Śmieci są wszędzie

Śmieci są wszędzie

Artykuły : 
Numer wydania: 
Nowa ustawa śmieciowa, która zaczęła obowiązywać od lipca, wzbudziła i nadal wzbudza wiele emocji. Jest to sprawdzian nie tylko dla urzędników i służb zajmujących się odbieraniem odpadów, ale również dla mieszkańców. I to chyba jest największe wyzwanie. Gminy miały dwa lata na przygotowanie się do reformy, ale dużo czasu mieli również mieszkańcy na oswojenie się z nowością, która zostanie wprowadzona. Tymczasem, w mieście pojawiają się tu i ówdzie podrzucone worki wypełnione najróżniejszymi odpadami.

Jednym z takich miejsc jest parking przy cmentarzu, który jest wizytówką miasta. Tutaj bowiem swój punkt spotkań mają firmy organizujące spływy kajakowe. Przyjeżdżają tu ludzie z różnych zakątków Polski i od razu mogą sobie wyrobić zdanie o mieszkańcach. Na parking bowiem nie są podrzucane śmieci z cmentarza czy kwiaciarni. Można tam znaleźć połamane krzesła i niepotrzebne koszyki. Wcześniej, gdy stały tam jeszcze kontenery, wrzucano do nich gruz, tapety, telewizory itp. Teraz kubłów nie ma, a brzydkie przyzwyczajenie zostało.

- Ludzie nie dorośli do segregacji odpadów - mówi kobieta, która z dezaprobatą przygląda się bałaganowi na parkingu. - U nas każdy chciałby mieć czysto przed swoim domem a to, co zbędne, przecież można wywieźć do lasu, kiedy nikt nie widzi. Po co płacić?

- Parking przy cmentarzu to nie jedyne miejsce, do którego śmieci są podrzucane - mówi Marian Kreis, prezes Zaw-Kom-u. - Podobnie było na samym cmentarzu i w okolicach hali sportowej. W poniedziałki poprzedzające wywóz śmieci wokół koszy na terenie całego miasta wyrastają hałdy worków z odpadami. Wraz z Urzędem musimy zastanowić się, jak ten problem rozwiązać, bo nikt nie chce żyć w mieście pełnym śmieci.

Jednak tutaj trzeba odpowiedzialności samych mieszkańców. Konieczne jest pilnowanie terminów i godzin wywozów. Kubły natomiast najlepiej wystawić przed posesję tak, by były łatwo dostępne. Nie mogą mieć również pretensji o nieodebranie nieczystości osoby, które nie oddały deklaracji, a na dzień 1 lipca ponad 11% mieszkańców gminy tego nie zrobiło.

- Zgłasza się do nas mnóstwo osób z najróżniejszymi problemami i pretensjami - kontynuuje prezes. - Wszystko staramy się wyjaśnić. Pierwsze pół roku będzie okresem weryfikacji wielu zapisów, które znalazły się w regulaminie, a które najzwyczajniej trzeba dopracować. Przy okazji informujemy, że kubły na popiół będą sukcesywnie dostarczane najpóźniej do połowy września. W przypadku uwag i pytań można dzwonić no naszego biura. Na wszystkie pytania postaramy się odpowiedzieć.

Aleksandra Morawiec

Komentarze

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 6 Sierpień, 2013 - 12:29

W Strzelcach Opolskich to za te kilkaset tysięcy więcej (niże konkurencyjna firma oferowała) to "aż" naklejki kupili i na stare kosze nakleili !!! Skandal - żadnej informacji na stronie miasta ani ulotek jak w większość pobliskich miast na Opolszczyźnie.
i Do tego jeszcze obciążenie już od lipca !!! Na jakiej podstawie, skoro w lipcu jeszcze nie był rozstrzygnięty przetarg, a i "naklejki" pojawiły się pod koniec miesiąca, czyli do tego czasu na pewni nikt nie sortował tych śmieci.

Portret użytkownika czytelnik:_)
Wysłane przez czytelnik:_) (niezweryfikowany) w 6 Sierpień, 2013 - 18:37

Kubłów na popiół nie dali, worków na odpady eko nie dali, ale za to kazdy otrzymał książeczkę wpłat. Płacę jak za pełną usługę, a przecież nie wywożą mi popiołu i śmieci organicznych. Czy mam płacić za niewykonaną usługę. I jeszcze jedno spróbujcie się dodzwonić do ZAW-Komu do osoby odpowiedzialnej za tą sprawę. ;-)

Portret użytkownika czytelnik 2
Wysłane przez czytelnik 2 (niezweryfikowany) w 6 Sierpień, 2013 - 18:49

Zróbcie tak jak w pewnym mieście na Dolnym Śląsku--Wszystkie nieodebrane śmieci ludzie zawieźli pod urząd gminy.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 6 Sierpień, 2013 - 20:39

A gdzie jest napisane, że mają dać? Masz kubeł na zmieszane? tam wrzucaj wszystko, bo płacisz wyłącznie za wywóz zmieszanych!

Portret użytkownika all
Wysłane przez all w 8 Sierpień, 2013 - 08:37

Jak to:
śmieci są wszędzie? Przecież mamy ustawę i uchwałę zapewniające odbiór śmieci w nielimitowanej ilości. Miało to m.in. wyeliminować dzikie wysypiska. Przecież na to płacimy min. 2 razy więcej za wywóz śmieci, które do niedawna w skupach miały jakąś minimalną wartość. To po jakiego kija komuś się chce jeszcze pakować śmieci do auta i gdzieś wywozić? Może są niedoinformowani?

Sprawdzian dla mieszkańców? Zobaczcie tylko ile wokół koszy kolorowych jest plastikowych butelek i papieru. Co najmniej 2xtyle ile miejsca na nie przewidziano. Wylewają się z kubłów i walają się wokół nich. To pokazuje m.in., że świadomość mieszkańców przerosła co najmniej dwukrotnie oczekiwania i świadomość organizatorów tej recyklingowej farsy.

No i jeszcze jedno: odpady biodegradowalne, jak sama nazwa wskazuje ulegają biodegradacji (czyt. śmierdzą) -i to dosyć szybko. Proszę to uwzględnić dobierając częstotliwość odbioru śmieci?

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 16 Sierpień, 2013 - 09:46

Za harmonogram wywozu śmieci (praktycznie wszystkich) tym baranom powinno się łby poobrywać. Przykładowo żółte kosze 1 i 22.08 - 3tyg. trzeba czekać na Remondis gdzie po jakimś tygodniu są już zapałnione - jakoś żadnemu tępakowi nie przyszło do głowy, że w okresie letnim butelek PET jest parę razy więcej niż w jesiennym czy zimowy. Sami doprowadzają do tego, że ludzie podrzucają śmieci gdzie się da bo przy śmietnich przy blokach już nie ma gdzie ich zostawiać.

Portret użytkownika czytelnik
Wysłane przez czytelnik (niezweryfikowany) w 5 Grudzień, 2013 - 21:13

czy ktos się przypatrzył ile powstało nowych etatów w zaw-komie z powodu smieci??
ja naliczyłem 3 etaty, a gdzie konkursy, ogłoszenia??
same kolesiostwo, za nowego prezesa....

Portret użytkownika obserwator-mieszkaniec
Wysłane przez obserwator-mies... (niezweryfikowany) w 5 Grudzień, 2013 - 21:15

a to jedyna legalna strona działalności zaw - komu???

a jak wywożą nieczystości?? na łąki w Żędowicach,
sam widziałem

Odpowiedz