 11:34

Z tego co wiem p All, to sam materiał zawierał tylko promocję turystyczną, której nie można łączyć ogólnie mówiąc z z reklamą. Taki materiał zawierający jedno i drugie zostanie skompletowany w formie wizualnej na płytce CV i będzie on zawierał to o czym piszesz. Tak czy inaczej uważam, że sam pomysł zrobienia takiego reportażu i podzielenia się tym na szczeblu ogólnokrajowym (i nie tylko) jest dobrym pomysłem. Za Profesjonalizm wykonania tego obciąża konto TVS i ona z tego będzie miała lepiej, czy też gorzej i to jak będzie postrzegana przez widzów i ew. zleceniodawców

Portret użytkownika 62norbi03
Wysłane przez 62norbi03 w 21 Sierpień, 2013 - 14:37

Szanowna pani Aleksandro Morawiec, pozwoli pani, że zacytuję pani cały artykuł o telewizji śląskiej aby dorobić lektora czytającego tekst po to, aby osoby które mają trudności z czytaniem z powodu uszczerbku na wzroku miały ułatwiony dostęp do tekstu na które dodaję swoje zdanie.

Lektor do odsłuchu dla słabowidzący...

Cytuję:
Weekend 16-18 sierpnia upłynął w gminie Zawadzkie pod znakiem spotkań z Telewizją Silesia. Na ulicach i we wszystkich ciekawych miejscach co rusz można było natknąć się na wóz transmisyjny i operatorów z kamerami.

Ekipa przybyła w piątkowe popołudnie i od tego czasu można było w TVS oglądać krótkie relacje na żywo. Burmistrz i mieszkańcy gminy przedstawiali to, co warto wiedzieć o Zawadzkiem i okolicach. Zaprezentowane zostały kościoły w Kielczy i Żędowicach, spływy kajakowe, a Nadleśnictwo przybliżyło różnorodność flory i leśne trasy rowerowe. Okazało się, że atrakcji w gminie jest naprawdę sporo.

- Przez pokazanie wspólnoty ludzi, którzy działają w gminie, chcemy zachęcić widzów TVS do odwiedzenia naszego regionu - mówi burmistrz, Mieczysław Orgacki. - Mamy też wiele terenów inwestycyjnych, które można by wykorzystać. Może uda się zwerbować do nas inwestorów ze Śląska?

Mieszkańcy bardzo pozytywnie odebrali ten sposób reklamowania gminy i wielu zasiadało przed telewizorami w czasie transmisji na żywo, choć przecież pokazywane miejsca doskonale znają.

- Zawsze to fajnie zobaczyć w telewizji coś swojego - mówi Robert, którzy przy okazji z ciekawością ogląda wóz transmisyjny.

Zapytani o wrażenia z pobytu u nas dziennikarze TVS nie kryli zachwytu:

- Okolice Zawadzkiego są czarujące - mówi kierownik działu marketingu i sprzedaży, Magdalena Uchnast. - Tyle tu zieleni i spokoju. Gdy przyjedzie się tutaj z Katowic, można poczuć się jak w innym świecie.

- Te okolice znam z dzieciństwa, ale zawsze chętnie do nich wracam. Wspaniale można tu odpocząć - dodaje Paweł Biernacki również związany z telewizją.

Przez całe wakacje dziennikarze pokazują różne miejsca w Polsce, by w ten sposób je wypromować. Telewizja świętuje w tym roku piąte urodziny i w związku z tym pragnie trochę się zmienić, trafić do szerszej - ogólnopolskiej - publiczności. Stąd między innymi wędrówki po kraju.

Również nasza redakcja współpracuje z TVS, w każdą środę o 9.00 rano w „Cafe Silesia” podczas przeglądu lokalnej prasy czytane są artykuły ze „Strzelca”.

Aleksandra Morawiec

Szanowny "smok" napisał:
Cytuję:

smok, 20 sierpień, 2013 - 10:20
Mam mieszane odczucia w tej sprawie. Jeśli to miała być zwykła reklamówka, to chyba wypadła zbyt sztampowo. Jako rzetelny materiał o gminie - sporo niedomówień i niedopowiedzeń (np. przy sporcie mówiono o sukcesach tenisa sprzed 20 lat, a nie zająknięto się dzisiejszym o wycofaniu walkowerem z rozgrywek piłki ręcznej). Cały przekaz sprowadził się głównie do dwóch wątków: wyspy i kajaki. I może do tego jeszcze lasy. Może to imponujący potencjał dla miejscowości, która popadła w kompleksy ("centrum turystyczne opolszczyzny"), dla postronnego obserwatora to jedna z wielu reklamówek, co do których rzetelności społeczeństwo nabrało już sporego dystansu.
Gdyby jeszcze TVS zapłaciło gminie za to, że mogło u nas zrobić reportaż... Tymczasem to gmina zapłaciła telewizji... Można wiedzieć, ile?

Moja odpowiedź do postu smoka:

Smoku...

Moim zdaniem nawet dobrze, że Zawadzkie zostało zareklamowane przez śląską telewizję TVS, gdyż uważam, że teraz aby ściągnąć na tereny rzesze turystów i sportowców, nasi "kochani urzędnicy" zawiną rękawy i dadzą się do usuwania wszystkich niedoróbek które obaj prezentujemy, tzn. Ty pod względem bardziej techniczno-porządkowo-sportowych a ja pod względem udostępnień dla osób niepełnosprawnych, ponieważ owe braki, raczej odstraszają potencjalnych turystów/sportowców.

Uważam też, że fajnie było popatrzeć w telewizji na coś, co się zna od urodzenia, gdzie spędzało się młode lata, jak i słyszeć i widzieć,że wreszcie coś się zaczyna dziać w tym od paru lat zapomnianej przez świat mieścinie.
Mam skromną nadzieję, że obaj jeszcze doczekamy się wspólnych satysfakcji, że nasze Zawadzkie, podniesie się z dołka i będzie szło w kierunku dalszego rozwoju, a do zrobienia jest wiele, więc powinniśmy także dać się do roboty na rzecz miasta.
Pomiędzy nami jest jedna podstawowa istotna różnica, że ja jestem znany przez każdego mieszkańca z Zawadzkiego, ponieważ wystarczy podać moje imię i każdy mnie kojarzy, że mieszkam w Zawadzkiem obok banku spółdzielczego, za to Ciebie, Smoku znają przeważnie z Nicka, lecz ja wiem ktoś Ty za jaki. Znam twoje prawdziwe dane...
Ja, staram się pokazywać "WŁADZY" co trzeba zrobić dla niepełnosprawnych, nie ukrywając moich danych. Za to Ty Smoku, lubisz krytykować, nie powiem, że nie słusznie, ponieważ uważam, że masz dużo racji, lecz są także rzeczy z którymi się nie zgadzam z Tobą, ponieważ nie wszyscy ją mają...
Moja porada, Smoku wyjdź z ukrycia i zrób coś dla Zawadzkiego, jeśli Ci tak zależy na nim, ponieważ z ukrycia, nic nie zdziałasz.

Cytuję użytkownika:
czytelnik (niezweryfikowany), 20 sierpień, 2013 - 13:49

Smok, Ty to chyba nigdy nie jesteś z czegokolwiek zadowolony. Fajnie, że pokazano naszą gminę, że TVS się tą gmina zainteresowało. To tylko dzięki pobytowi mieszkańców Ślaska na kajakach taka propozycja przyszła do gminy. Dzięki tego typu promocji w górę rosną nasze akcje i cała ta infrastruktura wybudowana za ciężkie miliony, jak np. też Krasiejowa do którego być może uda się nam podłączyć. A temat ile nam miało za to zapłacić TVS, jest chyba nie z tego świata, nie wspominając o łączeniu tematu nie zgłoszenia piłki ręcznej do rozgrywek I ligi. Daj sam coś od siebie, pokaż się publiczne, zrób coś namacalnego, bo pokazywanie palcem za monitora nie jest sposobem na coś lepszego...

Odpowiadam czytelnikowi:

Czytelniku, zgadzam się z Tobą, że są ludzie, którzy nic nie zadowala...
Potwierdzasz w twoim poście moje słowa...

Cytuję post Majki:
Majka (niezweryfikowany), 20 sierpień, 2013 - 20:30

Moim zdaniem to bardzo fajna sprawa, że Zawadzkie było "reklamowane" w TVS, bo tę telewizję ogląda naprawdę wielu ludzi. Tylko jak dla mnie nagrania były trochę zbyt nudne i monotematyczne - kajaki, las, rowery, kajaki, las, rowery... I pokazywany materiał był taki... jakby trochę amatorski, jak na TVS - ja odebrałam to trochę tak, jakby TVS z przymusu pokazywało materiał o naszej gminie, bo im zapłacono. Mimo tych paru minusów to naprawdę dobra reklama dla nas!

Odpowiadam:

Majko, też masz dużo racji,że ta reklama "Atrakcji Zawadzkiego" była jakoś taka niedopracowana, robiona w pospiechu i raczej w sposób bardziej amatorski niż profesjonalny...
Jednak, liczy się, że w ogóle coś pokazano. To mi daje cichą i skromną nadzieję, że wreszcie coś drgnęło w tym Zawadzkiem i w całej gminie.
Mam cichą nadzieję na to, że nasi "Kochani Urzędnicy" potrą ręce, zawiną rękawy swych białych koszul i bluzek, i dadzą się wreszcie do porządnej roboty, nie tylko na tych "wygodnych wysokich stołkach" i ruszą te okrągłe tyłeczki", aby zlikwidować te zleżałe przez lata niedoróbki dla przyciągnięcia turystów i sportowców...
Ten pomysł z telewizją, jednak mnie pozytywnie nakręcił. Oby tylko, także, tym pozytywizmem nakręcił tych "Wybranych naszych Prominentnych"

Z poważaniem.
Norbert Czapla

Lektor do odsłuchu dla słabowidzący...

N. Cz.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 21 Sierpień, 2013 - 15:57

Mamy, jak widać, społecznego recenzenta postów ukazujących się na forum " Strzelca Opolskiego "... Apeluję o rozsądek i umiar w rozwoju działalności " publicystycznej " związanej z Zawadzkiem.
PS. " Kochani Urzędnicy " to też ludzie i zasługują na odrobinę szacunku, o który to tak bezkompromisowo Pan walczy jeżeli chodzi o swoją własną osobę. Moralność Kalego...

Portret użytkownika 62norbi03
Wysłane przez 62norbi03 w 21 Sierpień, 2013 - 16:55

Czytelnik pozwoli na zacytowanie jego postu...


Lektor do odsłuchu dla słabowidzących...

czytelnik napisał:
czytelnik (niezweryfikowany), 21 sierpień, 2013 - 14:57

Mamy, jak widać, społecznego recenzenta postów ukazujących się na forum " Strzelca Opolskiego "... Apeluję o rozsądek i umiar w rozwoju działalności " publicystycznej " związanej z Zawadzkiem.
PS. " Kochani Urzędnicy " to też ludzie i zasługują na odrobinę szacunku, o który to tak bezkompromisowo Pan walczy jeżeli chodzi o swoją własną osobę. Moralność Kalego...

Odpowiadam a raczej pytam:
1). Co w tym złego, że nazwałem urzędników "Kochani Urzędnicy"?
2). Co złego widzisz w moim cytowaniu postów, przez lektora, czy ci było nie na rękę to, że osoby które mają problemy wzrokowe dowiedziały się coś więcej???
A jeśli chodzi o tą "Moralność Kalego", to napiszę tylko tyle:
Punkt widzenia w dużej mierze zależy od punktu siedzenia...

Z poważaniem.
Norbert Czapla


Lektor do odsłuchu dla słabowidzących...

N. Cz.

Odpowiedz