fbpx Mieszkasz w starym domu? Sprawdź, czy to zabytek! | Strzelec Opolski

Mieszkasz w starym domu? Sprawdź, czy to zabytek!

Mieszkasz w starym domu? Sprawdź, czy to zabytek!

Artykuły : 
Numer wydania: 

Każda gmina prowadzi gminną ewidencję zabytków. To spis obiektów, które mają wartość historyczną, są charakterystyczne dla regionu, mają wyjątkową przeszłość. W dokumentach tych figurują kaplice, kościoły, pomniki, budynki użyteczności publicznej, ale także... prywatne domy.

- W 2006 roku aktualizowaliśmy naszą ewidencję - mówi Edyta Gola z urzędu miejskiego w Leśnicy. - Planiści chodzili po gminie i spisywali, co ich zdaniem powinno znaleźć się na gminnej liście zabytków.

Trafiły na nią wszystkie budynki, których kształt, charakter nawiązuje do historii i pokazuje zabytkowy charakter tego terenu.

- Nie informowaliśmy mieszkańców, że ich domy zostały wpisane do ewidencji - przyznaje urzędniczka.

Wygląda na to, że to dość powszechna praktyka. W większości gmin nie informuje się właścicieli, że ich posesje figurują w ewidencji.

- Wpis do ewidencji nie wymaga decyzji administracyjnej i właściciel nie jest o nim w ogóle informowany - przyznaje Anna Miemiec z urzędu gminy w Jemielnicy, ale dodaje: Od właścicieli i użytkowników obiektów zabytkowych wymagana jest dbałość o właściwy stan estetyczny zabytku oraz jego otoczenia w tym: kompletności elewacji, połaci dachowych, stolarki okiennej i drzwiowej, ogrodzenia, zieleni, zabudowy gospodarczej i małej architektury.

Jak można stawiać mieszkańcom wymagania, nie informując ich o tym? Urzędnicy tłumaczą, że ewidencje są ogólnodostępne i to na mieszkańcu spoczywa obowiązek zasięgnięcia informacji w tej sprawie. W ewidencjach widnieją czasami niemal całe ulice. Tak jest na przykład z Kozielską, Ujazdowską i Floriana w Strzelcach Opolskich.

Do naszej redakcji zgłosił się pan Waldek, który jest właścicielem jednego z takich zabytkowych domów.

- Przez przypadek dowiedziałem się, że mój dom jest w ewidencji - mówi mężczyzna. - Nie dość, że nie mogłem go rozbudować, to mam teraz problem z jego sprzedażą, bo nikt nie chce brać sobie na głowę takiego kłopotu.

Z ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami wynika, że kto nieumyślnie niszczy lub uszkadza zabytek, może zostać ukarany więzieniem, nawet do 2 lat, a jeśli działania są celowe, to do pięciu. Kiedy chcemy przy domu zrobić coś, co wymaga pozwolenia budowlanego, urzędnicy poinformują nas, że musimy zasięgnąć opinii konserwatora. Są jednak prace, na które pozwoleń nie trzeba, na przykład malowanie elewacji, ale gdy pomalujemy ją na czerwono - może się okazać, że złamaliśmy prawo....

Obiektów z ewidencji nie można ot tak usunąć. Dokonuje tego generalny konserwator zabytków, a zgodę uzyskuje się bardzo rzadko.

- Mieliśmy taką sytuację w Dziewkowicach - wspomina Marieta Gajda, inspektor w biurze architekta miejskiego w Strzelcach Opolskich. - Wniosek został odrzucony. Raczej za to nie ma problemów z usunięciem obiektów, które nadają się do rozbiórki - dodaje.

Mieszkańcy, jeśli jesteście właścicielami starych, przedwojennych budynków, zajrzyjcie do gminnych ewidencji, zazwyczaj są one dostępne w biuletynach informacji publicznej gmin. Może i wy dostąpiliście uciążliwego zaszczytu zamieszkiwania w domu, któremu tytuł zabytku nadano z mocy prawa...

Martyna Mirek

 

Anna Miemiec z urzędu gminy w Jemielnicy przestrzega, jakich prac nie można wykonywać na budynkach wpisanych do w gminnej ewidencji zabytków:

- ograniczenia zmiany gabarytów i wykonywania rozbudowy i nadbudowy,

- ocieplania po stronie zewnętrznej budynków z elewacjami z bogatą dekoracją architektoniczną o cechach regionalnych lub z cegły licowej,

- zamurowywania okien i wymiany stolarki okiennej na nową o innych wymiarach i bez nawiązania do dotychczasowych podziałów okien,

- zamurowywania drzwi wejściowych i wymiany stolarki drzwi na nowe bez nawiązania do formy tradycyjnej,

- tynkowania i malowania części elewacji budynku w sposób wyróżniający ją z całości budynku.

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 25 Październik, 2016 - 11:46

Jak za komuny. Urzednik urządza zycie obywatelowi. A zwykła przyzwoitość wystarczy zeby przed wpisem porozmawiac z włascicielem. No ale trudno o zwykła przyzwoitosc u niemyślącego.

Portret użytkownika praktyka czyni cuda
Wysłane przez praktyka czyni cuda (niezweryfikowany) w 6 Listopad, 2016 - 21:17

A na jakiej podstawie pani Anna Miemiec przedstawiła taki katalog prac, ktorych nie można wykonać na obiektach wpisach do gez? Takie są zapisy mpzp dla Jemielnicy? Bo nie znam dokumentu nadrzędnego, który by taki katalog wprowadzał. Ale wówczas należy podkreślać, że ograniczenia wynikają z mpzp, a nie pisać głupoty  o gez.

Zupełnie niepotrzebnie (i niebezpiecznie) demonizuje się wpis do ewidencji. Ja na zabytku ewidencyjnym zamieniałam drzwi na okno, plastikowe. Bez sprzeciwu ze strony konserwatora. 

Odpowiedz