Zapomniany wiatrak

Zapomniany wiatrak

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=1647|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=101]Na niewielkim wzniesieniu we wsi Kadłubiec, tuż przy autostradzie zobaczyć można zrujnowaną, lecz przykuwającą uwagę budowlę… To stary, wiekowy wiatrak.
- Pochodzi on mniej więcej z roku 1890 – mówi Edyta Gola z leśnickiego urzędu miejskiego. – Wykonany jest z kamienia. Niewiele jednak o nim wiadomo. Jest prywatną własnością. Został wpisany do gminnej ewidencji zabytków, ale w ogólnokrajowym rejestrze zabytków nie widnieje.
Od czasu do czasu o budowlę pytają przejezdni – potwierdza sołtyska wsi Małgorzata Kluge-Krzysztofik. Zdarza się to jednak rzadko. Może dlatego, że obiekt znajduje się na uboczu i niewielu o nim słyszało.
Tymczasem, właściciele wiatraka chcieliby uratować go przed całkowitym zniszczeniem. To, jak się okazuje, trudne zadanie.
- Od zawsze ta budowla jest własnością rodziny mojej żony. Obecnie należy do córki, która aktualnie przebywa w Niemczech – mówi mieszkający opodal Karol Majwald. – Córka razem z żoną starały się o pozyskanie pieniędzy z Unii, żeby odremontować wiatrak. Niestety, żeby dostać jakiekolwiek dofinansowanie, trzeba mieć duży wkład własny. A na to nas nie stać.
Karol Majwald chciał remontować obiekt jeszcze w latach 70 ubiegłego wieku.
- Nie dostałem wtedy pożyczki i tak już zostało – przyznaje z ubolewaniem. – Jeszcze w latach 50 wiatrak działał. Był tutaj młyn, który wybudował – zdaje się – pradziadek mojej żony. Niestety, młyn nie był opłacalny i trzeba go było zamknąć.
Zamknięty stoi na wzgórzu i niszczeje. Jego ruiny szeptają tylko przejezdnym o epokach, które bezpowrotnie minęły.
JL

Odpowiedz