Nie pojadą PKS-em?

Nie pojadą PKS-em?

Artykuły : 
Numer wydania: 

Na ostatniej sesji, przed tygodniem, radni mieli podjąć decyzję, czy zlecić gminny transport związkowi powiatowo-gminnemu czy nie. Jednak jej nie podjęli.

Przypomnijmy, że od 2017 roku za zorganizowanie transportu publicznego na swoim terenie odpowiada samorząd.

- To obowiązek ustawowy, musimy się z niego wywiązać - mówi burmistrz Tadeusz Kauch.

Gmina miała zamiar połączyć siły z innymi samorządami, m.in. z powiatem strzeleckim, i wspólnie z nimi korzystać z usług PKS-u w Strzelcach Opolskich. Jednak do burmistrza Ujazdu zgłosił się prywatny przewoźnik. Zaproponował kursy z Ujazdu do Gliwic, Kędzierzyna-Koźla, Strzelec Opolskich, przewozy osób na terenie gminy, dojazd do strefy gospodarczej dla pracowników tamtejszych firm - na co dzień i w dni świąteczne, dowóz ludzi na PKP w Strzelcach i Kędzierzynie, na strzelecki targ, a także przewóz dzieci i młodzieży do szkół.

- Poprosiłem o wycenę tych kursów - przyznaje burmistrz. - Te same trasy przekazałem do wyceny PKS-owi. Różnica cen była znacząca. O wiele korzystniej wypadła firma prywatna - nie kryje burmistrz Kauch.

Dysproporcje w ofertach obu przewoźników były na tyle ważne, że radni dali sobie czas do namysłu, czy wchodzić w spółkę z powiatem czy lepiej wybrać tańszą ofertę prywatnej firmy.

- Chcemy jeszcze raz dokładnie przeanalizować temat - wyjaśnia Tomasz Cichoń, przewodniczący rady miejskiej.

Tymczasem, wątpliwościami samorządowców z Ujazdu zaskoczony jest starosta Józef Swaczyna. Przyjechał na sesję do Ujazdu, żeby namawiać radnych do wyboru PKS-u.

- Jestem trochę zdziwiony stanowiskiem władz Ujazdu, które wcześniej deklarowały przystąpienie do związku - mówi starosta. - Jeśli wybiorą prywatną firmę, to moim zdaniem nie będzie się gminie Ujazd należało dofinansowanie od marszałka do biletów ulgowych. Poza tym, żadna firma nie zagwarantuje gminie stawek cen biletów w styczniu 2017 roku. Na przyszłe ceny wpływ będą miały przede wszystkim koszty paliwa, które w ciągu roku mogą się zmienić. Jeśli idzie o koszty korzystania z PKS-u, to chcę podkreślić, że ceny biletów ustalał będzie związek powiatowo-gminny a nie sam PKS - mówi starosta i przyznaje, że bez gminy Ujazd związek i tak będzie funkcjonował, choć zostanie zmuszony do zmiany już ustalonego statutu, a to z kolei wpłynie na opóźnienia w pozyskaniu dofinansowania z urzędu marszałkowskiego.

- Wierzę, że radni z Ujazdu spojrzą szerzej na kwestię transportu publicznego i mimo wszystko przystąpią do związku - mówi Józef Swaczyna.

Decyzję o tym, czy transport publiczny od 2017 roku realizować w gminie Ujazd przy udziale PKS-u czy nie, radni mają podjąć w lutym.

JK

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Babciom i dziadkom
Ber w Niezdrowicach
Odeszła...
Serdeczności!
Partnerstwo z Orzyszem?

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 2 luty, 2016 - 15:36

i figa liberum veto od pksu nie będzie upominków kopert itp a u prywaciarza hoho jest się nad czym zastanawiać znamy temat 

Odpowiedz