Jest projekt, będzie chodnik

Jest projekt, będzie chodnik

Artykuły : 
Numer wydania: 

Sołtys Szymiszowa-Osiedla Henryk Skowronek ma już projekt budowy chodnika przy ul. Ligonia. To wielki sukces, biorąc pod uwagę, że mieszkańcy tego sołectwa od 15 lat proszą o tę inwestycję. Władze powiatowe (w ich zarządzie znajduje się droga pomiędzy Suchą a Kalinowem, czyli właśnie ulica Ligonia) zintensyfikowały swoje prace dopiero po naciskach, które miały miejsce na początku roku. Czarę goryczy mieszkańców, którzy mają dosyć czekania na realizację obietnic kolejnych władz, przelał wypadek, który miał miejsce w grudniu ubiegłego roku. Prawidłowo idąca poboczem mieszkanka wioski została potrącona przez samochód. Z powodu obrażeń zmarła.

Pracownicy starostwa przygotowali projekt budowy chodnika.

- Było nieco problemów, przede wszystkim z budową odwodnienia, bo grunt u nas jest trudny, ale udało się. Projektant znalazł rozwiązanie i mamy gotowy plan od skrzyżowania z drogą, w kierunku gimnazjum do ostatniego zabudowania przy wylocie w kierunku Suchej - mówi Skowronek.

Projekt jest gotowy i co dalej?

- Na pewno budowę chodnika trzeba będzie podzielić na dwa lub trzy etapy. W budżecie na przyszły rok jesteśmy w stanie przeznaczyć na tę inwestycję maksymalnie 100 tysięcy złotych - mówi Józef Swaczyna, starosta strzelecki. - Ten chodnik powstanie, jeśli gmina Strzelce będzie partycypować w kosztach.

- To jest chodnik przy drodze powiatowej i to powiat powinien sfinansować budowę. Gmina ma dosyć własnych zadań, na które musi znaleźć pieniądze - odpowiada na to burmistrz Tadeusz Goc. - Stawianie nas w sytuacji, że jeśli nie dołożymy się to chodnika, to go nie będzie, jest ostatnio sposobem starostwa na realizację wielu inwestycji. Przygotowujemy budżet na przyszły rok. Zobaczymy, czy uda się wygospodarować środki na budowę chodnika - mówi burmistrz.

POS

Komentarze

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 4 Październik, 2016 - 12:11

U nas wszystko jest dziwne , bo za pieniądze podatników starosta i burmistrz - każdy z nich musi mieć swoje i tak mamy .2 domy kultury , 2 gazety samorządowe , 2 razy imprezy dożynkowe . Istne bizancjum , a na chodniki pieniędzy nie ma .

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 4 Październik, 2016 - 14:11

I tu mamy pewna niespójność-można to określić jako przekręt, kłamstwo, mydlenie ludziom oczu-  w tym co się mówi a tym co tak naprawdę faktem. Z analizy  budżetu obywatelskiego wynika,  że gmina chce wydać 30 tys.  na oświetlenie odcinka drogi Biadaczowej w Rożniątowie. Odcinek ten jest drogą wewnętrzną a zgodnie  z Prawem Budowlanym – a jeżeli ktoś chce podam podstawę prawną- drogi wewnętrzne  tzn.  dojścia do budynków  a z dojściem mamy w tym wypadku do czynienia, nie powinny być przez właściciela drogi  oświetlone.  Wiec radzę ci Heniek wal do urzędu i idź na noże  jak chce jakiś Vip oświetlenia to niech sobie latarkę kupi. Bischoff ma za mały rozumek żeby to zrozumieć. 

Odpowiedz