Cieszą się z remontu, ale...

Cieszą się z remontu, ale...

Artykuły : 
Numer wydania: 

W numerze 22 (926) pisaliśmy na prośbę Czytelnika o dziurach na drogach wokół rynku w Leśnicy. Wicestarosta Janusz Żyłka obiecał, że remont wykonany zostanie wspólnie z gminą Leśnica. Dotrzymał słowa i drogi wokół rynku prezentują się teraz pięknie, a przede wszystkim nie stwarzają zagrożenia dla ich użytkowników. Pozostało jeszcze tylko odmalowanie nowych pasów na przejściach dla pieszych. Mieszkańcy są zadowoleni z remontu, ale jak mówią, dobrze byłoby położyć nową nawierzchnię także nieco dalej: od rynku w stronę Góry św. Anny.

- Wystarczyłoby jeszcze wykonać remont ok. dwudziestu metrów drogi - mówią mieszkańcy. - Są tam dziury i nierówności w jezdni.

Sprawa poruszona została także na ostatniej sesji rady powiatu. Zwrócił na nią uwagę radny powiatowy Andrzej Wróbel.

- Zadanie polegało na wykonaniu nowej nawierzchni asfaltowej na odcinku dróg powiatowych Plac Narutowicza, ul. Kościelnej i ul. 1 Maja w Leśnicy o łącznej długości 281 metrów - mówi wicestarosta strzelecki Janusz Żyłka. - Całkowity koszt zadania to prawie 109 tys. zł, w tym 50 tys. zł to dofinansowanie gminy Leśnica. Zgadzam się, że można by dołożyć jeszcze 20, 40 i może więcej metrów nawierzchni, czy to przy tym, czy innym odcinku drogi - mówi wicestarosta. - Założenie obejmowało jednak rynek. Jeśli zostałyby nam środki finansowe po przetargu, to wykorzystalibyśmy je na wydłużenie któregoś z odcinków dróg. Mieliśmy na to zarezerwowanych 100 tys. zł. Oferta, jako jedyna gwarantująca wykonanie robót wokół rynku, opiewała na kwotę 109 tys. zł i stwarzała nam możliwość wykonania robót przed świętowaniem 800-lecia Leśnicy. Stawki firm wykonujących roboty drogowe poszybowały w górę. Na tym etapie nie stać nas niestety na większy wydatek finansowy.

uj

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Pielgrzymka motocyklistów
Zapraszamy na zabawę taneczną
Gałęzie zostały na poboczu

Komentarze

Portret użytkownika Otto von Donnersmack
Wysłane przez Otto von Donnersmack (niezweryfikowany) w 9 Sierpień, 2017 - 09:02

Brawo hajmaty! W hanysowie nic nie można, nie ma kasy i ogólnie marazm. Jak sie nie chce to nie można. Dlaczego w Ujeździe wszystkie drogi sa naprawione? Podobnie w Jemielnicy. Tylko na wyborach znowu będzie jeden kandydat i wszyscy jak barany będą głosować za swoim.

Portret użytkownika Czytelnik
Wysłane przez Czytelnik (niezweryfikowany) w 9 Sierpień, 2017 - 12:40

Stosując twoją knajacką terminologię uprzejmie cię informuję, że w obydwu gminach jakie próbujesz stawiać za wzór, również mieszkają i rządzą hajmaty pochodzące z hanysowa. Postaraj się o lepsze argumenty.

Portret użytkownika Otto von Donnersmak
Wysłane przez Otto von Donnersmak (niezweryfikowany) w 11 Sierpień, 2017 - 10:00

Jakie są twoje argumenty na to, że w jednych hanysowych gminach można coś zrobić a w innej nie? Podpowiem ci - kluczem do rozwiazania zagadki sa nieudolni ludzie na stołkach w Leschnitz. a tak w ogole to jeruna, synek, kajś ty sie nauczoł takiego ganc trudnego słówka knajacka? Pewno na uniwersytecie ludowym w Wielgshutz.

Odpowiedz