Druga liga w Błotnicy Strzeleckiej

Druga liga w Błotnicy Strzeleckiej

Artykuły : 
Numer wydania: 

PIŁKA NOŻNA KOBIET
 

Niedzielny mecz pomiędzy liderem i wiceliderem tabeli zadecydował, że Plon Błotnica Strzelecka wywalczył awans do drugiej ligi piłkarskiej kobiet, i to na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek.

 

Tak się ułożył terminarz, że w przedostatniej kolejce meczów spotkały się dwie najlepsze drużyny rozgrywek i może się już wówczas rozstrzygnąć sprawa awansu. Plon Błotnica Strzelecka zapewni sobie awans, jeśli ten mecz wygra lub zremisuje - powiedział nam trener naszej drużyny, Marek Słota.

 

Spotkanie było zacięte, bo oba zespoły znały jego stawkę. Było również sporo błędów po obu stronach, ale szybciej opanowały nerwy nasze zawodniczki. Efektem tego była bramka zdobyta w 22 minucie przez Magdalenę Truszkowską. Otrzymała ona gorące brawa od dużej grupy kibiców, którzy oglądali to spotkanie. Przyjezdne nie załamały się stratą bramki i z zapałem zaatakowały bramkę strzeżoną przez Zuzannę Struczewska. Nie dała się ona pokonać ani Mai Chróściel, która strzelała z około 16 metrów, ani Laurze Beresteckiej, która nie wykorzystała sytuacji sam na sam.

 

Po zmianie stron widać było, że przyjezdne są bardzo zdeterminowane, aby zdobyć co najmniej jedną bramkę. Zaskoczyły nasz zespół, który dał się zepchnąć na własną połowę boiska. W 51. minucie precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę popisała się Laura Berestecka i tym razem Zuzanna Struczewska mogła już tylko wyciągnąć piłkę z siatki. Zawodniczki Plonu dość szybko znów wyszły na prowadzenie. Składna akcja całej drużyny i kolejne celne trafianie Magdaleny Truszkowskiej spowodowały, że to Plon znów był na prowadzeniu. Zespół stworzył kolejnych kilka groźnych okazji, lecz szwankowała skuteczność. W ostateczności drogę piłce do siatki zasłaniała Weronika Dominowska. Przyjezdne nie pogodziły się jednak z wynikiem. Do końca starały się zmienić wynik meczu i udało się im to w 70. minucie. Zawodniczki Rolnika przeprowadziły akcję prawą stroną boiska, a Julia Stasch, widząc, że Zuzanna Struczewska wyszła z bramki, zdecydowała się na strzał. Przerzuciła bramkarkę Plonu i zdobyła wyrównującego gola strzałem „za kołnierz”. Mimo wysiłków z obu stron remis 2:2 utrzymał się do końca meczu.

 

- Trzy lata temu utworzyliśmy drużynę kobiet i dziewczęta bardzo ciężko pracowały na ten awans. Bardzo się cieszę, że się udało i trochę mi smutno, że mój ojciec, wieloletni działacz Plonu nie dożył tej chwili - mówił wzruszony prezes Plonu Błotnica Strzelecka, Dariusz Kolczyk.

 

Więcej zdjęć z meczu na

 

www.strzelecopolski.pl.

 

WAR

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Tabele ligowe