Z Leśnicy do La Scali

Z Leśnicy do La Scali

Artykuły : 
Numer wydania: 

Mieszkaniec Leśnicy Lennard Czakaj został jednym z siedmiu finalistów konkursu Młody Muzyk Roku 2016.

Do konkursu nie można było się zgłosić samemu. Uczestnicy zostali wybrani przez TVP Kultura, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Centrum Edukacji Artystycznych na podstawie dotychczasowych osiągnięć.

Lennard jest absolwentem Publicznej Szkoły Muzycznej I stopnia w Leśnicy, a obecnie jest w klasie dyplomowej PSM I i II stopnia im. Fryderyka Chopina w Opolu.

- Od początku mojej edukacji muzycznej jako nauczyciel towarzyszy mi Klaudiusz Lisoń - mówi. - Na trąbce gram... przez przypadek. Gdy ojciec zaprowadził mnie do szkoły muzycznej, miał nadzieję, że będę grał na klarnecie. Na szczęście miałem za krótkie palce...

Mimo młodego wieku Lennard Czakaj ma już na swoim koncie liczne muzyczne sukcesy.

- Do moich największych osiągnięć zaliczyłbym trasę koncertową w Chinach, gdzie wraz z dwoma uczniami z PSM w Opolu reprezentowałem naszą szkołę. Koncertowałem również jako solista z Polsko-Niemiecką Młodą Filharmonią, grałem na Zamku Królewskim w Warszawie oraz byłem członkiem m.in. Sistema Europe Youth Orchestra, z którą występowałem nawet na deskach słynnego teatru La Scala w Mediolanie - wymienia.

W półfinale konkursu zaprezentowało się 12 młodych muzyków, z których jury wybrało siedmiu finalistów. Półfinał był transmitowany na żywo w TVP Kultura.

- Stres towarzyszy mi niestety (albo na szczęście) zawsze, mniej czy więcej - mówi trębacz. - Występ w telewizji jest szczególnie trudnym zadaniem, gdyż obok strony czysto muzycznej i artystycznej trzeba jeszcze ogarnąć wszystko, co dzieje się w studio, czyli kamery, światła, pozycje itp. Utwory, które prezentowałem na konkursie, nie były mi obce, lecz nie znaczy to, że mam je wszystkie w małym palcu. Nie ukrywam, że byłem bardzo zaskoczony, słysząc werdykt jury, gdyż konkurencja w tegorocznej edycji jest wyjątkowo silna. Każdy z kandydatów do tytułu to świetny muzyk. Ogromnie się cieszę, że udało mi się przejść etap dalej. Uważam, że to już niezwykłe osiągnięcie.

Finał konkursu odbędzie się 11 kwietnia w siedzibie zespołu „Mazowsze” w Otrębusach i również będzie transmitowany w TVP Kultura.

- Siedmiu finalistów zaprezentuje krótki utwór z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej - mówi Lennard. - Ja zagram pierwszą część koncertu f-moll na trąbkę i orkiestrę Oskara Böhme. W finale, oprócz jurorów, wpływ na werdykt końcowy mają również widzowie, którzy mogą wesprzeć swoich faworytów za pośrednictwem systemu audiotele.

Serdecznie gratulujemy sukcesu i życzymy powodzenia w finale!

uj

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Fundusz gminny czy ustawowy?
Zacna jubilatka
Recytowali cały marzec

Odpowiedz