Fabryka płonęła jeszcze raz

Fabryka płonęła jeszcze raz

Artykuły : 
Numer wydania: 

Dziesiątego sierpnia około godziny 2:30 strażacy otrzymali zgłoszenie o dużym zadymieniu w rejonie byłej fabryki peletu w Leśnicy.

- Palił się dach niegdysiejszego biurowca oraz kilkanaście sztuk balotów słomy przy budynku - mówią strażacy z OSP Leśnica. - Natychmiast podaliśmy jeden prąd wody na palące się baloty i dwa na dach budynku. Na miejsce pożaru przybyły dodatkowo dwa zastępy OSP Zalesie Śl., po jednym z OSP Raszowa i Wysoka, a także trzy zastępy zawodowców ze Strzelec Opolskich, potrzebny był podnośnik. Ze względu na niewystarczającą ilość wody, dowodzący akcją poprosił o wsparcie OSP Strzelce Opolskie oraz o cysternę z OSP Kadłub. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, częściowej rozbiórce dachu, gaszeniu pożaru wewnątrz budynku i znajdującej się na zewnątrz słomy, śmieci i opon. O godzinie 7:20 ponownie wyjechaliśmy na miejsce wcześniejszego pożaru, ponieważ doszło do ponownego zapalenia się słomy. Wszystko zostało znów zlane wodą i przykryte pianą - relacjonują strażacy.

Przypomnijmy, że w sierpniu 2015 roku w tym samym miejscu doszło do ogromnego pożaru, spowodowanego zaprószeniem ognia przez pracujące maszyny. Żywioł strawił prawie w całości dobrze prosperującą fabrykę. Spłonęła hala, zniszczeniu uległy urządzenia oraz setki balotów słomy. Straty były milionowe. Właściciel fabryki zapowiadał wtedy, że będzie się starał odbudować zakład.

W minionym tygodniu wypaliły się jego resztki...

uj

Odpowiedz