Szkoła w Krośnicy: jest i będzie!

Szkoła w Krośnicy: jest i będzie!

Artykuły : 
Numer wydania: 

Listem, który ukazał się w poprzednim numerze „Strzelca Opolskiego”, zostałam zmuszona do polemiki w prasie. Z zatroskaną autorką listu wolałabym jednak porozmawiać osobiście - wyjaśniłabym od razu nurtujące krośniczankę problemy. Ponieważ nie dała mi ona na to szansy, wyjaśniam więc je tutaj:

Krośniczanka sugeruje, że powtarzałam w mediach, iż w szkole w Krośnicy zrobimy duże przedszkole - nieprawda. Widać nieuważnie śledzi moje wypowiedzi w prasie i radiu. W artykule opublikowanym w „Strzelcu Opolskim” w nr 13 (917) pt. „Wszystkie szkoły w jednym zespole” na pytanie, co stanie się z budynkiem gimnazjum po wygaszeniu tej szkoły, odpowiadałam, że być może utworzymy duże przedszkole w Izbicku - albo w budynku podstawówki, albo gimnazjum. Powtarzam - w Izbicku! Ponadto są to niesprecyzowane jeszcze plany, a decyzję o tym podjąć może jedynie rada.

Krośniczanka sugeruje też, że chcemy zlikwidować szkołę w Krośnicy. Dementowałam te plotki już niejednokrotnie - między innymi na spotkaniu ze społecznością wioski 1 lutego - widocznie jednak bardzo komuś zależy na rozpowszechnianiu tych nieprawdziwych informacji.

Nikogo nie skazujemy też na dojazdy - przypominam, że rada gminy podjęła uchwałę o utworzeniu ośmioklasowych szkół podstawowych w Izbicku, Otmicach i Krośnicy...

W liście pada zarzut, że działania gminy w sprawie reformy szkolnej chronią stanowiska. Czyje? Tego autorka listu nie wskazuje. Czego w końcu chcą niektórzy mieszkańcy Krośnicy? Walczyli o pozostawienie klas szóstych w krośnickiej placówce, a gdy decyzja o tym zapadła, to zaczęli walczyć o likwidację Zespołu Szkół Gminy Izbicko... Tymczasem Zespół funkcjonuje od siedmiu lat i się sprawdza, nikt wcześniej nie krytykował jego powstania. Kontrole kuratora nie wykazały uchybień, rodzice nie skarżą się na funkcjonowanie szkół, zdecydowana większość nauczycieli też nie... Tylko kilku z Krośnicy.

Opolski kurator nie nakazał nam rozwiązania Zespołu i zezwolił na podjęcie uchwały w sprawie nowego ustroju oświatowego. Przyznaję, że wojewoda Adrian Czubak niedawno zaskarżył uchwałę podjętą przez radę w 2010 roku, dotyczącą utworzenia Zespołu. Nie polemizuję z tym faktem. Poprzedni wojewoda nie miał zastrzeżeń do tej uchwały. Spokojnie czekamy więc na rozstrzygnięcia.

Krośniczanka pisze: Aby zachować władzę nad wszystkimi placówkami najprościej jest zrobić jedną wielką szkołę w Izbicku. Po cichu i bez konsultacji z mieszkańcami.

Nie wiem, o co chodzi w tym stwierdzeniu... i ręce mi opadają. Szkoły w Izbicku, Otmicach i Krośnicy będą funkcjonować nadal, nie ma żadnych planów ich likwidacji. Przeciwnie! Zespół powstał kilka lat temu między innymi po to, żeby żadna z placówek nie została zamknięta...

Dzięki niemu teraz, kiedy wprowadzamy reformę, żaden z nauczycieli jako pracownik Zespołu nie stracił etatu. Wydaje mi się, że ktoś specjalnie podsyca konflikt, aby zdyskredytować pracę rady, moją jako wójta i pracę dyrektora ZSGI. Zapytam, tak jak krośniczanka: dla dobra dzieci?

Brygida Pytel, wójt gminy Izbicko

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Polak, Węgier - dwa bratanki
Urodziła się w Boryczy
Co wiesz o pożarnictwie?
Budują się chlewnie
Segregujemy coraz lepiej

Odpowiedz