fbpx To nie był remont... | Strzelec Opolski

To nie był remont...

To nie był remont...

Artykuły : 
Numer wydania: 

Niedawno informowaliśmy, że przedszkole w Starym Ujeździe przeszło termomodernizację i jest już otwarte dla maluchów. Okazało się jednak, że mieszkańcy zauważyli różne mankamenty w oddanym do użytku obiekcie. Radna Monika Szarf spisała te uwagi i złożyła na sesji interpelację:

 

Zwracam się z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli nad przeprowadzonym remontem - napisała radna. - Mieszkańcy Starego Ujazdu zauważyli wiele nieprawidłowości, takie jak: przeciekające fundamenty (nowe pompy ciepła w piwnicy stoją w wodzie), odpadający tynk, niedociągnięcia różnego rodzaju, widoczne rury w sali zabaw, pozostawione przedwojenne płytki na schodach do piwnicy, drzwi wyjściowe z piwnicy nie posiadają żadnej ścieżki, którą można by przejść do bramy głównej. Także krokwie dachowe zostały jedynie wydłużone. Niezamontowanie rolet w sali zabaw utrudnia prowadzenie w niej zajęć. To tylko niektóre nieprawidłowości tej inwestycji.

 

Patrząc na koszty wykonanego zadania, należy zwrócić również uwagę na fakt, iż cały strych przedszkola jest obecnie nieużyteczny. Była tam możliwość zrobienia sali dla drugiej grupy przedszkolaków. W najbliższych latach w Starym Ujeździe jest wiele urodzeń, niewykluczone, że będzie potrzeba stworzenia dodatkowej grupy.

 

***

 

Na temat przeprowadzonej inwestycji rozmawialiśmy z gminnymi urzędnikami. Oto, jakie informacje uzyskaliśmy w referacie inwestycji:

 

- Zadanie w Starym Ujeździe nie było typowym remontem przedszkola, lecz termomodernizacją, która polegała w szczególności na przebudowie dachu (likwidacji lukarn, przedłużeniu krokwi i wymianie dachówki na nową), wymianie stolarki okiennej, wykonaniu izolacji przeciwwilgociowej pionowej, ociepleniu całego budynku, wymianie instalacji elektrycznej, wykonaniu górnego i dolnego źródła gruntowej pompy ciepła, instalacji chłodniczej sali zabaw, wymianie wewnętrznej instalacji grzejnikowej, wymianie wewnętrznej instalacji wodno-kanalizacyjnej z uwzględnieniem wymiany przyborów sanitarnych - wylicza wiceburmistrz Katarzyna Tomczyk. - Dodatkowo została wyposażona kuchnia w zmywarko-wyparzarkę, kuchenkę elektryczną i zlew gastronomiczny. Z uwagi na to, że gmina nie miała dofinansowania i całą kwotę musiała wyłożyć ze środków własnych, uznano, że na tym etapie zostaną wykonane tylko podstawowe prace niezbędne do poprawy warunków dla użytkowników przedszkola.

 

Co z zarzutem, że pompy ciepła „stały w wodzie”?

 

- Wynikało to z faktu, że przed termomodernizacją budynek nie był zabezpieczony przed wilgocią, więc woda ze ścian piwnicznych budynku nie zdążyła odparować i panowała duża wilgotność, dodatkowo z powodu różnicy temperatur na pompach ciepła skraplała się woda, co spowodowało wrażenie „stojącej wody”. W celu ograniczenia skraplania została założona dodatkowa izolacja na rurze powrotnej pompy - informuje wiceburmistrz. - Nie zostały wymienione płytki na schodach do piwnicy, które są w dobrym stanie i nie stwarzają żadnego zagrożenia dla użytkowników, ani nie „chowano” rur w salach, ponieważ zakres robót nie obejmował kucia bruzd. Projekt zakładał jedynie uzupełnienie ubytków w ścianach i ich odmalowanie. Pozostałe wyposażenie wnętrz w nowe meble czy rolety do okien leżały w gestii pani dyrektor przedszkola i zostały już zamówione - mówi.

 

Roboty w Starym Ujeździe kosztowały w sumie 828 917 zł. Urzędnicy tłumaczą, że każde dodatkowe prace zwiększyłyby koszty zadania.

 

- Na przeprowadzenie tych robót dwa razy był ogłaszany przetarg i dwa razy konieczne było unieważnienie postępowania, gdyż do przetargu nie zgłosił się żaden wykonawca - mówi Katarzyna Tomczyk. - W trzecim postępowaniu złożone zostały trzy oferty, najdroższa na 1 130 000 zł, co potwierdza fakt, że pieniądze wyłożone na inwestycję zostały wydatkowane właściwie - dodaje.

 

Wiceburmistrz odnosi się do kwestii dodatkowej sali na poddaszu:

 

- W budynku nie było możliwości jej wydzielenia z uwagi na uwarunkowania techniczne samego poddasza - ze względu na wysokość poniżej 2,5 m oraz szerokość klatki schodowej i wysokość schodów. Wiązałoby się to z całkowitą przebudową przedszkola i bardzo wysokimi nakładami finansowymi - dodaje Katarzyna Tomczyk.

 

Mieszkańcy zauważyli, że z zewnętrznych ścian budynku przedszkola odpada tynk... Ten mankament jako jedyny zostanie naprawiony. Wykonawca ma usunąć usterkę w ramach gwarancji.

 

JK

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Ostatkowe tańce
Panie świętowały
W Olszowej wspomnieli Chopina
Radni z laptopami

Komentarze

Portret użytkownika Mieszkaniec Ujazdu
Wysłane przez Mieszkaniec Ujazdu (niezweryfikowany) w 12 Marzec, 2019 - 21:57

W życiu się tak nie uśmiałem !!!!

Tłumaczenie Pani wice Burmisztrz jest ,,bezcenne,, - proponujęj Pani Katarzynie Tomczyk  w takim stylu i jakości wykonać Termomodernizację w swoim domu i za takie piniądze...... i oczywiście niech wybierze Najlepszą Firmę  w Przetargu.......

Mogę domniemywać że oferty będą dwie ... z Firmy K+D i Zakładu Ogólnobudowlanego Pana Kiowski

Przetargi nadają się  do zgłoszenia w CBŚ 

Firma zainkasowała kwotę 828. 917,00 TYSIĘCY !!!! za Termomodernizację :)

Pani Katarzyno  za tą kwotę wykonawca powinien WYBUDOWAĆ nowe przedszkole !!!

P.S

Nie wszyscy noszą różowe okulary jak Pani pisząca ten artykuł, która uznała że mieszkańcy są Głupkami z komedi Barei..... 

To się nazywa niezależne - sponsorowane dziennikarstwo .... BRAWO !