fbpx Nie trzymają się deklaracji | Strzelec Opolski

Nie trzymają się deklaracji

Nie trzymają się deklaracji

Artykuły : 
Numer wydania: 

W przedszkolu w Jemielnicy działają dwa oddziały dziewięciogodzinne. Chodzą do nich dzieci, których rodzice pracują na pełnych etatach. W filialnych przedszkolach, w innych miejscowościach, czynne są tylko oddziały pięciogodzinne.

Niedawno rodzice z Gąsiorowic zwrócili się do gminy z prośbą o uruchomienie dziewięciogodzinnego oddziału także w ich wiosce. Jednak, jak wyjaśniają władze gminy, nie ma na to warunków.

- Trzeba by zorganizować catering, bo zgodnie z prawem dzieci przebywające w przedszkolu przez 9 godzin muszą zjeść tam obiad - mówi wójt Marcin Wycisło. - To podniosłoby koszty zarówno dla gminy, jak i dla rodziców.

Gmina musiałaby ponieść koszty związane z dodatkowym wynagrodzeniem nauczycieli oraz utrzymaniem placówki. Obliczono, że wydłużenie czasu otwarcia przedszkola z 5 do 7 godzin kosztowałoby budżet gminy 41 000 zł rocznie. W przypadku wydłużenia czasu do 9 godzin koszty dodatkowe to 57 000 zł na rok. Radni nie zgodzili się na takie wydatki. W Gąsiorowicach nadal będzie więc działał oddział pięciogodzinny.

Tymczasem, w Jemielnicy rodzice mają do wyboru, na ile godzin poślą dziecko do przedszkola. Okazuje się jednak, że niektórzy deklarują, że ich dziecko przebywać będzie w placówce po 9 godzin dziennie, a w rzeczywistości odbierają je po 5-6 godzinach.

- Niektórzy nie trzymają się deklaracji - przyznaje wójt. - Tymczasem gmina musi wywiązywać się ze swojego zobowiązania, opłaca wynagrodzenie nauczycieli, którzy są gotowi do pracy przez 9 godzin.

Trudno się dziwić rodzicom, odbierając dziecko wcześniej - oszczędzają. W styczniu br., zgodnie z deklaracjami, naliczono łącznie 2850 zł opłaty za pobyt dzieci w jemielnickim przedszkolu. Po zamknięciu miesiąca okazało się, że aż 1741,50 zł gmina musi oddać rodzicom. To ponad 61% kwoty, która miała zasilać przedszkolne konto. Podobnie było w lutym i marcu - zwrócono odpowiednio 59,4% i 52,9% z naliczanych kwot.

Czy to oznacza, że w Jemielnicy wystarczyłby jeden oddział dziewięciogodzinny zamiast dwóch?

- Trudno powiedzieć. Na razie zmian nie będzie. Od września wciąż mają działać dwa oddziały dziewięciogodzinne - zapewnia wójt. - Rodzice powinni jednak podjąć decyzję, czy będą korzystać z pełnej oferty przedszkola - dodaje.

JK

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Kto ostrugał ławkę?
Maibaum już stoi
Szkolenie już w środę
Wiosennie przy kawie
Język on-line
O gminie w eterze

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 29 Kwiecień, 2016 - 22:07

My mówimy wszyscy razem chcemy w trybie natychmiastowym odwołania wójta gminy jemielnica marcina wycisło.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 30 Kwiecień, 2016 - 09:32

My to chyba ty, twój kot oraz pies sąsiada. Nieuleczalny przypadek.

 

Portret użytkownika bys mi liznonc
Wysłane przez bys mi liznonc (niezweryfikowany) w 29 Kwiecień, 2016 - 22:47

my to znaczy kto?

Chciałabym, chciała ..chciałabym...

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 30 Kwiecień, 2016 - 16:00

A zo niby uważacie, że jest dobrym wójtem? Nie rośmieszajcie mnie. 

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 30 Kwiecień, 2016 - 20:01

Ty jesteś sam dla siebie powodem do śmiechu.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 1 Maj, 2016 - 20:20

dobre!