fbpx Nie chcemy już błota! | Strzelec Opolski

Nie chcemy już błota!

Nie chcemy już błota!

Artykuły : 
Numer wydania: 

W czwartki przez toszeckie targowisko przewija się wielu mieszkańców gminy. Sprzedający i kupujący narzekają na błotnistą nawierzchnię, która tworzy się po opadach. Problem ten nie jest nowy.

Pisaliśmy już o tym, że niezależnie od pory roku, przy jakichkolwiek opadach toszeckie targowisko staje się błotnistym grzęzawiskiem.

- Wysyłałem do urzędu miasta pismo z dołączonymi zdjęciami stanu targowiska po deszczu, jednak jak na razie nikt mi nie odpisał - żalił się jeden z handlowców. - To wstyd, w jakich warunkach musimy sprzedawać, a klienci kupować. Staramy się, jak możemy, ale jesteśmy bezradni wobec tej sytuacji, to musi się zmienić - mówił sprzedawca.

- Przydałoby się ten teren wyrównać i czymś posypać, bo naprawdę jest to koszmar, a przez stan targowiska po opadach brakuje kupców, przez co mniej zarabiamy, a opłaty wnosić musimy, mimo stanu obiektu - wtórował inny sprzedawca.

Nie tylko sprzedający są bezradni wobec fatalnych warunków, w jakich wystawiają towar. Mieszkańcy też nie czują się komfortowo przy robieniu zakupów.

- Od kilku lat mówi się o przeniesieniu targowiska w inne miejsce, ale jak na razie nic się nie dzieje - przyznaje pani Marzena z Toszka.

Zapytaliśmy więc włodarzy, co zamierzają z tym zrobić i czy plany przeniesienia targowiska są nadal aktualne?

- Dysponujemy projektem nowego targowiska. Znajdowałoby się ono między osiedlem, orlikiem a domem biesiadnym. Czekamy jednak na dofinansowanie tego projektu, gdyż wiemy, że środki na tego typu inwestycje mają być uruchomione. Nie ma jeszcze konkretnej daty - mówi burmistrz Toszka Grzegorz Kupczyk.

Gmina szacuje inwestycję na około milion złotych.

- Planowaliśmy teren obecnego targowiska przeznaczyć pod inwestycję związaną z budową marketu, pieniądze ze sprzedaży terenu przeznaczyć na budowę targowiska, ale wtedy był duży opór środowisk kupieckich. Zapadła więc decyzja, że budowę nowego targowiska sfinansujemy ze środków unijnych. Czekamy teraz na ogłoszenie przez marszałka konkursu - dodaje burmistrz.

Sabina Grzesik-Kandziora

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Będzie dokończony...
Sukcesom nie ma końca!
Rozwijają pasję i talent

Odpowiedz