fbpx Drogi rozkopane - końca nie widać | Strzelec Opolski

Drogi rozkopane - końca nie widać

Drogi rozkopane - końca nie widać

Artykuły : 
Numer wydania: 
Tak wygląda sytuacja w kilku miejscowościach, gdzie prace przy budowie kanalizacji od dłuższego czasu nie posuwają się ani o krok. O wyjaśnienia w tej sprawie poprosiliśmy władze gminy.

- Izbicko weszło w spółkę z czterema innymi gminami, by zrealizować budowę kanalizacji - tłumaczy wójt gminy, Brygida Pytel. - Tak dużego zadania podjęła się spółka Wodociągi i Kanalizacja w Opolu, która wynajęła podwykonawców. Prace udało zakończyć się jedynie w Grabowie.

Okazuje się, że problem dotyczy aż trzech miejscowości - Krośnicy, Utraty i Boryczy. Firma Hydromontex, która podjęła się zadania budowy kanalizacji, nie wywiązuje się ze zobowiązań. Dzieje się to mimo wielokrotnych korekt planów i spotkań z mieszkańcami.

Problem komplikuje fakt, że zadanie realizowane jest ze środków unijnych, w przypadku których obowiązuje ścisłe przestrzeganie harmonogramów i procedur. Zagraża to całej inwestycji, bo nieprzestrzeganie umów dofinansowania może zakończyć się koniecznością zwrócenia otrzymanej dotacji. Trzeba było więc zerwać umowę z Hydromontexem.

- Przeprowadzamy inwentaryzację wykonanych dotąd robót i tych, które pozostały do skończenia - mówi wójt gminy. - Opolskie Wodociągi wystąpią do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o skrócenie procedur przetargowych tak, by móc wyłonić nowego wykonawcę.

Niestety, nie ma szans, by całość inwestycji zakończyć w tym roku. Niektóre drogi być może uda się przed nadejściem zimy doprowadzić do stanu używalności. Dalsza budowa kanalizacji w Boryczy, Krośnicy i Utracie rozpocząć się może jednak najwcześniej w przyszłym roku.

Romuald Kubik

Odpowiedz