Beztroski słup znikł

Beztroski słup znikł

Artykuły : 
Numer wydania: 

Wygięty słup „specjalnej troski”, o którym pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, stał sobie na głównym skrzyżowaniu w Strzelcach Opolskich prawie dwa tygodnie. Nikogo z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie obchodziło, czy zawali się w końcu na jezdnię, czy też dzielnie wytrzyma. Naszym zdaniem zagrażał bezpieczeństwu publicznemu. Obalić go mógł byle wiatr. Aż strach pomyśleć, jakie byłyby tego skutki. Katastrofalne!

 

W ubiegłym tygodniu wysłaliśmy do dyrektora opolskiego oddziału GDDKiA zapytanie, czy jego pracownicy sprawdzili stabilność powyginanej konstrukcji. Jak się okazuje, zrobili to dopiero po naszym liście i słup usunęli w miniony piątek. Widać pozbawiony należytej troski - bezpieczny nie był.

 

Nie jesteśmy Batmanami, którzy ratują świat i nie czujemy się dumni z załatwionej sprawy. Denerwuje nas za to, że zbyt często interweniujemy na najwyższych szczeblach w sprawach drobnych, tak drobnych jak ten słup. Czyżby myślenie niektórych za bardzo bolało?

 

Panie Dyrektorze – nadal oczekujemy na wyjaśnienia dotyczące przywrócenia sygnalizacji świetlnej. Czy na ustawienie świateł drogowych trzeba czekać aż ponad miesiąc? Prosimy nie zwlekać z odpowiedzią do ustawowego terminu.

 

Karol Cebula

 

 

 

 

W wydaniu papierowym przeczytasz także: 
Dekomunizacja w praktyce
Policja apeluje o rozwagę
Nowa droga dla ciężkiego ruchu
Opolskie wydaje pieniądze
Kontenery przepełnione
Remont DPS-u w Szymiszowie
Jak naprawić szpital?
Przeczytano, przyjęto, podpisano!
Spotkania bez tajemnic

Odpowiedz