Chodnik bez akceptacji

Chodnik bez akceptacji

Artykuły : 
Numer wydania: 

Mieszkańcy Ujazdu, którzy mają dom przy ul. Powstańców Śląskich, skarżą się na brak chodnika.

- Nasz dom jest oddalony od zabudowań. Do centrum miasta trzeba iść poboczem drogi. To naprawdę niebezpieczne, szczególnie, że kierowcy często nie przestrzegają przepisów i jeżdżą tędy z dużą prędkością - mówią.

Ulica Powstańców jest drogą krajową nr 40, zarządza nią opolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Za pośrednictwem burmistrza Ujazdu mieszkańcy zwrócili się do zarządcy z prośbą o budowę chodnika. W odpowiedzi na pismo przeczytali, że: „oddział nie posiada zgody oraz środków finansowych na realizację przedmiotowego chodnika i nie może określić terminu jego realizacji”.

W zamian zarządca obiecał wycinkę drzew oraz poszerzenie pobocza i wyprofilowanie go w taki sposób, by komfort poruszania się poboczem był lepszy. Tak się stało. Drzewa zniknęły, a pas wzdłuż jezdni wysypano żwirkiem.

- Jest szerzej, to prawda - przyznaje mieszkaniec Ujazdu - choć wciąż niebezpiecznie. Bardzo zależy nam na tym chodniku, zwłaszcza, że ma służyć starszym osobom - podkreśla.

Wicedyrektor oddziału GDDKiA, Ireneusz Dyła, w rozmowie z naszą redakcją zwrócił uwagę na fakt, że budowa chodnika w Ujeździe, w ciągu DK 40, nie znajdzie akceptacji w planach finansowych.

- Ma to związek z budową obwodnicy północnej Kędzierzyna-Koźla i Ujazdu - zauważył Dyła.

Gdy powstanie obwodnica, ten odcinek krajówki przestanie być zarządzany przez Generalną Dyrekcję. Stanie się własnością powiatu lub gminy. Jak tłumaczy przedstawiciel GDDKiA, wszelkie poważne inwestycje na drodze, która wkrótce przestanie należeć do Dyrekcji, są nieuzasadnione. Dopiero nowy właściciel zdecyduje o ewentualnej budowie chodnika.

- Jeśli gmina stanie się nowym właścicielem tej drogi, to wybudujemy chodnik - deklaruje burmistrz Ujazdu Tadeusz Kauch.

Do tego czasu jednak daleko. Obwodnica może być gotowa za ok. 6 lat. Wtedy też nastąpią zmiany właścicielskie.

JK

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Roboty mogą ruszyć za rok
Nowe organy w Balcarzowicach
Międzynarodowy obóz

Odpowiedz