Ceny idą w górę!

Ceny idą w górę!

Artykuły : 
Numer wydania: 

[img_assist|nid=1492|title=|desc=|link=popup|align=left|width=150|height=134]Ceny produktów żywnościowych rosną i będą rosnąć. Tak zapowiadają eksperci z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Tendencja wzrostu cen utrzymuje się od jakiegoś czasu. W ciągu ostatnich pięciu miesięcy ceny poszczególnych produktów wzrosły nawet o 50%. Przyczyna? Droższa energia, gaz… Najbardziej do góry poszły warzywa, owoce, nabiał, mrożonki, olej… Przewiduje się, że zdrożeje wieprzowina – wskutek zmniejszenia produkcji i opłacalności importu mięsa. Od jesieni ubiegłego roku na w miarę stałym poziomie utrzymuje się jedynie pieczywo. Można także zauważyć, że nieco staniał cukier… Mimo to, portfele konsumentów wciąż chudną.
Oto, jak zmieniały się ceny poszczególnych produktów od stycznia do maja (za pomoc w przygotowaniu wykazu dziękuję Barbarze Janson – intendentce z przedszkola nr 9 w Strzelcach Opolskich):
Sytuacja na cenowym rynku martwi. Konsumenci obawiają się, że ceny nadal będą rosnąć, lecz w ślad za tym nie pójdą podwyżki pensji, rent czy emerytur. Oto, co o cenowych wahaniach sądzą strzelczanie:

Zbigniew Dadej: Często robię zakupy i zauważam, jak drożeje żywność, zwłaszcza owoce krajowe. 40 zł podwyżki emerytury nie rekompensuje niestety wzrostu cen czy wydatków na energię. Moim zdaniem, lepiej nie będzie, dopóki nie zmieni się rząd. Co do Strzelec – uważam, że w porównaniu ze Śląskiem czy Opolem – żywność tutaj jest droga.

Jerzy Dziedzic, prowadzący sklep spożywczy w Strzelcach: - Wszystko drożeje, nieraz z dostawy na dostawę (w tygodniu są zwykle dwie dostawy do sklepu) widzę, że ceny niektórych produktów są wyższe. Zwłaszcza słodyczy, także tłuszczów. Podrożały papierosy i piwo. Jedynie mleczarnia z Kadłuba stara się utrzymać ceny swoich produktów w miarę na stałym poziomie. Klienci wybierają towary tańsze, często nie kierują się ich jakością, lecz ceną. Nieraz przychodzą schorowane panie – emerytki, które w aptece zostawiają większość dochodów. Nie stać ich na podstawowe produkty żywieniowe. Pokazują puste portfele. To wielki dramat ludzi. Niestety, przewidywania są takie, że będzie jeszcze drożej. Nie wiąże się to bynajmniej z zyskiem dla sklepikarzy, bo marża, którą narzucają, jest minimalna – taka, by można było przetrwać.

Danuta Sieradzka: - Po portfelu widać, że wszystko drożeje. Pieniądze, które udało mi się zarobić za granicą, raz dwa się rozeszły. Nie ma w Strzelcach żadnego sklepu, w którym można by kupić coś taniej. Trzeba by chodzić po całym mieście za poszczególnymi produktami. Ale to się nie opłaca, bo człowiek prędzej zedrze buty. Moim zdaniem, najbardziej drożeje chemia. I chociaż rzadziej się ją kupuje, to jednak da się odczuć, że drożeją. Tragedia, co się dzieje. Nie wiem, co będzie dalej, jak ceny nie przestaną rosnąć.

Maria Syposz: - Żywność drożeje, w parze z tym nie idzie jednak podwyżka dochodów. Jestem emerytką i muszę głowić się i dobrze gospodarować, by nie wydać wszystkiego i grosz zostawić w portfelu. Niepokoi mnie również to, że zdrożało leczenie.
JL

Komentarze

Portret użytkownika hostgs
Wysłane przez hostgs w 23 Maj, 2008 - 16:03

wszytsko i dzie do gory bo naszym politykom wydaje sie ze taniej jest importowac niz produkowac na wlasne potrzeby lub nawety na export .... a nikt chyba nie pomyslal ze jesli zwieksza sie import to zmniejsza sie produkcja a jak zmniejsza sie produkcja to ludzie traca prace a co za tym idzie trzeba wydac pieniadze z budzetu na zasilki itp. gdzie jest logika? bo w UE jej niema nie dla nas UE...

http://www.8536778.prv.pl

Portret użytkownika skazony_inteligencja@yahoo.pl
Wysłane przez skazony_intelig... w 24 Maj, 2008 - 20:18

A myślałem, że wielbicieli gospodarki socjalistycznej już nie znajdziesz, a tu kolejny nie odkryty geiusz ekonomiczny. Błagam nie kastruj sobie intelektu przy ludziach bo przykro się robi. Można się nie znać na ekonomii ale pokazywanie swojej nagości i pouczanie innych na tematy, o których się nie ma bladego pojęcia to nie wypada.

Portret użytkownika hostgs
Wysłane przez hostgs w 28 Maj, 2008 - 06:34

mylisz sie moje podejscie nie jest socjalistyczne...
chcialem tylko zwrocic uwage na to ze w tym swiecie wszystko sie robi po to aby czlowieka oddalic od naturalnosci wszystko ma byc sztuczne i plastikowe...
robi sie rzeczy wbrew naturze i logice... takie jest cywilizowanie (dla mnie degradowanie) zycia ... cdn
http://www.8536778.prv.pl

Portret użytkownika skazony_inteligencja@yahoo.pl
Wysłane przez skazony_intelig... w 28 Maj, 2008 - 12:59

Myślę, że ludzie już odchodzą powoli od fascynacji plastikiem na rzecz np torebek papierowych. Powoli większą wagę zwraca się na środowisko naturalne. Ale dopiero jak pokolenie młodych dorośnie to będzie normalnie - naturalnie. Stare pryki w młodości nie widziały plastiku i tak się nim zafascynowali, że nie widzą żadnej alternatywy. I to właśnie w UE kładzie się ogromny nacisk na ekologię i wszystko co naturalne. Z drugiej strony to żywność jest droższa również przez paliwo ekologiczne na bazie rzepaku. Kiedyś na polach rosło zboże a teraz tego żółtego cholerstwa jest nasiane pełno no im mniej zboża na rynku tym jest ono więce kosztuje.

Odpowiedz