Kary za psie kupy

Kary za psie kupy

Artykuły : 
Numer wydania: 

Podczas sesji rady miejskiej, która odbyła się 27 lutego, radny z Leśnicy Piotr Garbacz poruszył problem braku odpowiedzialności właścicieli psów, którzy nie sprzątają po swoich pupilach.

- Obowiązuje nas wszystkich regulamin utrzymania czystości, zatwierdziliśmy także program związany ze zwierzętami bezdomnymi - przypominał radny. - Mieszkańcy pytają, czy były już jakieś interwencje w związku z nieprzestrzeganiem regulaminu. Chodzi konkretnie o psie kupy. Kto może nałożyć za to karę?

- Organami uprawnionymi do nakładania kar na osoby, które nie dostosują się do obowiązku utrzymania czystości, są policja oraz straż miejska - wyjaśnia burmistrz. - Rozmieściliśmy tabliczki oraz informowaliśmy o tym w gazetce, a także poprosimy policję, by w okresie wiosennym dokładniej przyjrzała się posiadaczom psów. Jeśli ktoś taką sytuację widzi, powinien zgłosić to na policję.

- Nie chciałbym, żeby powstały jakieś spory pomiędzy mieszkańcami - mówi radny Garbacz. - Może wyjściem byłoby objęcie monitoringiem Leśnicy i wtedy byłby dowód rzeczowy w postaci nagrania. Burmistrz mówił, że monitorowane są pewne rejony. Sukcesywnie tę sieć monitoringu można poszerzać.

- Myślę, że nie ma sensu monitorowania całej gminy, a jedynie pewnych newralgicznych miejsc - odpowiada burmistrz. - Można podejść do takiej osoby, która nie sprząta po psie, i zwrócić jej uwagę.

uj

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Módl się i pracuj
Dotacje na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Zadbają o bezdomne zwierzęta
Sportowe atrakcje

Komentarze

Portret użytkownika Kupa nie kupa
Wysłane przez Kupa nie kupa (niezweryfikowany) w 14 Marzec, 2017 - 14:38

Co niektórym przeszkadza kupa lężąca na trawie, która jakby nie było jest naturalnym odpadem, który rozłoży się w kilka dni. Ale jakoś coś nie wielu przeszkadzają póki co rozkładające się conajmniej kilkadziesiąt lat śmiec, nadal leżące w rowach, na chodnikach i innych terenach zielonych, którymi "ubogaca się" zakątki naszej gminy. Jakoś nie przeszkadza wypuszczanie fekalii (z dużą ilością chemii) do pobliskich rowów, które wchłaniają się do gruntów i je zatruwają. Jaka ta psia kupa ma przebicie i moc, niesamowite ja może poruszyć nasze władze do działania. Wolę wdepnąć w psią kupę niż pić zatrutą fekaliami wodę i warzywa czy wstydzić się za śmieci i inne odpady wrzucane po kryjomu do lasów, rowów i inne miejsca.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 14 Marzec, 2017 - 16:43

Mi bardziej niz kupy przeszkadzaja biegajace luzem po wsiach psy a jeszcze bardziej wlasciciele tlumaczacy sie "bo sie z lancucha zerwal" albo "bo ja juz nie wim jak on wchodzi". Halo? jak brama caly dzien otwarta i pies lazi luzno po podworku to nic dziwnego, ze na ulice wybiega. W koncu skad pies ma wiedziec ze nie wolno?

Portret użytkownika Cięta riposta
Wysłane przez Cięta riposta (niezweryfikowany) w 21 Marzec, 2017 - 20:19

Radny interweniuje w sprawie mieszkańców a nie swojej. Jak komuś kupa nie przeszkadza to niech się przejdzie przez największe osiedle bloków w Leśnicy to zobaczy.

Odpowiedz