Ślepy chodnik

Ślepy chodnik

Artykuły : 
Numer wydania: 

Mieszkaniec bloku nr 8 przy ulicy Kardynała Wyszyńskiego w Strzelcach Opolskich zwrócił nam uwagę na chodniki, które znajdują się za wspomnianym blokiem. Otóż z jednej głównej ścieżki zostały odprowadzone dwa chodniki w głąb trawnika.

- Nie mam pojęcia, dla kogo te chodniki powstały - stwierdza pan Joachim. - Spółdzielnia powinna je rozebrać i wyłożyć kostkę tam, gdzie chodzą ludzie. Za blokiem jest już wydeptana ścieżka, którą szczególnie osoby starsze idą do kościoła. Jak jest ładna pogoda, to pół biedy, ale kiedy pada deszcz, jest tam błoto - stwierdza strzelczanin. - Mam nadzieję, że w końcu zarządcy terenu zwrócą na to uwagę i zrobią chodnik w miejscu, gdzie faktycznie chodzą ludzie.

Teren z chodnikami „donikąd” jest własnością gminy.

- Według starych planów, na tym obszarze miało być rozbudowane centrum sportowo-rekreacyjne. Miało tam powstać m.in. pole do minigolfa i boisko do piłki siatkowej - wyjaśnia Małgorzata Kornaga ze strzeleckiego ratusza. - Udało się nam ustalić, że prowadzące donikąd chodniki to ślad po planowanym budynku zaplecza sanitarnego boisk (toalety, szatnia). Inwestycję przerwano w latach 90. Dziś trudno ustalić dlaczego. Do pomysłu nie wracano, tym bardziej, że przy PSP nr 7 powstał nowoczesny Orlik. Dziś mamy inny pomysł na ten teren. Właśnie zmieniany jest plan zagospodarowania tej części miasta - wyjaśnia.

Urzędnicy nie chcą jeszcze zdradzać planów co do tego miejsca. Miejmy jednak nadzieję, że w przyszłości zostanie tu uwzględnione przejście przy kortach, z którego mieszkańcy codziennie korzystają.

BB

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
To coś więcej niż spotkania
Czas porządków
Przyjaźń, która trwa tyle lat
Ulotka pomoże rodzicom

Odpowiedz