W Boryczy wszystko gra!

W Boryczy wszystko gra!

Artykuły : 
Numer wydania: 

Ustrojone posesje, transparenty, muzyka, na ulicach ruch większy niż w zwykle to znak, że odbywają się dożynki. W Broczy w niedzielę, 10 września, obchodzono parafialne święto plonów. Rozpoczęło się ono uroczystą mszą świętą dziękczynną, po południu parafianie i ich goście spotkali się na hucznej zabawie. W tradycyjnym umzugu znaleźli się między innymi uchodźcy, dziewczyny na traktorach, myśliwi polujący na szyszkodziki, wczasowicze z Majorki - krośniczanie i boryczanie jak zwykle zaskoczyli swoją pomysłowością i zaangażowaniem w tworzeniu niezwykłych platform, konstrukcji, haseł i postaci.

Na stołach nie zabrakło dla nikogo słodkości i kawy. Boryckie gospodynie upiekły 20 blach przeróżnych ciast. Dzieci mogły za darmo zjeżdżać na ogromnym dmuchańcu, a na scenie w szybkim tempie zmieniali się artyści, którzy zabawiali publiczność. Imprezę prowadził Bartłomiej Piechaczek.

Wszystko było perfekcyjnie przygotowane i nawet kapryśna pogoda nie zawiodła - widać Opatrzność czuwa nad parafią.

bea

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Przystanek pod napięciem
Zapraszamy na wyścig
Z Krośnicy do Opola Nie dojedziesz?
Piszą radni i nauczyciele

Odpowiedz